Foto.: Naszemiasto

W ub. roku w naszym kraju pracowało 1,2 mln Ukraińców. Oczywiście mówimy o pracy legalnej. O pracujących na czarno z oczywistych powodów trudno coś bliżej powiedzieć. Na pewno jest to niemała grupa.  

Czytaj więcej: Jedynie wobec Ukraińców Polacy są łaskawsi

Według badań zrealizowanych dla Narodowego Banku Polskiego, zmienia się profil przybyszów zza naszej wschodniej granicy. Do niedawna dominowali imigranci z zachodnich rejonów Ukrainy, posługujący się najczęściej językiem ukraińskim. Od ub. roku dominują przybysze z zachodnich regionów, mówiący po rosyjsku.

Przeważają mężczyźni – jest ich 57%. Tu także nastąpiła istotna zmiana. Do niedawna dominowały wśród imigrantów kobiety. Powód? O ile kiedyś to kobietom było łatwiej o pracę, tak teraz rośnie zapotrzebowanie na męskich pracowników – w budownictwie, przemyśle i transporcie.

Decydując się emigrację, jako powód Ukraińcy podają przede wszystkim niezadowalający poziom wynagrodzenia.

Wśród imigrantów dominują osoby młode a przy tym bezdzietne – ponad połowa. 42,2 % procent pozostaje w związku małżeńskim. Może to oznaczać, że chcą szukać w Polsce stabilizacji zawodowej i rodzinnej. Ale zapewne niemała ich część reemigruje dalej na Zachód Europy czy do Ameryki Północnej.

Przybysze są dobrze wykształceni – 37,7 % z nich ma wyższe wykształcenie a 53,3 % średnie. Niemniej prace jakie wykonują przeważnie nie mają związku z ich wykształceniem – 70,7 % pracuje jako pracownicy fizyczni.

Średnio w tygodniu pracują 54 godziny. Przeciętna płaca to 2,1 tyś zł. Zarobione pieniądze przesyłają do rodzin na Ukrainie – robi tak dwie trzecie Ukraińców. Dało to (szacunkowo) w roku 2015 sumę 5 mld zł.

Czytaj też: Czy program 500 Plus to zaproszenie dla imigrantów? Ukrainki już zastępują Polki w pracy

Polacy w większości akceptują imigrantów z Ukrainy. Nie oglądają się na nic, ciężko pracują. Szybko się aklimatyzują. Polska im imponuje, od Ukrainy mniej czy bardziej się dystansują. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na ręce do pracy oraz perspektyw wyludniania się Polski powinniśmy podjąć starania, by Ukraińcom ułatwiać u nas zdobywanie pracy i budowania przyszłości w naszym kraju.

Żródło: NBP

18 KOMENTARZE

  1. Błędna ocena roli Ukraińców. W cale ich nie potrzebujemy. NIKOGO nie potrzebujemy.

    Prosty eksperyment myślowy:

    Czy Liechtensteinowi „brakuje” 38 milionów ludzi?

    • migranci w niewielkiej liczbie nie są niebezpieczni bo nie są w stanie stworzyć realnej siły politycznej poczynając od organizacji akcji społecznych a kończąc na tworzeniu partii politycznych. Tutaj jest ich sporo 😛 podstawową kwestią jest organizacja mniejszości

      Z drugiej strony cholera wie ilu tam banderowców 🙂

      Pozdrawiam

  2. Akceptuje się tylko tych pracowników którzy naprawdę są potrzebni pracują za nie zaniżone stawki W Polsce stawki płacowe generalnie są śmieszne. Jak w niektórych zakładach brakuje np. spawaczy a wśród Polaków ich spory deficyt to jeszcze przyjmowanie Ukraińców da się przełknąć. A tak to ZUS (nawiasem mówiąc zbójecko wysoki) spływa tylko od 172.000 Ukraińców. To można zadać pytanie gdzie są inspekcje. Niemal każdy z Polski kto pracował na Zachodzie spotkał się tam z częstymi kontrolami legalności zatrudnienia. To co niby Polska ma za interes , i były jeszcze dopłaty od polskiego rzadu po 800 zł miesięcznie do Ukraińca i nie wiem czy dalej ich niema. To jakiś obłęd. Należy o 90 % zredukować liczbę zatrudnionych w Polsce Ukraińców, zostawiając tylko bardzo deficytowych fachowców. Ekspert Cezary Mech pisze że ukrainizacja polskiego rynku pracy sprowadza go na manowce. Polskich droższych (choć i tak tanich) pracowników zastępuje się tanią siłą roboczą z Ukrainy. To jest droga donikąd. W takich Chinach miano w ostatnich 8 latach sytuację demograficzną podobną do polskiej czyli stosunkowo niewielkie roczniki młodych pracowników i to, plus aktywna rola państwa w redukcji niskomarżowej produkcji spowodowała 2.5 krotny wzrost zarobków w 8 lat. A w Polsce prowadzi się najzwyklejszy sabotaż na ludnośći ponieważ wystarczy poczytać posty pod tematami o Ukraincach pracujących w Polsce żeby się przekonać o tym że ludzie ich nie chcą bo widzą że niszczą oni i tak rachityczny rynek pracy., nie tylko powstrzymują wzrost tych śmiesznych stawek godzinowych ale jeszcze ciągną je znacznie w dół. A po drugie czy władze nie widzą że Polska gospodarka na strategi zbijania płac będzie za 2-3 lata znacznie bardziej odstawała od świata niż odstawała za Gomułki. Teraz priorytetem jest przestawianie gospodarki na robotyzację , ilośc robotów w Polsce na 10.000 zatrudnionych to mniej niż 30 sztuk, w Czechach i na Słowacji to 90 sztuk , w Niemczech ponad 400 sztuk, w Korei Płd. blisko 600 sztuk. Czyli polska gospodarka się stacza w błyskawicznym tempie. A tu jeszcze sprowadza się tanią siłę roboczą. Zamiast ją redukować szybkim tempie w gospodarce.

  3. Jak możecie publikować takie błędy: „Do niedawna dominowali imigranci z zachodnich rejonów Ukrainy, posługujący się najczęściej językiem ukraińskim. Od ub. roku dominują przybysze z zachodnich regionów, mówiący po rosyjsku.” Jak można czegoś takiego nie zauważyć?

  4. U nas w Krakowie w każdym niemal tramwaju słychać Ukraińców, w każdym sklepie, szkoda, że Ci co tak zachwalają, nie napiszą, że większość z nich zachowuje się jak dzicz stepowa, krzykliwa, źle wychowana, dosłownie jakby byli u siebie pewni i aroganccy, niektórzy podpici. Wcale mi się to nie podoba!

    • to ja powiem coś lepszego do czego te mendy są zdolne. Od wielu wielu lat żyli sobie na wsi Polacy, lubili poimprezować sobie w weekend, a tu wprowadza się z nie wiem jakiej dupy ukrainiec i miał taki tupet że podszedł i zarządzał spokoju, to jak się nie podoba mu zabawa polaków niech wypier.. słuchać świstu kul czy wybuchów u siebie! No ale tam żadnej wojny nie ma, tylko wymuszona spekulacja by dostać bilet na lepsze życie

  5. zabrali Lwów, zafundowali Wołyń, czczą Banderę jako bohatera, roszczą o Przemyśl a my jesteśmy dla nich łaskawi i dajemy im pracę? pogonić to do Niemiec, niech się asymilują z uchodźcami uchodźcy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here