Stanisław Michalkiewicz fot. yt

Całe zamieszanie wokół kryzysu politycznego to gra Niemiec, które przygotowują się do ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej – uważa Stanisław Michalkiewicz – publicysta, pisarz, felietonista Radia Maryja w rozmowie z Leszkiem Szymowskim.

Jaka, Pana zdaniem, była prawdziwa przyczyna kryzysu parlamentarnego w Polsce?

Moim zdaniem, jest to pochodna wydarzeń międzynarodowych i świadczy to o tym, że Niemcy przygotowują się do ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej. Praprzyczyną tego kryzysu było zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, zwycięstwo, które zaskoczyło całą światową lewicę, także niemiecką. Gdy już to zwycięstwo zostało ogłoszone, niemiecki minister spraw zagranicznych pan Franciszek Walter Steinmayer, łamiąc wszelkie dyplomatyczne konwenanse, zadał wprost panu Trumpowi pytanie jaka będzie jego polityka zagraniczna. Trump odpowiedział w sposób dość wymijający, co musiało rząd niemiecki doprowadzić do furii. Ponieważ Niemcy uważają Polskę za sojusznika Ameryki, nasza złota pani Aniela kazała panu Janowi Klaudiuszowi Junckerowi zwołać specjalnie posiedzenie Komisji Europejskiej w sprawie sytuacji w Polsce i to posiedzenie zaplanowane jest na jutro czyli na środę 21-go grudnia. Jakie decyzje tam zapadną, tego nie wiem, ale będą one z pewnością miały wpływ na dalszą sytuację w Polsce.

Tym bardziej, że w lipcu Unia Europejska wyznaczyła Polsce ultimatum w celu rozwiązania problemów wewnętrznych i ultimatum to minęło 27 października a ponieważ Polska nie dostosowała się do unijnych zaleceń, nasza złota pani Aniela ma pretekst, aby podjąć interwencję w Polsce. Właśnie tutaj upatrywałbym przyczyn tego kryzysu politycznego, bowiem właśnie kryzys polityczny jest doskonałym powodem do tego, aby taką interwencję podjąć. Aby go wywołać, uruchomiono konfidentów w Komitecie Obrony Demokracji i „stare Kiejkuty” reprezentowane w Polsce przez Platformę Obywatelską i oba te czynniki doprowadziły do kryzysu parlamentarnego.

Jak, Pańskim zdaniem, zakończy się cała ta awantura?

Na pewno będzie teraz awantura nad legalnością ustawy budżetowej, która została uchwalona w Sali Kolumnowej. W tą dyskusję zaangażuje się po jednej stronie frakcja rządząca, po drugiej opozycja, być może ostateczną decyzję będzie musiał podjąć niezawisły sąd, co zaangażuje najświatlejsze autorytety prawnicze. Sprawa jest o tyle istotna, że ustawa budżetowa jest najważniejszą ustawą uchwalaną przez Sejm, jej nieuchwalenie lub nieważność może spowodować rozwiązanie Sejmu i przedterminowe wybory, które byłyby na rękę opozycji i współpracującym z nią „starym Kiejkutom”.

Byłyby też na rękę Komisji Europejskiej, która jest zainteresowana tym, aby w imię demokracji odsunąć od władzy rządzącą partię. Spodziewam się więc, że to się nie zakończy bez udziału czynników zewnętrznych, co widać po niefrasobliwości i nieudolności ośrodków krajowych takich jak KOD czy wspomniana Platforma Obywatelska.

Obserwując wystąpienia KOD, zwróciłem uwagę na przemówienie pana mecenasa Romana Giertycha, który od kilku lat usilnie stara się wkupić w łaski „Starych Kiejkutów”. Pan Mecenas Roman Giertych postraszył rozlewem krwi i walkami wewnętrznymi w Polsce, a ja nie wiem skąd pan mecenas ma taką wiedzę. Ostatnio, gdy gościłem na Podkarpaciu, słyszałem, że z Ukrainy do Polski trwa gigantyczny przemyt broni, a do Polski przenikają również najemnicy.

Czy to oznacza, że będzie u nas miał miejsce Majdan?

To jest bardzo prawdopodobny scenariusz, jednak sądzę, że Majdan ten nie będzie robiony rekami nieudaczników z KOD, bo oni już nie cieszą się zaufaniem niemieckich opiekunów, tylko rękami najemników z Ukrainy. Pacyfikacja Polski rekami ukraińskich najemników to byłby piękny przykład profesjonalizmu niemieckiej polityki. Oczywiście zostałoby to wykorzystane jako pretekst do interwencji w obronie demokracji w Polsce. W tym kontekście ważna jest fala dymisji polskich generałów, co oznacza, że nasza niezwyciężona armia jest właśnie przygotowywana do roli poplecznika i sojusznika zagranicznych obrońców demokracji, którzy będą u nas przywracać porządek i demokrację.

Ważna jest również ostatnia aktywność pana Jerzego Sorosa – międzynarodowego grandziarza finansowego, który finansował protesty przeciwko Donaldowi Trumpowi. Grandziarz będzie finansował po cichu wszystkie inicjatywy wymierzone w obecną władzę i przeciwko jakimkolwiek przejawom polskiej suwerenności.

Być może zostanie tutaj też wykorzystany jako pretekst antysemityzm, który zapewne będzie się „rozwijał” i trzeba go będzie powstrzymać, co będzie dodatkowym pretekstem do podjęcia interwencji.

11 KOMENTARZE

  1. „Niemcy przygotowują się do ostatecznego rozwiązania kwestii polskie”
    a tu bęc … i wyskoczyła ciężarówka z zamordowanym polskim kierowcą.
    Zamiast pasków z sejmu są krwawe paski z Berlina i nawet nie widać tego idioty, przywódcy zamachu, debila Michała Szczerby.
    Jak to Pan Bóg potrafi wszystko człowiekowi zniweczyć.

  2. Merkel to jakis pociot Hitlera. Robi co moze, by obudzic dawnego ducha Niemiec. Poswieca sie, kladzie leb pod ostrze topora, bo wie, ze historia 4 rzeszy ja oczysci i wywyzszy jej imię. Tluste, leniwe, ospale spoleczenstwo, w wiecznej strefie komfortu, ktore trzeba obudzic i zradykalizowac w swietle jupiterow calego swiata, tak, by nikt w pore nie przejrzal gry, by swiat przyklasnąl, gdy nowy Hitler wkroczy na scene. Genialnie i proste. Wpuscic tabuny emigrantow, wzbudzic niepokoj, zabronic mowic, wprowadzic durne przepisy, chronic agresorow, dlawic sprawiedliwych. Wycisnac z oczu łzy poprawnoscia polityczna. Stworzyc karykature normalnosci. Przycisnac spoleczenstwo do sciany. Merkel dala twarz demonowi, ktory ma obudzic dumny narod niemiecki. Podwiecila sie dla dobra sprawy. Za chwile na scene wkroczy zbawca, ktory powie: Ausländer verpiss dich! Dotknieta terrorem Francja i Europa przytaknie. Rzuca kwiaty pod nogi…przy aprobacie tłumów IV rzesza otworzy paszcze i wyda swoj pierwszy narodzeniowy wrzask. Sieg heil!!!

  3. No właśnie. Czy to przypadek? Kierowca do tej pory nie ujęty. Tylko Łukasz wie czy to był migrant czy agent BND robiący „fałszywą flagę” na konto kozojebców.

  4. Polsce należy życzyć, aby przepowiednie pana Michalkiewicza, takie jak ponowny wybór Komorowskiego na prezydenta nie spełniły się!

  5. Ja na pewno stanę za murem, przed którym stanie PiS….A agresorami zewnętrznymi i wewnętrznymi zajmiemy się chwilę później…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here