Kobiece IQ vs. męskie IQ. Czy JKM miał rację? Sprawdź!

Kadr z filmu - biografii Marii Skłodowskie-Curie. Fot. materiały prasowe

Wypowiedź JKM dotycząca różnicy między męskim a żeńskim ilorazem inteligencji wywołała poruszenie na całym świecie.

Najzabawniejszym efektem tej burzy w szklance wody jest jednak to, że tzw. specjaliści jak ognia unikali wypowiadania się co do meritum sprawy. Powiedzmy więc jak jest naprawdę.

Otóż JKM miał oczywiście rację. Wprawdzie z przyczyn terroru politycznej poprawności bezpośrednich badań porównawczych kobiecego i męskiego IQ się ostatnio w zasadzie nie przeprowadza, ale wyniki wychodzą dzięki innym danym.

Na przykład takim jak wynik amerykańskiego testu matematycznego SAT, który przechodzi każdy amerykański uczeń. Wyniki te są wyjątkowo rzetelne, bo prowadzone są od wielu lat i na bardzo dużej grupie.

Tych danych w zasadzie nie trzeba komentować, proszę tylko zwrócić uwagę, że różnica wyników jest przez lata dość stała i zamyka się w dość dużym przedziale – 7-8 proc.:

grafa1

Dość podobnie w gruncie rzeczy jest z różnicą pomiędzy kobiecym a męskim wzrostem, za czym idzie oczywiście siła:

grafa2

W sumie więc mężczyźni są średnio inteligentniejsi mniej więcej w następującej skali:

grafa3

Oczywiście lewackim „badaczom” i ideologom bardzo ten fakt przeszkadza. Dlaczego? Z prostego powodu – zaprzecza ich czołowej komunistycznej idei – idei równości. Bo przecież jeśli kobiety są średnio mniej inteligentne i słabsze fizycznie to przecież logiczne jest, że powinny mniej zarabiać w dziedzinach pracy, w których istotna jest inteligencja i siła, albo ich kombinacja. Innymi słowy sprawiedliwe jest zróżnicowanie wynagrodzeń ze względu na płeć, a niesprawiedliwe ich wyrównywanie. Tylko tyle i aż tyle powiedział JKM!

Ten stan rzeczy zmienia też np. interpretację głośnego ostatnio, z uwagi na premierę odnośnego filmu, przypadku Marii Skłodowskie-Curie. Otóż ona wcale nie przebiła się przez „zapory męskiego szowinizmu” i nie „udowodniła, że kobiety też są geniuszami”. Ona pokazał coś dokładnie odwrotnego – to, że szowinizmu nie ma, a wręcz akcja afirmatywna. Po prostu mężczyźni nie tylko pozwolili kobiecie zająć prestiżową pozycję naukową, ale wręcz ją do tego namówili – przecież tajemnicą poliszynela jest, że bez swego męża Piotra, Maria tak wielkiej kariery by nie zrobiła.

Trzeba pamiętać, że okres jej sukcesów to okres wielkiej presji lewactwa i wybuchu feminizmu i ten feminizm musiał wykreować swoich bohaterów. Padło na naszą Marię.
I na koniec jeszcze zabawny przykład fałszowania statystyk. Otóż lewaccy „uczeni” przekonują, że wprawdzie istnieje różnica pomiędzy inteligencją kobiet i mężczyzn, ale dotyczy ona tylko wysokości krzywej dzwonowatej:

grafa4
Jeśli ktoś zna się na elementarnej statystyce, to może się tylko uśmiechnąć widząc tak dużą precyzję zakłamywania faktów. Ale w gruncie rzeczy nie jest to śmieszne – np. brytyjskim nauczycielom wmawia się tę bzdurę na specjalnych szkoleniach, dodając (to jest w oficjalnym programie szkolenia), że najlepiej to w ogóle o tym nie mówić.

A na koniec klasyczna zagadka dla feministek. Co zamierzają zrobić z tym, że kobiety żyją od mężczyzn znacznie dłużej co skutkuje tym, że zużywają ok. 70 proc. zusowskich wypłat? Może tu by powalczyć o jakąś równość i sprawiedliwość?

I jeszcze jeden postulat. Mamy tyle wydziałów psychologii i socjologii w Polsce. Może któryś z nich przeprowadziłby badanie jak sprawa różnic IQ wygląda w Polsce. Oczywiście sine ira et studio…

89 KOMENTARZE

  1. Sprawiedliwe jest nie zróżnicowane wynagrodzeń ze względu na płeć, a trzymanie się państwa z daleka od takich manipulacji. Dlatego, żeby zdolnych jednostek nie szufladkować na podstawie cech grupy.

    Co do kwestii „wysokości krzywej dzwonowej”, to nie o wysokość chodzi, ale o wariancję. Ciekawe jest to, co się dzieje na „końcach” rozkładu . Wśród mężczyzn jest więcej dobrze zarabiających jednostek wybitnych. Wyższe zarobki mężczyzn, jako grupy, to prosty skutek tego faktu. SKUTEK, a nie podstawa do postulowania inżynierii społecznej, jak tego chce lewactwo i, tylko na odwyrtkę, Korwin (a przynajmniej tak wynika z konstrukcji zdań, których użył).

    Mamy tu wyraźny konflikt między perspektywą wolnościową a kolektywistyczną.

    • Michalkiewicz:
      Niedawno spore wzburzenie wśród przynajmniej części Wielce Czcigodnych posłów do Parlamentu Europejskiego wzbudziła wypowiedź posła Janusza Korwin-Mikke, że przyczyną niższego poziomu wynagrodzeń kobiet jest niższy poziom ich inteligencji. Nikomu nie przyszło w ogóle do głowy, by sprawdzić, czy to prawda, czy nie; zamiast tego zapanowało powszechne oburzenie z powodu „skandalicznego” charakteru tej opinii. Wystawia to fatalne świadectwo intelektualnemu poziomowi deputowanych do Parlamentu Europejskiego, którzy – a przynajmniej spora ich część – nawet nie zdaje sobie sprawy, iż żyje w rzeczywistości podstawionej. „Kto w szpony dostał się hipostaz, rzeczywistości już nie sprosta – przestrzegał Janusz Szpotański w nieśmiertelnym poemacie „Towarzysz Szmaciak”, więc obserwując takie zachowania parlamentarzystów europejskich, trudno nie nabrać wątpliwości do parlamentaryzmu, podobnie jak wątpliwości, a nawet wstrętu do demokracji. Jak jeszcze w głębokiej starożytności zauważył nie byle kto, bo sam Arystoteles – „demokracja to rządy hien nad osłami”.

      • Korwin powiedział! Korwin powiedział! Korwin POWIEDZIAŁ!
        Ludzie pracujący i opierdalający się, powstań! Korwin POWIEDZIAŁ!
        Wszelkie lewactwo, pobudka!
        Korwin POWIEDZIAŁ!

      • Cały czas pieprzenie o równych płacach skażone jest kombinowaniem o zarobkach w PP i magistratach. Tam są taryfikatory i opisane stanowiska. Wykaz stanowisk tworzą urzędnicy ministerialni, którzy nigdy w hucie nie pracowali i wielkiego pieca nie widzieli. Stworzyli pozycję „inspektorzy”. Tak więc w Hucie im. Lenina są inspektorzy w „dziale socjalnym”, w „dziale szkolenia”, w „dziale BHP” i w „dziale wielkiego pieca” czy w „dziale walcowni”. I jak się dowiedzą inspektorki z działu BHP świadczące usługi towarzyskie szefowi działu i panom z dyrekcji (oprócz oczywiście przyjmowania poczty i spisywania na maszynie protokołów powypadkowych), że inspektor na wielkim piecu dostał podwyżkę – to i one robią rejwach, że im się tez należy.

      • Kobiety muszą być mało inteligentne aby pozwoliły się …
        Czy ktoś słyszał aby normalny facet dał się w…. i był z tego zadowolony?
        To jest dowód na mniejszą inteligencję kobiet.

  2. To śmieszne jak kobieta jest w czymś lepsza to ją zatrudnię i ne będę wysłuchiwać skomlenia bo liczą się wyniki. To tylko pokazuje, że w płciach po obu stronach średniej u mężczyzn jest więcej „rozstrzelenia” przy idiotach (termin medyczny) i geniuszach a kobiety są bardziej subtelne. Rozumy można oszukać a kobiety bardziej kierują się sercem i emocjami wyższymi i nie ryzykują. To proste.

    Weźmy jak funkcjonuje móżg w zgiełku – każda myśl jaka się pojawia z inną to lustro rzeczywistości i łączą się możliwie do logiki (hipotetycznie – taki iloczyn kartezjański). No śa tam prawdziwe równania tylko trzeba je odkryć. Mężczyźni częściej narażeni są na stres i popełniają błedy a kobiety źle to znoszą więc się wycofują. I TO jest cała filozofia.

    Testy nie są miarodajne bo możnapoliczyć cokolwiek i uzasadnić retoryką a nie ma w tym „ducha”.

    A wy zachowujecie się jak komuniści co napędzają agresję klasową/ dobra płciową.

  3. Statystyki potrafią nieźle zakłamywać rzeczywistość. W większości przypadków, kobiety mają iloraz inteligentny porównywalny do mężczyzn. Z tym, że wśród mężczyzn trafia się więcej jednostek wybitnych. Wyciąć z wyliczeń geniuszy i dane byłyby porównywalne.
    Temat zastępczy.

      • Aja:

        Z „Wprawdzie z przyczyn terroru politycznej poprawności bezpośrednich badań porównawczych kobiecego i męskiego IQ się ostatnio w zasadzie nie przeprowadza, ale wyniki wychodzą dzięki innym danym.” Innym danym, czyli, z następnego akapitu, testom SAT. Testom matematycznym SAT. Jak dla mnie z tego wynika że kobiety mają gorsze wyniki w testach matematycznych. Czy inteligencja polega tylko na zdolnościach (upraszaczając) liczenia? Moim skromnym zdaniem – nie.

  4. Jak wielkie kompleksy mają mężczyźni, którzy muszą w tak karkołomny sposób udowadniać swoją przewagę nad kobietami?
    U pana JKM i jemu podobnym zauważam dużą agresję wobec nas, wywołaną chyba obawą o konkurencję?Starsze pokolenia mężczyzn źle znoszą zmiany w pozycji kobiet we współczesnym świecie i brutalnie je atakują.. agresja i chamstwo…Tyle w temacie wyższości mężczyzn.. wspolczuję..

    • Kobieto mężczyżni niczego nie starają udowadniać tylko obiektywnie przedstawili fakt, równie dobrze można powiedzieć, że kobiety mają lepszą pamięć dlatego jest więcej kobiet wykształconych niż mężczyzn. Statystyki mówią również, że jeśli kobieta je kapustę, a facet mięso to statystycznie średnio jedzą bigos. Udowadniasz tylko, że kobiety podchodzą do tego tematu emocjonalnie, a nie czysto na logikę i tym też potwierdzasz rację JKMa.

    • jeżeli u JKM wyczuwasz agresje w stosunku do kobiet to naprawdę chyba słuchasz go bardzo nieuważnie. On sę właśnie oburza na pozycje kobiet we wspolczesnym swiecie. że zrobiono z nich jak to mówi : popychła, bo faktycznie kobiety kiedyś trzymały w wielu sprawach rękę na pulsie. Niestety taka jest smutna prawda… te Panie zostały zmuszone do pracy w Bieronkowych kołchozach, zamiast zajmować się domem i przebywac z własnymi dziećmi lub pokombinować nad własnym biznesem. Jak chcę to oczywiście droga wolna, ale niestety nie spotkałem w pobliskich zakładach kobiety coby kochała siedziec przy maszynie wypluwającej plastiki, w smrodzie, z bólem krzyża za 1600pln/m-c może i więcej ale z sobotami i niedzielami 🙂 a włąsnie w na tych męczących i naprawdę debilnych etatach znajduja zatrudnienie kobiety … a no i urzedach oczywiście i księgowości. Na szczęscie znam domy w miarę normalne, gdzie ta tzw, kura domowa jest władcą w domu i mąż przynosi jej wypłate w ząbkach. A jej koleżanki, co sie wstrzymywały z założeniem rodziny, lub skończyły na mizernej jedynce teraz plują sobie w twarz, bo to ciąży już w wieku ok. 40 lat nie mogą donieść. InVitro się zachciewa, dla tych w wieku 35+ to ja bym nawet nic nie refundował, tyle lat pracy i oszczędności(ale pewnie nie ma bo to perfumki trzeba było mieć first class, ciuszki, a to na bermudach tyłek opalać, po knajpkach się bujać do 40 setki, ale niestety 40 latek statyscznie się rozgląda za kobietami młodyszmi z wielu powodów) powinny wystarczeć na pokrycie każdego zabiegu lub adopotować insze. za stawianie się naturze trzeba płacić samemu a nie od innych tego wymagać:)

      • No pewnie, bo to tylko faceci się mogą bujać po knajpkach do 40-tki 🙂 Jeśli myślisz, że marzeniem każdej kobiety jest siedzenie w domu i wychowywanie bachorów, to się grubo mylisz. Nie wiem z czego to wynika, może jesteś samotny, bo mniej więcej od 3/4 Twojego komentarza zaczyna wypływać z niego wielka frustracja i pogarda wobec kobiet mających czelność układać swoje życie tak, jak tego chcą a nie podporządkowywać się woli mężczyzn pragnących mieć w domu drugą matkę tudzież presji społecznej.

    • Niech mi Czcigodna Kobieta pokaze gdzie JKM byl/jest agresywny do kobiet 😂 jakie to smutne zjawisko ze przecietna kobieta (wnioskuje po pani wypowiedzi) musi posunąć sie (achh ten polski seksistowski jezyk – smialo prosze mi to zarzucic) do walki o parytety, manipulacji, emocji i falszywego przeswiadczenia o wzrastajacej roli kobiet we wspolczesnym świecie. Kiedys kobiety rzadzily swoimi mezczyznami, a zatem i światem. Dzis pozostaja obiektami seksualnymi i dzieki walczacym o socjalistyczna rownosc rowniez stereotypowym pomnikiem glupoty i braku subtelnosci. Feministki chcialy zrobic z kobiet mezczyzn ? Prawie sie udalo. A ze gorsi z was mezczyzni niz my ? No coz taka to juz cecha niefabrycznych egzemplarzy.

    • Dziewczyno daj spokój. JKM prowokuje. Niech się buja. Mały człowiek. I z całą pewnością niczego nie wynalazł i nie wynajdzie. A być może już wkrótce się zgubi.. takimi wypowiedziami, które, Panowie, jednak wzbudzają emocje nie tylko u pań, jak wnoszę po lekturze forum 😉

      • Ale wiesz że w tym wyścigu na inteligencje tylko kibicujesz „swojej” drużynie? Chyba nie myślałeś że bierzesz udział.

    • Te pozostałe rodzaje inteligencji to wymysł Pana Gardnera z lat 80 🙂
      Inteligencja to – zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. Zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w sytuacjach nowych. Cecha umysłu warunkująca sprawność czynności poznawczych, takich jak myślenie, reagowanie, rozwiązywanie problemów.
      Matematyka pod to podchodzi 😉

  5. Jak zwykle badania swoje a lewactwo swoje. Szkoda w ogóle gadać. Prawda jest taka, że w momencie kiedy będe potrzebował zatrudnić kobietę i więcej jej płacić ze względu na jej cechy to tak zrobie i nikomu nic do tego. Tak samo jeśli będę na dane sta nowsiko potrzebował cech występujących u mężczyzny. Niestety lewactwo by wszystko zrównało i wmówiło nam, że kobiety są równe mężczyznom. Otóż rozróżnijmy 2 rzeczy: 1. bycie różnym i posiadanie różnych praw. Oczywiście feministki, nie kobiety, postulują, że prawa kobiet różnią się od praw mężczyzn co jest oczywiście zakłamanym sloganem. Tak samo zakłamanym jak powiedzenie, że mężczyźni i kobiety są równe. Widać to szczególnie w Szwecji w której mieszkam, gdzie puszczając kobietę przodem w drzwiach widzę tylko wrogie spojrzenia, u części z nich przynajmniej. W momencie gdyby na tonącym statku były kobiety i mężczyźni wtedy ich wspaniałe parytety nie miałyby znaczenia a krzyczałyby głośno, że one muszę zejść ze statku pierwsze gdyż mężczyźni silniejsi i sobie poradzą.
    Szkoda gadać

  6. Mam prosty przykład że kobiety są lepsze od mężczyzn . Lubię przytulić się do kobiety , czułości z facetami napawają mnie obrzydzenim . Jałowa dyskusja typu co jest lepsze ręka czy noga .

  7. To nie są żadne badania. A na pewno nie naukowe.

    Po pierwsze, test SAT nie jest testem inteligencji, tylko testem matematycznym. Wyniki podane w artykule wskazują li tylko, że chłopcy mają lepsze wyniki z matematyki niż dziewczyny. Gdyby podać podobne wyniki z biologii czy historii pewnie wygrałyby dziewczyny. Ale co to ma to IQ? 🙂

    I na marginesie. Dlaczego tak wielu komentatorów oraz, o zgrozo, autorów na tym portalu nazywa wszystkich, którzy mają odmienne od nich zdanie „lewactwem”? Po pierwsze, to niezgodne z prawdą, po drugie, obraźliwe, po trzecie, negujące wartość samego portalu i sprawiające, że będzie trafiał tylko do wyznawców JKM, czyli „piszą swoi dla swoich”, vel „taplacie się we własnym błotku”.

  8. Społeczeństwo, które „wyzwoli” kobiety (spowoduje, że staną się one niezależne od mężczyzn w każdym aspekcie), zginie.

    I nie ma tu większego znaczenia to, czy nam się to podoba, czy nie podoba, co o tym sądzimy my, jaka jest „demokratyczna opinia większości” itp. Tak samo, jak spadając z wieżowca na beton nie ma większego znaczenia, czy wierzymy w grawitację, i jaki jest stosunek do grawitacji demokratycznie wybranego parlamentu.

    Komuś oczywiście może się to nie podobać, jak nasz Wszechświat jest urządzony, ale mam na to tylko jedną odpowiedź: jak się komuś nie podoba ten Wszechświat, to niech go sobie zmieni …

  9. Polecam spojrzeć do narodowych testów inteligencji z 2003 i 2004 r. W jednym kobiety mialy wyzsze iq, w drugim mezczyzni.

  10. Teoretycznie JKM powiedział paniom prawdę. W praktyce dla partii odbije się to niestety negatywnie. Bo paniom można powiedzieć wiele – np. że są słabsze lub niższe ale w żadnym wypadku że są średnio mniej inteligentne lub nie wyglądają atrakcyjnie – podejście pań do tego typu tekstów jest bardzo emocjonalne i zawsze negatywne. Fakt że dzięki tego typu tekstom o JKM zrobiło się znowu głośno ( praktycznie żadne media nie podają jego wypowiedzi na temat gospodarki – bo trudno się z nimi sprzeczać ) ale obawiam się że plusy ( rozgłos ) nie przewyższą minusów ( negatywne postrzeganie przez płeć piękną ) w tym wypadku.

    • Panie hrabiaS. Wiele kobiet oburzylo sie z tego powodu I w sposob nieuzasadniony. Kobiety czuja sie jak widac gorsze od mezczyzn co jest bardzo niepokojace i jeszcze bardziej uwydatnia spoleczny problem, ktorego istnieniu zaprzecza Pan Korwin-Mikke. Roznica 3-4pktow w sredniej IQ nawet nie wiem czy jest istotna statystycznie a jesli nawet to i tak nie ma to znaczenia… Problem glowny polega na tym ze IQ mierzy tylko i wylacznie czynnik g w inteligencji, ktory tak naprawde nie ma nic wspolnego z tym co dana osoba osiagnie w zyciu. Sprowadzanie efektywnosci kobiet do wyniku IQ jest jak sprawdzenie efektywnosci samochodu na podstawie jego koloru. Oczywiscie moze on bardziej efektywny gdy wezmiemy pod uwage jego sprzedaz: dany kolor moze podobac sie bardziej niz inny potencjalnemu kupcowi. Ale czy tak naprawde wiele osob sugeruje sie kolorem? Dane techniczne sa raczej wazniejsze… Zatem dla mnie caly ten szum wykazuje tylko brak zrozumienia tematu. A co sie tyczy Pana Korwina-Mikke i jego fan club to raz: zeruja na braku wyksztalcenia psychologicznego w spoleczenstwie a dwa: zakladam ze sami tez nie wiedza na ten temat wiele. Pozdrawiam.

    • Otóż to. Zresztą Korwin nie tylko wobec kobiet nie ma wyczucia. Skoro mówi, że 2% ludzi jest myślących to znaczy że 98% jest idiotów. To jak on chce wygrać wybory. Chyba, że o to chodzi żeby nie wygrywać tylko załapać się na dotacje

  11. Panie Tomaszu, byloby milo gdyby wolnosc24.pl pokusiloby sie o podanie bibliografii z ktorej korzystano, tak jak to robia szanujace sie portale. W dobie google podobny artykul moze napisac 10letnie dziecko… Z gory dziekuje.

  12. The gender ratio in mensa is about 2:1 male to female (this reflects the gender ratio of the top 2% IQ). – czyli teza o „spłaszczeniu” krzywej dzwonowej może być prawdziwa – bo oznacza to, że jest znacznie więcej wybitnie inteligentnych męzczyzn niż kobiet. Wsród debili też przeważają mężczyźni 🙂

    • A sprawdziłeś jaki jest ten stosunek w populacji uczestników testów do Mensy? Nie znam liczb, ale gołym okiem widuję na sali niemal samych panów, choć i tak obecnie jest więcej kandydatek niż było ich jakieś 15 lat temu. Mężczyźni są bardziej rywalizacyjni i potrzebują sobie i innym dowieść własnej przewagi, powiesić na ścianie i w CV cenną zdobycz, nam, kobietom zwykle lata to koła nosa. A zatem powiedziałabym, że wybitnych intelektualnie mężczyzn jest owszem, więcej niż kobiet, jednak nie w takim stosunku, jak podałeś powyżej. Surowe dane trzeba umieć odnieść do innych informacji. Gdybyś np. regularnie pojawiał się na różnorodnych spotkaniach Mensy, mógłbyś dojść do wniosku, że pań w Mensie jest nawet więcej niż panów. A po prostu kobiety są bardziej towarzyskie, społecznie zorientowane.

  13. Zastanawiam się, jak małe poczucie wartości trzeba mieć albo jak mało mieć lat na karku, aby ten nieważny temat był w stanie aż tak podniecić, żeby tłuc go przez wiele ostatnich dni. Z lupą trzeba szukać analiz gospodarczych, ale wystarczy, że JKM zagra znowu, po raz tysięczny, swój stały leitmotiv z długą bardzo brodą, żeby – wydawałoby się: mądrzy ludzie – zaczęli obracać go na wszystkie strony z wielkim podnieceniem. Czy macie po pięć czy po piętnaście lat, żeby mieć na ten temat nieustające mokre sny? Macie po kilkanaście lat, że po raz pierwszy widzicie te znane i stare jak świat, statystyki? Nie wiem, czy jestem na to zbyt stara, zbyt cyniczna, zbyt inteligentna, czy zbyt mądra; w każdym razie to jest dla mnie strasznie nudne, tak nudne i tak bardzo nieważne, że aż irytujące. Irytujące, bo dorosłe osoby, nie mogą zamknąć wreszcie pIQrno-pisemek i zająć się sprawami faktycznie istotnymi. A faktycznie istotne jest to, że wolnościowe ruchy przy ich obecnej stagnacji nie mają szans na znalezienie się w Sejmie nawet i za 200 lat. Na stronach fejsbukowych pierdułki i poziom Plotka – tylko na to stać wolnościową brać?

    • To jest pożywka dla mężczyzn którym nie wyszło ani na teście z matmy ani z kobietami. Nie maja szans na dobre zarobki więc szukają pomocy z góry. Liczą że może uda się ustalić wyższą płace minimalną dla nich, żeby nie czuli się jak nieudacznicy przy lepszych od siebie kobietach.
      Co do kobiet – niestety muszą wdawać się w polemikę, żeby kłamstwo powtarzane wielokrotnie nie uszło za prawdę. Użeranie się z takimi bezsensownymi tematami jest dla kobiet jak polemika naukowca z zwolennikiem teorii płaskiej ziemi – bez sensu 😀

  14. Bardzo dziękuję za miłe doznanie, że w sieci (w życiu?) funkcjonują także osoby trzeźwo myślące, płci obojga :).
    Może przy okazji zainteresuje Państwa fakt, że są tylko dwie właściwości, z rozlicznych, gdzie zmierzono autentyczną przewagę mężczyzn. Przewaga ta wygląda w ten sposób, że (oprócz obszarów skrajnych) naj(*) kobieta (95 bodaj centyl) jest bliżej zera niż przeciętny mężczyzna (50 centyl). W tym ujęciu kobiety są słabsze fizycznie. Oraz – słabiej wykazują agresję fizyczną. Chyba się nie mylę, że pokrywa się to z codzienną obserwacją? We wszystkich innych właściwościach dość często można znaleźć kobietę, która przewyższy mężczyznę 50 centyla (w danej właściwości). I odwrotnie.

      • Facepalm, argument z niewiedzy. Wikipedia jest uznana za lepsze zrodlo wiedzy od Britannici. Ma 20 letnie doswiadczenie wykrywania post prawdy i wymog podawania obiektywnych zrodel.
        Co do IQ kobiet to warto wziac pod uwage badania Flynna: „Flynn przeanalizował dostępne dane z Argentyny, Australii, Nowej Zelandii, RPA oraz Estonii i dokonał estymacji na populację ogólną, co pozwoliło mu określić, że u rozwiniętych narodowości, gdzie kobiety nie są dyskryminowane na polu nauki, osiągają nieznacznie większe od mężczyzn wyniki w średnim IQ o 0,5-1 punkt. W próbie z Izraela mężczyźni mieli przewagę, co Flynn tłumaczy faktem dużej ortodoksyjności tamtejszych Żydówek i dyskryminowaniu kobiet przez judaizm[”

        Warto tez zainteresowac sie badaniami Irvinga z 2012 r. ktory znalazł OGROMNA przewagę kobiet (rzędu d>0,72), ) tzw. processing speed przekladajacy sie na szybkosc przetwarzania informacji ), ktory jest bardzo istotny w kwestii rozwiazywania problemow, tak samo jak wskaznik IQ.

  15. To jest smutne, że niektórzy są aż tak bardzo ograniczeni… aby nie dopuszczać do siebie pewnych informacji czy jawnych faktów. Jeżeli statystyka inteligencji między pluciami jest odbierana jako ” Chamstwo i agresja” a nie zwyczajne jak badanie naukowe, to tylko pokazuje o poziomie rozwoju pewnych osób. Może od razu cofnijmy się do… Epoki kamienia łupanego, tam WSZYSCY SĄ RÓWNI , w końcu każdy potrafi rozpalić ognisko…

    • Ty nawet nie umiesz dotrzeć do żadnych „jawnych faktów”. Musisz się posiłkować wątpliwymi artykułami jak ten. Twoja wypowiedź nie ma sensu. Pogódź się z tym że nie należysz do inteligentnych.

    • Kajo, moj drogi przecietny mezczyzna jest rowny inteligencja przecietnej kobiecie. Rzecz w tym, iz wedlug tych badan, wiecej wsrod mezczyzn jest osobnikow wybitnych, ale takze idiotow. Do mensy nie nalezysz, wiec do wybitnych sie nie zaliczasz. Tak wiec jako mezczyzna masz wieksze od przecietnej kobiety szanse na bycie idiota. Czy to naprade powod do dumy ?

  16. Kochani Panowie
    Nie byłabym taka pewna na waszym miejscu..
    Kobiety wprawdzie nie mogą się pochwalić takimi osiągnięciami jak panowie ale nie dlatego że są mniej twórcze albo mniej inteligentne. Powód jest taki że od zarania dziejów były tłamszone przez mężczyzn. Rola kobiety ograniczała do rodzenia dzieci, zajmowania domem i usługiwania mężczyznom. Z racji że są słabsze fizycznie i o wiele mniej agresywne, były gorszym gatunkiem człowieka. Kobiety otrzymały szerszy dostęp do wykształcenia podstawowego dopiero w XIXw. a do szkół wyższych w drugiej połowie XIX. Do XIX wieku kobiety praktycznie nie patentowały swoich wynalazków. Z cienia swoich mężów, na których konto zapisywały wcześniej swoje osiągnięcia, wyszły dopiero po 1809 roku. Kobieta pracująca zawodowo musiała oddawać swoje wynagrodzenie swojemu mężowi, ojcu lub bratu. Kobiety nie posiadały także prawa dziedziczenia. Często kobieta nie mogła wyrażać swojego zdania a gdy przy nim obstawała, uważana była za pomyloną i umieszczana w domu dla obłąkanych. W środku Europy w Szwajcarii kobiety otrzymały prawo wyborcze dopiero w 1971 roku. To panowie ograniczali kobiety, i co niektórzy czynią to do tej pory, chyba w obawie że płeć słabsza może się okazać lepsza?
    Regularne badania inteligencji w populacji przeprowadza się od około stu lat. Z początku średnie IQ kobiet było niższe niż IQ mężczyzn, co tłumaczono różnicami genetycznymi. Pojawiały się jednak liczne głosy, że taki wynik to kwestia edukacji i stereotypów, a nie tego, że kobiety rzeczywiście są mniej inteligentne. I rzeczywiście, wraz z postępującym równouprawnieniem wyniki kobiet i mężczyzn w testach IQ praktycznie się zrównały. Jak widać, kwestią czasu było, kiedy staniemy się mądrzejsze od panów – donosi The Daily Mail.
    James Flynn, światowy autorytet w dziedzinie badania inteligencji, przeprowadził analizę wyników testów IQ ludzi z Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych, Kanady, Nowej Zelandii, Argentyny i Estonii. Wyniki były jednoznaczne, niemal wszędzie kobiety miały minimalnie wyższe IQ od mężczyzn. Wyjątek stanowi Australia, gdzie średni iloraz inteligencji jest niemal taki sam dla obu płci.
    – Społeczeństwo osiąga coraz lepsze rezultaty w testach IQ. To konsekwencja naszego nowego stylu życia – tłumaczy Flynn. – Jednak, jak widać, iloraz inteligencja kobiet rośnie po prostu szybciej.

    • Wreszcie trafiłam na konkretny, wyczerpujący komentarz odnośnie tematu. Proszę się teraz przygotować na atak samców. Niektórzy nie są w stanie tego zaakceptować

    • skoro kobiety mają IQ wyższe od mężczyzn to czy nie powinien podnieść się wrzask że to dyskryminacja i faszyzm? Czy głoszącego takie poglądy nie powinien spotkać ostracyzm jak Korwina? Jeśli kobiety wg niezależnych badań są inteligentniejsze to ja to przyjmuję, jeśli mniej inteligentne to również „biorę to” – bez emocji. I chciałbym, żeby obydwie strony sporu tak podchodziły do tego zagadnienia. Bez „faszyzmów, szowinizmów”, obrażania się na siebie.

      BTW: myślałem, że z pomocą google znalezienie rozkładu normalnego IQ w populacji mężczyzn i kobiet zajmie kilka sekund…

    • To fałszywe badania. Społeczeństwo konsumpcyjne jest głupsze niż twórczy ludzie z XVIII/XVII wieku. IQ, porównując z tamtymi czasami, obecnie jest około 15 punktów niższe.

    • Badania Flynn’a zostały „zadjustowane”. Przed „adjustowaniem” mężczyźni osiągali lepsze wyniki. Badania na IQ zazwyczaj przeprowadza się w szkołach średnich. Z jednej strony może to być dobre rozwiązanie (próba zniwelowania wpływu kultury), ale z drugiej strony badania na starcie odrzucają najmniej inteligentną część społeczeństwa – tych, którzy nie dali rady dojść do szkoły średniej. Jak powszechnie wiadomo rozkład inteligencji mężczyzn jest bardziej „płaski”, co oznacza, że więcej jest mężczyzn geniuszy i więcej mężczyzn idiotów przez co możemy dojść do wniosku, że wyniki średniej mężczyzn będą wyższe (od średniej) jeśli badanie jest przeprowadzane w szkołach wyższych ale i w szkołach średnich. Flynn postanowił zniwelować to zjawisko przez „zadjustowanie” wyników (zwiększył wyniki dziewczynek). Nie można też wykluczyć wpływu kultury na inteligencję człowieka (człowiek szykanowany, traktowany jak underdog będzie osiągał gorsze wyniki – to kwestia pewności siebie). Niestety większośc szkól jest koedukacyjna, a nawet Lynn czy Irwing nie neguje tego, że IQ dziewczynek i chłopców jest takie same w okresie dziecięcym, ale już w wieku nastoletnim to dziewczynki osiągają kilka punktów IQ więcej. Dodatkowo znacznie więcej jest nauczycieli kobiet niż nauczycieli mężczyzn (chłopcy uczą się po „kobiecemu”), co oznacza, że akurat w okresie gdzie chłopcy naturalnie osiągają gorsze wyniki porównują się z naturalnie lepszymi dziewczynkami i dochodzą do wniosku, że są tymi „gorszymi” a nauka to „babska sprawa”. Dziewczynki lepiej sobie radzą w szkole, są pupilkami, częściej muszą być tymi mądrzejszymi etc. (a chłopcy zachowują się głupio – „bo to chłopcy”). Nie można więc się dziwić, że IQ kobiet rośnie szybciej niż IQ mężczyzn. Argument, że 1000 lat kobiety nie miały dostępu do edukacji jest nie tylko fałszywy, ale i nie mający znaczenia z punktu widzenia tematu, na który rozmawiamy. Inteligencja jest przekazywana przez chromosom X. Oznacza to, że nawet jeśli inteligencja była cechą promowaną wyłącznie u mężczyzn, to i tak kobiety dostawały ją w X, który dostały od ojca.

      • @Inteligencja jest przekazywana przez chromosom X. Oznacza to, że nawet jeśli inteligencja była cechą promowaną wyłącznie u mężczyzn, to i tak kobiety dostawały ją w X, który dostały od ojca.”

        Z tym, ze mezczyzna otrzymuje X-ksa tylko od matki. Jako, ze plec zenska jest plcia podstawowa / domyslna / pierwotna, inteligencje dziecko dziedziczyloby w linii zenskiej – ( G.Turner). Trzeba jednak zaznaczyc, ze badania dowodzace dziedziczenia genow inteligencji po matce ( na chromosomie X – Lehrke, Turner) zostaly zakwestionowane.

  17. Co za debilny artykuł… „Logiczne”, ze jeśli kobieta jest mniej inteligentna to powinna mniej zarabiać? Przepraszam bardzo, ale gdzie w tym jest logika? Co ma do tego zresztą średnia, jeśli powiedzmy ja jestem inteligentniejsza niż mężczyzna, który ubiega się o to samo stanowisko, dlaczego on miałby dostać większe wynagrodzenie, tylko dlatego, że „średnia” mówi inaczej? Czy więc na każdej rozmowie rekrutacyjnej powinno się przeprowadzać testy na inteligencję? 🙂 Ale czy to serio jest niezbędne? Czy nie liczą się czasem wyniki pracy? Co jeśli ktoś jest inteligentny, ale jest leniwy albo inne czynniki nie pozwalają mu wykonywać dobrze swoich obowiązków? O ile wiem, to wypłata jest uzależniona od zakresu obowiązków, które ktoś ma i czy dobrze je wykonuje, jeśli nie – zmienia stanowisko albo wylatuje. Przecież od razu wiadomo, czy ktoś się nadaje do danej pracy, czy ma odpowiednie kompetencje – dlaczego inteligencja miałaby być przy tym decydująca? Skoro już tak się czepiamy tej płci, to może kobiety jednak powinny więcej zarabiać, bo przecież to one rodzą dzieci dając kapitał państwu, więc należy to odpowiednio docenić, o wiele częściej też wychowują dzieci same a mężczyźni unikają płacenia alimentów, więc potrzebują więcej pieniędzy. Poza tym prawdziwe testy na inteligencję nie opierają się tylko na matematyce, więc być może po prostu mężczyźni mają bardziej ścisłe umysły i nie musi się to przekładać na większą ogólną inteligencję. Autor musi mieć duży problem z kobietami, z taką pogardą wypowiadać się o feministkach jest co najmniej podejrzane. A co do zusowskich wypłat to sory Gregory, ale za darmo nic nie ma, są to pieniądze należne za harówę przez całe życie.

    • Co do zusowskich wypłat, to jest to słuszny punkt (choć jeden z niewielu słusznych w tym artykule). Jak by nie patrzeć, kobiety żyją dłużej, a pracują krócej, bo przechodzą wcześniej na emeryturę.

      Cóż, przynajmniej dobrze by było, żeby ten oficjalny z góry ustalony wiek emerytalny był równy dla obu płci.

  18. Jeśli takie wnioski wyciągacie z bełkotu JKM to tylko Wam współczuć.
    Pocieszające, że większość z Was jest sama i tylko tyle możecie – zionąć jadem i wylewać w necie swe frustracje. Żałosne i śmieszne.

    Ps. Od kiedy płaca jest zależna od IQ? Robicie testy na rozmowach kwalifikacyjnych?

    Banda jełopów.

    • Nie od IQ, tylko od efektywności. Jednak w wielu pracach wyższa inteligencja się bardzo przydaje, więc osoba bardziej inteligentna jest bardziej efektywna. Przykład: Google, Microsoft, Apple.

  19. Hmmm… na angielskiej wikipedii jest bardzo długi artykuł na temat różnic w inteligencji między płciami (https://en.wikipedia.org/wiki/Sex_differences_in_intelligence)
    nie wygląda na zbyt stronniczy, zdaje się, że opisuje argumenty obu stron (i tych co uważają, że są różnice, jak i tych, co uważają, że ich nie ma).
    Choć przyznam, że całego nie czytałem, tylko przejrzałem.
    Ale to zaprzecza temu co sugeruje autor, że temat jest ostatnio… hmmm… ukraywany?

  20. Zastanawiam się, czy autor rozumie, jaki wynik jest przedstawiony na ostatnim wykresie? Chyba nie bardzo, skoro krzywą na nim przedstawioną nazywa „dzwonowatą”. Coś słabo owa rycina ilustruje jego wywody. Bo jak w mordę strzelił wynika z niej, że średnie IQ kobiet i mężczyzn jest dokładnie, idealnie takie samo. A że trochę więcej jest ponadprzeciętnie inteligentnych facetów niż kobiet? Tyleż samo, tak dla równowagi, a więc również więcej niż wśród kobiet, jest idiotów.

  21. Głosowałem i głosuję na JKM, ale w tym przypadku się mylił. Kobiety mają mniejszy mózg, ale wydajniej z niego korzystają. Wszystkie dotychczasowe badania po 2000 roku obalają tezę o wyższej inteligencji mężczyzn. Wynalazki to kwestia tego, że albo mniej wybitnych jednostek, albo że przez lata nauka była zarezerwowana tylko dla mężczyzn. Chociaż, eksperci twierdzą, iż w następnej generacji rozkład wynalazków będzie pół na pół. Ten artykuł pokazuje, że narzekacie na stronnicze lewackie media, a sami obiektywni nie jesteście.

  22. Czyli jesli kobieta i mezczyzna piastuja takie samo stanowisko i maja takie same obowiazki, to kobieta ma zarabiac mniej bo jest nizsza?

    • oczywiście, że nie 🙂
      ale jeśli na tym samym stanowisku, wymagającym np. siły fizycznej kobieta jako (statystycznie) mniej tej siły mająca jest zwyczajnie mniej wydajna to równa płaca jest krzywdząca dla wydajniejszego mężczyzny. I vice versa.

      • To rozumiem, ze osilki na kopalni, i przy kopaniu rowow sa lepiej oplacani, niz ci slabsi fizycznie ? To jest na rozmowie rekrutacyjnej jakis test wysilkowy 😉 W takim razie afro….. byliby tez lepiej oplacani od bialych ? To juz wiem, dlaczego tak boicie sie ich konkurencji 😉 Gdyby sila fizyczna byla wskaznikiem wyzszych plac, to swiatem rzadziliby jako najbogatsi najsilniejsi. No coz wspaniala perspektywa dominacji silniejszego. Gratuluje..

  23. Tzn Kobiety maja miejsce na uniwersytetach od niedawna. Daniej zero edukacji i dostępu do czegokolwiek i niby maja te pare tysiecy lat nadrobic od tak? W instytuacjach kontrolowanych i zajetych przez zazdrosnych starych zgredow? Przeciez mezczyzna zniesie sukces kobiety tylko jak sie pod nim podpisze.

    Nizsze place dla wszystkich kobiet? A jak dana kobieta jest inteligentniejsza i lepsza od danego mezczyzny to z jakiej racji ma zarabiac mniej? Jak to udowodnisz? Kobiety traca za duzo czasu na facetow ( w wiekszosci glupszych i do tego srednio zarabiajacych) a za malo licza na siebie i to jest prawda.

    • Dokładnie. Przyjmijmy że to wiarygodne dane. Taki wynik to bardzo słabo panowie. Tyle przewagi i tak słabo. To koniec męskiej dominacji, i my i wy to wiemy tylko trudno się wam przyznać.

  24. A co do szachow? Panowie chyba nie rozumieja co to statystyka. Jezeli tysiace mezczyzn graja w klubach szachowych to w 100 najlepszych mezczyzn musi byc najwiecej. Tak samo jak na targach akwarystycznych bedzie ich 90 procent. Bo to glownie oni zajmuja sie takim hobby podczas gdy kobiety zajmuja sie dziecmi. To ze Panowie ogolnei maja wiecej czasu na wlasne hobby, duze ego i pewnosc siebie oraz to ze od dziecka wbijana im jest do głowy potrzeba sukcesu tez im raczej pomaga.

  25. Dla mnie tłumaczenie różnicy w zarobkach ze względy tylko na płeć to spłycenie tematu i zupełny brak logiki. Weźmy np poziom wykształcenia – dlaczego uznajemy że po studiach zarabiać należy więcej niż po szkole zawodowej? Dlaczego lekarz ma zarabiać więcej niż kasjer – ja osobiście częściej korzystam z kasjera i jego praca jest dla mnie ważniejsza. Problem jest tylko i wyłącznie wtedy kiedy dwie osoby na równorzędnym stanowisku (np dwóch kasjerów) ma różne dochody i mężczyzna ma wyższe. Reszta rozbieżności to tylko problem „wyceny” pracy

  26. Tylko jedno źródło, czyli wyniki amerykańskiego testu matematycznego SAT, który dowodzi jedynie temu, że amerykańscy uczniowie płci męskiej mają lepsze wyniki w matematyce niż dziewczyny. Brak źródeł skąd są wykresy poza pierwszym, który i tak pochodzi z jakiegoś prywatnego bloga (dla porównania angielska Wikipedia w artykule o inteligencji zależnej od płci powołuje się na aż 148 różnych źródeł). Używanie takich zwrotów jak „lewactwo”, „lewaccy” i „komunistyczna idea” wskazuje albo na zbyt emocjonalny stosunek autora albo zwykłe granie na emocjach czytelnika. Monopol na prawdę wyrażający się takimi stwierdzeniami jak: „Powiedzmy więc jak jest naprawdę”, „Otóż JKM miał oczywiście rację”. To wszystko sprawia, że do powyższego artykułu należy podchodzić z dużą dozą sceptycyzmu i szczególnej ostrożności.

    A co do tematu to się dziwię, że taki libertarianin JKM mówi o jakimś odgórnym regulowaniu płacy ze względu na płeć pracownika. Zawsze wydawało mi się, że płaca powinna być uzależniona przede wszystkim od efektów wykonanej pracy.

  27. O autorze – Dziennikarz, pisarz, wydawca, socjolog, historyk – a nie inżynier?? Dziennikarzyna, taki potencjał marnuje. Gdyby chciał to by lek na raka wynalazł takie ma wysokie IQ.

  28. „Bo przecież jeśli kobiety są średnio mniej inteligentne i słabsze fizycznie to przecież logiczne jest, że powinny mniej zarabiać w dziedzinach pracy, w których istotna jest inteligencja i siła, albo ich kombinacja. Innymi słowy sprawiedliwe jest zróżnicowanie wynagrodzeń ze względu na płeć, a niesprawiedliwe ich wyrównywanie. Tylko tyle i aż tyle powiedział JKM!”
    Nie, nieprawda. xD
    JKM tak nie powiedział.
    On tylko wyjaśnił, dlaczego kobiety ŚREDNIO mniej zarabiają.
    A, jeśli trzeba ponownie tłumaczyć, wynika to z tego, że po prostu więcej mężczyzn niż kobiet zajmuje lepiej płatne stanowiska, przez co średnio zarabiają oni więcej. A to natomiast wynika z mniejszej średniej inteligencji kobiet. Proste, prawda?
    No ale, niestety autor tegoż artykułu nie rozumie co się do niego mówi, jak zresztą wielu innych ludzi. Przykre. :c

    • „wynika to z tego, że po prostu więcej mężczyzn niż kobiet zajmuje lepiej płatne stanowiska, przez co średnio zarabiają oni więcej. A to natomiast wynika z mniejszej średniej inteligencji kobiet.”

      Niekoniecznie. Wciaz pokutuje stereotyp inteligentniejszego mezczyzny, jak i (jesli mamy do czynienia z wladza, i dostepem do kasy) wciaz mamy do czynienia ze spiskiem penisow (vide: spisek penisow 2008).

    • cd.

      http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/odpowiedz-eksperta-ws-iq-kobiet-i-mezczyzn/qp14g

      „Odpowiedź eksperta ( prof. Bogdan Wojciszke) ws. IQ kobiet i mężczyzn

      Stereotypowo władza jest sprawą męską i nawet kobiety uważają, że bardziej pasuje ona do mężczyzny. W badaniach pytaliśmy Polaków, kogo chcieliby mieć za szefa – kobietę czy mężczyznę. Większość panów odpowiedziała że pana, ale również panie odpowiedziały ze lepiej mieć męskiego przełożonego.

      Męski szef – lepszy szef?

      Dostępne dziś badania pokazują, że mężczyźni i kobiety wcale nie różnią się skutecznością i efektywnością w pełnieniu funkcji kierowniczych – tak w produkcji, jak i w sprzedaży. Tak więc wielkim mitem jest stwierdzenie, że władza jest rzeczą męską.

      Ale ten mit ma realne przełożenie na zarobki. Kobiety zarabiają w Polsce średnio 1 tys. złotych mniej na tych samych stanowiskach…

      … i to jest właśnie rezultat tego, że mężczyźni mają więcej władzy niż kobiety. Jak mamy dyrektora i sekretarkę, to o wiele większa jest szansa, że dyrektorem jest mężczyzna, a sekretarką kobieta. Takie zjawisko jest powszechne – z wyjątkiem Skandynawii, gdzie rzeczywiście bardzo restrykcyjnie przestrzega się równouprawnienia.

      Jedynie z dużym wysiłkiem – w naszym kręgu kulturowym – można wyobrazić sobie sytuację, w której pani prezes ma swojego sekretarza, czyli odwrócić role?

      To takie niewygodne, bo konwencje obyczajowe kłóciłyby się z taką sytuacją, choć oczywiście nie jest to niemożliwe. Przecież Angela Merkel jest silnym kanclerzem Niemiec, choć jest kobietą.”

  29. wypowiedzi tego pana wynika również że niżsi mężczyźni są mmniej inteligentni od wyższych mężczyzn tudzież wyższych kobiet. Przecież niżsi mężczyźni mają mniejszy mózg.

    • Ciekawostka: mozg Einsteina wazyl 1230g. Mozg przecietnego doroslego mezczyzny wazy: 1 375 gramow, a kobiety: 1 240. Mozg Einsteina wazyl, wiec tyle co mozg kobiecy, a przeciez byl geniuszem. Warto tez wspomniec, iz geniusz od szalenstwa dzieli bardzo cienka granica. Roznice mozgu Einsteina wskazuja na autyzm.

  30. @Tomasz Sommer:
    „A na koniec klasyczna zagadka dla feministek. Co zamierzają zrobić z tym, że kobiety żyją od mężczyzn znacznie dłużej co skutkuje tym, że zużywają ok. 70 proc. zusowskich wypłat? Może tu by powalczyć o jakąś równość i sprawiedliwość?”

    Szanowny panie Tomaszu jesli juz jestesmy przy „zagadkach” (?) to moze zapytam pana jakoprzedstawiciela plci bardziej agresywnej, co kobiety jako ofiary meskiej agresji maja zrobic z faktem, iz 90% wszelkiej patologii stanowia mezczyzni ? Patologia ta jest skutkiem, a przynajmniej jest scisle skorelowana z meska agresja i sklonnoscia do ryzyka.
    I prosze mi wierzyc, ze ten fakt to nie zaden fake news nakrecany przez „lewackie” feministki ( mam nadzieje, ze sie pan orientuje, iz istnieja rowniez feministki „prawackie” ? 😉 )

    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3953

    „Mężczyzna niepotrzebny
    Autor tekstu: Krzysztof Szymborski

    Około 80% ofiar zabójstw stanowią mężczyźni, a sprawcami ich są jeszcze częściej, bo w 90% przypadków. Nic więc dziwnego, że więzienia na całym świecie wypełnione są głównie mężczyznami. Niektóre AMERYKANSKIE FEMINISTKI zaproponowały nawet, zupełnie logicznie, by instytucje te, a także służby policyjne, finansowane były z podatków nałożonych na całe „męskie pogłowie” społeczeństwa. Dlaczego w końcu kobiety, które przeważnie są ofiarami, a nie sprawcami aspołecznych zachowań, miałyby jeszcze płacić za ściganie i resocjalizację kryminalistów? ”

    Osobiscie popieram amerykanskie feministki 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here