Wojna o UE na stronie Wolnosc24! Wolnościowcy za PolExitem, PiSowcy i KODziarze przeciwko. A Ty? [SONDA]

POLEXIT. Foto: nczas.com

Po ostatnich słowach prezydenta Francji Hollanda rozgorzała prawdziwa burza, efektem której w naszej sondzie zwyciężyła propozycja by ogłosić referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej przez Polskę.

Przypomnijmy: Prezydent Francji miał powiedzieć do premier Szydło: wy macie zasady, my mamy fundusze strukturalne, kiedy ta zarzucała Hollandowi, że wybór Donalda Tuska odbył się bez poszanowania zasad, według których tworzona była europejska wspólnota.

Wiele osób twierdziło, że Polska natychmiast powinna przestać wpłacać składki do UE, część uznała, że należy postawić na sojusze z innymi państwami (np. Rosja lub USA). Jednak największą popularnością cieszyła się propozycja by rozpisać referendum dotyczące opuszczenia Unii Europejskiej przez Polskę.

W Internecie pojawiła się także petycja do prezydenta RP Andrzeja Dudy: Polacy, którzy są zaniepokojeni dużą ingerencją Unii Europejskiej w sprawy Polski (zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne), zwracają się z prośbą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o przeprowadzenie ogólnonarodowego referendum konstytucyjnego w sprawie wyjścia Rzeczpospolitej Polski z Unii Europejskiej.

Petycję w ciągu kilku dni podpisało kilkanaście tysięcy osób. My natomiast zorganizowaliśmy sondę, w której pytaliśmy o to jak nasi czytelnicy zagłosowaliby w takim referendum. Sonda cieszy się ogromnym zainteresowaniem, oddano w niej już tysiące głosów, a ich liczba ciągle rośnie.

Wszystko przez wojnę o Unię Europejską, która wywiązała się na naszej stronie. Początkowo opcja „za” opuszczeniem tej organizacji zdobywała zdecydowanie więcej sympatyków, głównie dlatego, że jako pierwsi głosy oddawali wolnościowcy, osoby wchodzące na naszą stronę, czy mające polubione profile związane z nami w mediach społecznościowych.

Później mieliśmy jednak nagły przyrost przeciwników opuszczenia UE, a wszystko przez udostępnianie naszej sondy na stronach sympatyków KOD-u i…Prawa i Sprawiedliwości. Ci jak się okazało ochoczo wspierają pozostanie w eurokołchozie, w którym to obecność przynosi nam straty. Obecnie wydawałoby się, że wszyscy już to dostrzegają, w końcu oficjalnie wpłacamy do kasy UE więcej niż otrzymujemy z jej budżetu, okazuje się jednak, że nie dla wszystkich jest to oczywiste. Korzystnie na członkostwie w Unii nie wychodziliśmy jednak nigdy, co udowadniał w swoim artykule dla Najwyższego Czasu Tomasz Cukiernik:

W latach 2004-2013 średnioroczny wzrost gospodarczy Polski wyniósł niecałe 4 procent, podczas gdy w dekadzie poprzedzającej wstąpienie naszego kraju do UE – sięgnął 4,6 procent. Zgodnie z danymi GUS-u, w latach 1995-2004 średnie wynagrodzenie brutto w Polsce po uwzględnieniu inflacji (realnie) zwiększyło się aż o 56 procent, podczas gdy w latach 2004-2014 wzrosło zaledwie o 26 procent. (…) W 2004 roku zadłużenie publiczne Polski wynosiło 431 mld zł (47 procent PKB), podczas gdy aktualnie sięga niemal biliona złotych (58 procent PKB). Co gorsza, w ogólnym długu zwiększył się także udział zadłużenia zagranicznego – z 26 procent do 31 procent. (…) UE swoimi regulacjami napędza ceny. Wiele produktów bardzo podrożało tylko dlatego, że Bruksela wymusza minima podatkowe (np. w przypadku akcyzy).

Poniżej możecie oddać głos w, ciągle aktywnej, sondzie:

Czy Polska powinna opuścić Unię Europejską?

Liczne udostępnianie naszego artykułu na stronach zrzeszających osoby o różnych poglądach przyniosło wiele „ciekawych” komentarzy:

Tylko jeśli zrobimy to razem z kilkoma innymi krajami i będziemy mieć plan „co dalej” uwzględniający np. współprac z tymi krajami – napisał „anonim”, na co doczekał się odpowiedzi od użytkownika o nazwie „Po”: Człowieku walnij się w głowę to ty wypisujesz najlepiej wyjdź z kraju i tam se Pisz co chcesz debil pisowski.

Wy zdrajcy i ruskie pachołki, zostaniecie rozliczeni – napisał „kroks”, jednak po zapytaniu o kogo dokładnie chodzi nie odpowiedział, czy chodzi o autorów petycji, twórców ankiety, czy może osoby wybierające którąś z opcji…

Lepsze Niemcy, Holandia, Belgia, czy inny kraj UE niż taka niepolska Polska – wyrokuje z kolei „Ktoś”.

Ci przeciw, to ci co biorą dopłaty rolnicze, czy ci co jeżdżą autostradami, a może ci , których dzieci wyjeżdżają w ramach programu Erazmus? Każdemu Unia coś dała – rozważa „Anonim”. Precyzując przypomnijmy, że Unia nikomu nic nie dała, bo Unia nie ma żadnych własnych pieniędzy. Jedyne co mogła zrobić to zabrać pieniądze w podatkach, po czym przeznaczyć na to co uznała dal unioobywateli za najlepsze.

Nawet na ten portal wchodzą Pisuary, bo jak widać większość głosujących nie chce niepodległej Polski – pisze „Trzeba zniszczyć PiSowskie LEWACTWO!”.

Ludzie UE zrobiła z was ciemna masę, kazdy pieniądz dany nam przez UE Polska odda z nawiązką. Jedno jest pewne ta unia sie rozsypie i to nie podlega wątpliwości, pytanie tylko kiedy i czy Polak tym razem będzie mądry przed szkodą – dodaje WildWalker.

Natomiast „az” zauważa „korzyści” płynące z członkostwa w UE: płaca średnia i minimalna wzrosły przez 10 lat nie o 200% a o co najwyżej 100 %. A ceny podstawowych artykułów też o 100% , nieruchomości o 400%, czyli jest spadek poziomu życia.

Tak źle nie jest, według danych z 2013 roku wyglądało to dokładnie tak:

Ile można kupić za średnią pensję? / Źródło: money.pl
Ile można kupić za średnią pensję? / Źródło: money.pl

15 KOMENTARZE

  1. Powinniśmy opuścić UE ale tylko w momencie, gdy będziemy mieli mądrych rządzących i plan na siebie na następne 100 lat – inaczej skończy się to dla nas tragicznie.

    • Dokładnie. Gdyby rządzil Korwin z Kukizem nie mialbym watpliwosci. A tak to co nam to da jak rzadza nami socjalisci a to. PO a to z PiS…

  2. Jestem tego samego zdania co Pan Adam Bujnicki. Chciałbym kiedyś żyć w pełni niepodległym kraju, ale wyjście z UE teraz, kiedy mamy rządzących socjalistów skończyłoby się dla nas katastrofalnie. Gdybyśmy mieli w pełni wolny rynek, możliwość wyboru w sprawach emerytalnych czy zdrowotnych to wszystko mogłoby wyglądać wspaniale. 100 lat silnego wolnego rynku wystarczyłoby żeby stać się najsilniejszym państwem w Europie. Szkoda tylko, że to marzenia. Dopóki społeczeństwo będzie głosowało na partie podobne do rządzącej teraz nic się nie zmieni.

      • W kilkanaście lat można by było już odczuć wyraźne zmiany na lepsze, ale w 20-25 lat to wystarczający czas na zrównanie się z krajami Europy Zachodniej.Zatem należy realizować pomysł Trójmorza, tylko pytania z kim? Z PiS -em, wolne żarty.Mam poważne wątpliwości czy w ogóle obronimy Polskę. Jedyna nadzieja w kibicach.

  3. Jak przedmówcy.
    Hasło: „wyjście z Unii” ładnie brzmi, ale nie widzę żadnych realistycznych! predykcji, co do tego, co czekałby Polskę, jakich sojuszników by miała, czy w ogóle miałaby jakichkolwiek, jak ułożyłyby się siły (gospodarcze, militarne, polityczne) w Europie i gdzie byłoby miejsce dla Polski.
    PolExit to idealistyczna wizja bujających w obłokach, a tu trzeba poczucia realności.

  4. Dość mocno propagandowy obrazek. Już pomijając fakt wysokich podatków w produktach to warto zwrócic uwagę, że jakość dóbr się zwiększyła, co także generuje koszta.

    • Chyba zmniejszyła. Nawet kurczak w połowie to woda. Siedze w kraju gdzie zarcie ma te sama cene prawie a jest wysokiej jakości. W Polsce produkty w ciagu 17 lat zmarniały tak bardzo że sie nie da ich używać bez nerwa.

  5. Propaganda. Należałoby zebrać chyba pół miliona podpisów, a nie kilkanaście tysięcy. Proponuję zapoznać się z konstytucją i z ustawami dotyczącymi referendum.
    Sonda internetowa nie jest żadnym wyznacznikiem stanu faktycznego. Liczy się realne życie, a w nim zdecydowana większość Polaków popiera członkostwo Polski w UE. Samo wyjście bez przygotowania, by nas dobiło. Zbyt jesteśmy powiązani gospodarczo, a nie mamy kolonii czy specjalnych stosunków z USA, jak Wielka Brytania.

  6. Cytat: „Ci przeciw, to ci co … jeżdżą autostradami” – oznacza to całkowite niezrozumienie, bo co prawda Unia dofinansowała autostrady, ale lwia część tego dofinansowania wróciła w postaci wynagrodzenia do tejże Unii, poza tym Polska płaci niemałą składkę członkowską – z naszych podatków, rzecz jasna. Niezależnie od tego autostrady są w Polsce płatne (dodatkowo do już pobieranych podatków w cenach paliw), i są to ceny rekordowe w Unii, a może i na Świecie.

  7. Takie nadymanie się bez sensu. ja bym oczekiwał na jakieś rzetelne badanie. Chciałbym, aby wyliczono kwoty, jakie Polska wpłaciła do budżetu UE, a jakie stamtąd otrzymała. Choć to też nie mówiłoby wszystkiego, bo są jeszcze koszty różnych dostosowań, czy też koszty utrzymania dodatkowych urzędasów, a także koszty poniesione na pisanie projektów (te wymierne, ale też te mniej wymierne, bo „czas to pieniądz”).

  8. […] W nr 13 „Najwyższego CZAS-u!” z 2017 r. wspominają mnie trzej autorzy w kontekście moich tekstów o Unii Europejskiej. Tomasz Sommer we wstępniaku pisze o mojej nowej książce „Socjalizm według Unii”: Nasza obecność w Unii jest, z wolnościowego punktu widzenia, całkowicie pozbawiona sensu, Marek Łangalis w artykule Zbyteczne fundusze unijne wspomina moje teksty sprzed lat, a Radek Piwowarczyk przypomina fragment mojego artykułu na temat słabych wyników gospodarczych Polski w czasie członkostwa Wojna o Polexit. […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here