Pułkownik Piotr Wroński „zajmijmy się obniżeniem kosztów pracy oraz danin publicznych, by Polacy mogli więcej zarobić i kupić prawdziwą broń”

W jednym ze swoich ostanich wpisów na Facebooku, znany ze swoich książek o metodach pracy służb specjalnych, pułkownik Piotr Wroński opowiedział się za powszechnym dostępem do broni palnej.

W swoim wpisie nie kryje, że jest „za powszechnym dostępem do posiadania” broni palnej. Nie mniej mierzi go poziom dyskusji między przeciwnikami a zwolennikami prawa do posiadania broni.

Zdaniem pułkownika „Po pierwsze, dyskusje te koncentrują się na banałach typu „każdy może kupić na czarnym rynku”, „przestępca i tak zdobędzie broń”, albo „policja będzie strzelać”. Odnoszę wrażenie, że rozmowy dotyczą przedmiotów codziennego użytku jak laptop, telewizor, czy odkurzacz.

Po drugie, nie spotkałem się z rzeczowym podejściem do tematu, związanym z rewolucją w polskim prawie i nie tylko, jaką wywołał by powszechny dostęp do broni palnej. Musielibyśmy bowiem zmienić:

a) przepisy o użyciu broni i zróżnicować je w stosunku do policji;
b) przepisy o obronie koniecznej i obronie własności;
c) przepisy o koncesjonowaniu sprzedaży broni palnej, jej rejestracji, przechowywaniu oraz kontroli jej obrotem;
d) przepisy o dopuszczeniu sprzedaży osobom o określonych atrybutach, czyli konkretne wykluczenie grupy osób, które ze względów medycznych i prawnych nie będą mogły zakupić broni palnej;
e) przepisy na temat wymagalności lub nie szkoleń i ćwiczeń związanych z dostępem do broni palnej, w tym określenie warunków, które w tym zakresie musi spełniać kupujący i sposób dokumentacji tych warunków wobec sprzedającego.

To tylko kilka drobnych uwarunkowań. Uważam, że powszechny dostęp do broni palnej musi być wprowadzony razem z takim „pakietem”. I jestem za tym, tak, jak to napisałem na początku.

Dlaczego jest to dla mnie mało istotna sprawa? Broń jest droga i jej utrzymanie, wraz z ćwiczeniami oraz edukacją wymagają kolejnych wydatków. lepiej zajmijmy się obniżeniem kosztów pracy oraz danin publicznych, by Polacy mogli więcej zarobić i kupić prawdziwą broń, a nie tanie, zawodzące i niebezpieczne dla strzelających podróbki”.

Z strony Editions Spotkania wydawcy trzech książek pułkownika można dowiedzieć się, że Piotr Wroński ur. 1957 r. to absolwent Polonistyki UW i wieloletni funkcjonariusz aparatu represji państwa komunistycznego. Do SB wstąpił w okresie obowiązywania stanu wojennego. Początkowo służył w Biurze Techniki, po czym został zwerbowany do wywiadu komunistycznego i podjął służbę w osławionym Wydziale XI Departamentu I SB MSW zajmującym się zwalczaniem dywersji ideologicznej. Aktywnie uczestniczył w operacjach mających na celu przejęcie kontroli nad organizacjami podziemia solidarnościowego w kraju i za granicą. Po rozwiązaniu SB, został przyjęty do UOP, pracował m. in. na kierunku rosyjskim. Od 2002 r. w Agencji Wywiadu. Przez 6 lat przebywał na placówce w Londynie. Z agencji odszedł w 2013 r. w stopniu pułkownika. Jest emerytowanym funkcjonariuszem wywiadu. Autor „Czas nielegałów. Krótki kurs kontrwywiadu dla amatorów.”, „Piotr Wroński. Spowiedź życia”, „Weryfikacja”, „Spisek Założycielski Historia jednego morderstwa”.

Jan Bodakowski

O aktywności pułkownika Wrońskiego wspominaliśmy w
Demonstracja narodowców pod warszawską siedzibą Facebooka [VIDEO i FOTORELACJA]

3 KOMENTARZE

  1. „Odnoszę wrażenie, że rozmowy dotyczą przedmiotów codziennego użytku jak laptop, telewizor, czy odkurzacz.”…………… następny fetyszysta
    TO SĄ PRZEDMIOTY CODZIENNEGO UŻYTKU!!!
    i im szybciej zaznajomią sie z bronią chłopcy i młodzi mężczyźni, tym mniej będzię pretekstów do wypisywania takich farmazonów przez samozwańczych guru, którzy posiedli wiedze tajemną, jak obsłużyc kilogram precyzyjnie obrobionej stali….
    a’propos rejestrowania broni polecam wyklady Jacka Hogi w necie…

  2. Nie wiem, co to za problem, żeby obywatel posiadał, mógł posiadać broń. Pewnie władzuchna jest zatroskana….o woje bezpieczeństwo.

  3. Państwo totalitarne, silnie gnębiące swoich obywateli, może utrzymać władzę tylko dzięki aparatowi represji ( policja, wojsko, służby ). W takim państwie ( lewicowym ) tylko służby mogą mieć broń, vide państwa komunistyczne, faszystowskie, ( w Korei Północnej za nielegalne posiadanie broni grozi kara śmierci, podobnie było w Polsce w latach 50-ych, też rządy sanacji! ). Polska jest rajem silnie lewicowym, o czym świadczą wyborcze wybory Polaków ( PiS, PO, SLD, PSL to wszystko partie lewicowe ). Jak więc wymagać od obecnych władz możliwości aktywnej obrony swoich praw przez każdego Polaka, chociażby obrony życia ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here