Nowa wojna na Bliskim Wschodzie wisi w powietrzu. Izrael grozi Syrii

Samoloty F-15 lotnictwa Izraela fot. Wikipedia CC 3.0 autor: flickr

Minister obrony Izraela Awigdor Lieberman zagroził w niedzielę Damaszkowi zniszczeniem jego obrony przeciwlotniczej, jeśli powtórzy się atak na izraelskie lotnictwo. W piątek Syryjczycy wystrzelili rakietę przeciwko samolotom Izraela prowadzącym bombardowanie na ich terytorium.

„Następnym razem, jeśli wasz system obrony przeciwlotniczej zadziała przeciwko naszym samolotom, zniszczymy go” – oświadczył Lieberman, wypowiadając się dla rozgłośni Radio Israel.

Czytaj też: Chamenei wzywa Palestyńczyków do powstania przeciw Izraelowi

„Nie zawahamy się. Bezpieczeństwo Izraela jest ponad wszystko, nie będzie żadnych kompromisów” – dodał szef resortu obrony.

Izraelskie media nazwały syryjski atak z rakietą ziemia-powietrze przeciwko samolotom przeprowadzającym operację bojową nad terytorium Syrii „aktem bez precedensu”. Rakieta została zestrzelona za pomocą izraelskiego systemu obronnego „Strzała”, a jej fragmenty spadły na terytorium Jordanii.

„Naszym głównym problemem są przerzuty zaawansowanej technicznie broni z Syrii do Libanu. Ilekroć wykrywamy próbę kontrabandy broni, podejmujemy działania, aby ją udaremnić” – uzasadniał minister obrony Izraela wypady samolotów jego kraju do syryjskiej przestrzeni powietrznej przeciwko libańskiej milicji Hezbollah.

Czytaj też: Asad: siły USA w Syrii to najeźdźcy, chcę konkretów w walce z ISIS

Lieberman jednocześnie zapewnił, że Izrael nie jest zainteresowany interweniowaniem w konflikt syryjski lub „zderzeniem z Rosjanami (którzy walnie wspierają siły wojskowe prezydenta Baszara el-Asada), ale bezpieczeństwo Izraela jest „ponad wszystko”.

Rosyjski MSZ wezwał dwa dni temu ambasadora Izraela w Moskwie Garego Korena, aby wręczyć mu protest przeciwko naruszeniu syryjskiej suwerenności – podał izraelski dziennik „Maariw”.

Rząd w Damaszku kilkakrotnie komunikował w przeszłości o zestrzeleniu izraelskich samolotów, które dokonywały wypadów do syryjskiej przestrzeni powietrznej. (PAP)

14 KOMENTARZE

  1. Izrael to agresor. Złodziej wrzeszczy „łapać złodzieja”. Lotnictwo syryjskie nie atakowało Hezbollahu, tylko bombardowało pozycje Syryjskiej Armii Arabskiej. Bo Izrael to sojusznik dżihadystów. Faktyczny sojusznik.

  2. A ten ruski Żyd Liebreman to rasista. Polityk tego pokroju nie byłby akceptowany przez demoliberałów na Zachodzie. Taki pijak Schultz czepia się Kaczyńskiego, Orbana, Putina czy Erdogana (kolejność dowolna), a czemu nie czepi się prawdziwego naziola Liebermana?

  3. Ruski Sputnik podawał że wtedy Syria rzeczywiście zestrzeliła 1 samolot , teraz po tej nerwowej reakcji zaczynam wierzyć . Nie chcą się ,, zderzyć ” się z Ruskimi ? No ja myślę , wtedy okazało by się ile jest warta ,, najlepsza armia Bliskiego Wschodu ”i nie tylko , to nie zabawa z Arabami dziwnie spokojny jestem o wynik takiego ,, zderzenia ” znam nawet jego wynik 🙂

    • Armia armią ale jak zapierdziela na Ciebie rakieta z szybkością 5000 km/h to żarty się kończą.
      Żyd też człowiek i sra w gacie w takich okolicznościach. 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here