Foto: Wikipedia

Już dzisiaj informowaliśmy o wczorajszym ataku w Bieszczadach niedźwiedzia na leśnika, który poważnie poraniony trafił do szpitala. Tymczasem wczoraj, także w Bieszczadach, miał miejsce jeszcze jeden atak. Tym razem w pobliżu wioski Jałowe, leżącej niedaleko Ustrzyk Dolnych.

Czytaj więcej:  Niedźwiedź zaatakował leśnika w Bieszczadach. Mężczyzna ma liczne obrażenia ciała

Jeden z mieszkańców wsi Jałowe wraz ze szwagrem udali się do lasu, gdzie wcześniej zajmowali się ścinką drzew. Mężczyźni mieli pozbierać narzędzia tam pozostawione. Na chwilę się rozdzielili. W pewnym momencie jeden z mężczyzn zobaczył biegnącego w jego stronę niedźwiedzia. Zwierzę zaatakowało. Mężczyzna zaczął wołać o pomoc, jego szwagier usłyszał to i przybiegł w pobliżu miejsca zdarzenia. Obaj mężczyźni zaczęli okrzykami straszyć niedźwiedzia, co okazało się skuteczne. Niestety, mężczyzna został mocno poraniony. Zdołał jednak, wraz ze szwagrem, dojść do pozostawionego przy drodze samochodu i pojechali do domu, skąd wezwali pogotowie. Urazy rąk i nóg były na tyle poważne, że trzeba było wezwać śmigłowiec pogotowia lotniczego, który odtransportował poszkodowanego do szpitala w Sanoku.

Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak twierdzą leśnicy, mężczyzna prawdopodobnie przeszedł zbyt blisko gawry, gdzie krają się młode niedźwiedzie i to ich matka zaatakowała intruza w ich obronie. Ten i podobne przypadki dzieją się dlatego, że to jest właśnie czas, gdy niedźwiedzice mają młode. Leśnicy zalecają daleko idącą ostrożność przy wkraczaniu do bieszczadzkich lasów. Wprawdzie od niepamiętnych czasów niedźwiedź tylko raz zabił człowieka – trzy lata temu w bieszczadzkiej Olszanicy ale poranienia, czasami bardzo poważne zdarzają się stosunkowo często.

Czytaj więcej: Bieszczady. Niedźwiedź pokąsał mężczyznę. Te i inne przygody z ,,misiami”

1 KOMENTARZ

  1. Co do zdjęcia nad artykułem – w sumie dobrze, że nie daliście niedźwiedzia polarnego – ale grizlly, też w Bieszczadach nie żyje – wtopa!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here