Świątynia Opatrzności Bożej uroczyście otwarta. Czy znasz jej tajemniczą historię?

Tysiące wiernych zgromadziła piątkowa poranna uroczystość otwarcia Świątyni Opatrzności Bożej. Obietnicę wzniesienia sanktuarium złożył 225 lat temu Sejm Wielki.

O godzinie 9.00 rozpoczęła się uroczysta msza święta, której przewodniczył prymas Polski, abp. Wojciech Polak, homilię wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu abp. Stanisław Gądecki. W mszy uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz RP, m.in. prezydent Andrzej Duda, marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski oraz premier Beata Szydło.

Uczestniczymy w historycznym wydarzeniu – stwierdził metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, rozpoczynając mszę świętą.

Dziś stajemy przy ołtarzu tej monumentalnej świątyni by przede wszystkim dziękować. Na pierwszym miejscu podziękowania te należą się Bogu i jego Opatrzności, a w dalszej konieczności „darczyńcom z całej Polski”. Bez Waszej ofiarności nie byłoby tej świątyni – podkreślał.

Po 225 latach od ślubowania złożonego przez Sejm Czteroletni, w Dniu Niepodległości uczestniczymy w uroczystym otwarciu Świątyni Opatrzności Bożej – powiedział podczas homilii przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisław Gądecki.

Z woli króla Stanisława Augusta Poniatowskiego kościół miał stanąć w Ujazdowie. W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji położono tam kamień węgielny i na tym się skończyło. Dwa tygodnie później na ziemie Rzeczypospolitej wtargnęły wojska rosyjskie i – z racji rozbiorów – budowa okazała się niemożliwa. Po wojnie do jej powstania zachęcali kard. August Hlond i kard. Stefan Wyszyński, napotykając na zdecydowany sprzeciw władz komunistycznych – dodawał.

Powstały kompleks Centrum Opatrzności składa się z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, Świątyni Opatrzności Bożej oraz Panteonu Wielkich Polaków.

Mimo uroczystego otwarcia, świątynia pozostanie wielkim placem budowy. Budowa sanktuarium wraz z częścią muzealną kosztowała dotąd 220 milionów złotych, a na jej dokończenie potrzeba jeszcze ok. 30 milionów złotych. Dużą część sfinansowali darczyńcy.

Decyzja o wzniesieniu budowli, pierwotnie nazywanej Świątynią Najwyższej Opatrzności, zapisano w deklaracji Stanów Zgromadzonych Sejmu Czteroletniego, która była częścią dodatkową do Konstytucji 3 Maja. Nie odwoływano się do zwierzchnictwa nad nią Boga, lecz „Najwyższego rządcy”. Dokładny zapis brzmiał:

„Aby zaś potomne wieki tem silniej czuć mogły, iż dzieło tak pożądane pomimo największej trudności i przeszkody za pomocą Najwyższego losami narodów Rządcy do skutku przywodząc, nie utrąciliśmy tej szczęśliwej dla ocalenia pory, uchwalamy, aby na tę pamiątkę kościół ex voto wszystkich stanów był wystawiony i Najwyższej Opatrzności poświęcony.”

Świątynia miała być więc kościołem wszystkich wyznań i to o wyraźnie masońskim charakterze. Pierwszy projekt nie przewidywał w niej żadnych symboli religijnych, a jedynie świetliste trójkąty – wolnomularskie symbole nauki. Budowę przerwał wybuch wojny z Rosją.

Katolicki charakter został nadany świątyni ustawą z 17 marca 1921 roku o wykonaniu złożonego przez Sejm Czteroletni ślubowania. Dopiero wówczas zmieniono nazwę na obowiązującą dzisiaj – Świątynia Opatrzności Bożej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here