Amerykanie boją się rosyjskich cyberataków. „To zagrożenie dla rządu, armii, dyplomacji…”

fot. America And Russia's Cyber Warfare | CNBC Youtube

Szefowie służb wywiadowczych podczas przesłuchania w Senacie USA powiedzieli, że istnieje duże zagrożenie cybernetyczne dla USA ze strony Rosji. Dodali, że ingerencja podczas wyborów prezydenckich była agresywna i „wielowymiarowa”.

Komisja sił zbrojnych senatu wszczęła dochodzenie dotyczące domniemanych ataków rosyjskich hakerów podczas wyborów. Rosjanie mieli wtedy sfrsować serwery Partii Demokratycznej i sztabowców kandydatki Demokratów w wyborach Hillary Clinton. Według dziennik amerykańskiego Kongresu „The Hill”, przesłuchanie sił zbrojnych, któremu przewodniczył szef komisji sił zbrojnych senator John McCain, wywołało olbrzymie zainteresowanie wśród senatorów.

Zobacz: Merkel oskarża Rosję o cyberataki przed wyborami

Zdaniem szefów wywiadu, Rosja jest zagrożeniem dla „amerykańskiego rządu, armii, dyplomacji, krytycznej infrastruktury oraz handlu”. Ich zdaniem Kreml ma  „wysoce zaawansowany ofensywny program cybernetyczny i (…) wyrafinowane możliwości (technologiczne)”.

Czytaj: Rosyjscy hakerzy wyłączą prąd Amerykanom? W stanie Vermont już próbowali

Dyrektor wywiadu James Clapper, że wywiad nie jest w stanie ocenić czy cyberataki miał wpływ na wynik wyborów. Dodał też, że z ustaleń wynika, iż działania te „miały więcej niż jeden motyw”. Clapper i admirał Rogers ocenili, że „tylko najwyższe władze Rosji mogły je zatwierdzić”, a ingerencja nie ograniczała się do ataku na Demokratów.

Przedstawiony raport został przygotowany przy współpracy FBI, CIA i NASA. (PAP)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here