Przez południe Polski na Zachód. Coraz popularniejszy kierunek dla nielegalnych imigrantów. Gangi zarabiają na tym ogromne pieniądze

Uchodźcy. źródło - YT

Południowa granica Polski coraz częściej służy nielegalnym imigrantom jako brama do Europy Zachodniej. Między siedzeniami a nawet w bagażnikach Syryjczycy, Turcy czy Czeczeni próbują przekraczać naszą granicę. Ogromne pieniądze zarabiają na tym procederze szajki zajmujące się przemytem ludzi –  pisze Rzeczpospolita.

Południowa granica Polski jest coraz częstszym kierunkiem dla nielegalnych imigrantów, głównie Syryjczyków, Turków czy Czeczenów. Po przedostaniu się do naszego kraju imigranci dalej kierują się do Europy Zachodniej. Według Straży Granicznej nielegalny przerzut ludzi kiedyś odbywał się głównie przez wschodnią granicę. Teraz tendencja się zmienia.

Zobacz też: Polskie wilki zagryzły migranta z Bliskiego Wchodu. Inwazja drapieżnych przybyszów trwa od kilku lat

W ciągu dziewięciu miesięcy 2016 roku złapano 5,7 tys. osób, które chciały nielegalnie przekroczyć nasz granice. Ludzie, którzy decydują się na taki krok, zwykle płacą zorganizowanym gangom przemytników.

Jedną z takich grup przestępczych rozbił Śląski Oddział Straży Granicznej. Gangiem kierował Syryjczyk i jego żona Polka. Przerzucali imigrantów przybywających ze „szlaku bałkańskiego”, głównie Syryjczyków i Irakijczyków.

„Wśród oskarżonych są zarówno organizatorzy transportu, jak i kierowcy, którzy zarabiali ok. 1200 zł za każdy przewóz cudzoziemców do krajów zachodnich” – mówi dla Rzeczpospolitej Katarzyna Walczak, rzeczniczka Śląskiego Oddziału SG.

Wiadomo,  że małżeństwo za przerzut brało 500-700 euro. Przez kilka miesięcy przewieźli do Europy Zachodniej około 100 os. To pokazuje jakie pieniądze w ten sposób zarabiają przestępcy.

Źródło: Rzeczpospolita

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here