Zobacz jak będą wyglądały nowe karty na wybory samorządowe! Zapobiegną fałszerstwom i nieważnym głosom? [FOTO]

fot. Wikipedia

W wyborach samorządowych w 2018 r. wyborcy będą głosować za pomocą karty do głosowania w formie książeczki. Karty do głosowania będą zabezpieczane hologramami.

Na pierwszej kartce wzoru karty do głosowania, który zaprezentowano na poniedziałkowej konferencji prasowej, znajduje się m.in. instrukcja dla wyborcy. Na drugiej kartce – spis treści, a na kolejnych – listy komitetów wyborczych.

Z przyczyn praktycznych nie widzimy lepszego rozstrzygnięcia, propozycji niż książeczka. Płachty, w naszym przekonaniu, w przekonaniu wyborców, którzy brali udział w przedsięwzięciu listopadowym, nie zdają egzaminu. Są niewygodne i wcale nie ma gwarancji, że pozwoliłyby wyeliminować nieważne głosy w 100 procentach – powiedział przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, sędzia Wojciech Hermeliński.

Czytaj też: Schetyna chce budować „anty-PiS”. Platforma Obywatelska rozpoczyna marsz po samorząd. Ale dobrze wiedzą, że sami nie dadzą rady

Ta karta jest propozycją, którą możemy zaprezentować jako ostateczną propozycję – zaznaczył. Dodał, że wzór karty może jeszcze ulec modyfikacjom, jeśli dzięki nim karta miałaby być bardziej przejrzysta i jasna dla wyborcy.

Trzy lata temu w wyborach do sejmików wojewódzkich oddano ponad 17 proc. nieważnych głosów. Eksperci Fundacji Batorego, którzy badali przyczyny dużej liczby głosów nieważnych w wyborach samorządowych z 2014 r., uważają, że wyborców zmyliła karta do głosowania w formie broszury; z danych wynika, że niemal trzykrotnie wzrosła liczba głosów z wieloma krzyżykami.

Na pierwszej stronie zaprezentowanego w poniedziałek wzoru karty do głosownia znajduje się informacja dla wyborcy: „To jest jedna karta do głosowania. Po oddaniu głosu wrzuć ją w całości do urny. Nie niszcz jej – nie wyrywaj z niej kartek, nie wydzieraj jej części”.

Warto przeczytać: Deregulacyjny projekt Kukiz’15: likwidacja gabinetów politycznych w samorządach. A Ty co sądzisz o tym pomyśle? Zagłosuj [NASZA SONDA]

W kolejnym punkcie poinformowano, jak oddać głos, by był on ważny: „Wybierz tylko jedną listę kandydatów. Postaw znak X w kratce obok nazwiska kandydata z tej listy, na którego chcesz oddać głos”.

Dalej czytamy, że jeśli postawimy znak „X” na więcej niż jednej liście kandydatów, nasz głos będzie nieważny. W ostatnim z punktów znajdziemy informację, że znak „X” to dwie linie przecinające się wewnątrz kratki. Obok tekstu znajdują się piktogramy.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, karta do głosowania jest jedną kartką zadrukowaną jednostronnie. W przypadku, gdy takie wykonanie karty powodowałoby znaczne trudności w posługiwaniu się nią, PKW może zdecydować, że karta będzie miała formę broszury. Wówczas na pierwszej kartce musi znaleźć się informacja o sposobie głosowania, a na drugiej – spis treści karty.

Czytaj więcej: Podwyższenie progu wyborczego do 10%? Premier uchyla się od odpowiedzi. Czy PiS chce wyciąć opozycję za pomocą ordynacji?

Sędzia Hermeliński był pytany, ile czasu PKW potrzebowałaby na przygotowanie się do zmian, które zakłada przygotowany przez PiS projekt ustawy o ustroju m. st. Warszawy. Hermeliński zaznaczył, że przede wszystkim dostosowany musiałby zostać system informatyczny. Podkreślił, że zgodnie z orzeczeniem TK zmiany powinny być wprowadzane „z odpowiednim wyprzedzeniem, co najmniej półrocznym, przed terminem wyborów”.

Karty wyborcze we wszystkich wyborach ogólnopolskich i lokalnych będą zabezpieczane hologramami – powiedziała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Beata Tokaj. Jak dodała, hologram prawdopodobnie będzie stosowany od 1 stycznia 2018 r.

Poniżej prezentujemy wygląd trzech pierwszych stron karty do głosowania (każda kolejna będzie analogiczna do strony 3):

fot. Twitter
fot. Twitter
fot. Twitter

Źródło: PAP/Twitter

6 KOMENTARZE

  1. Karta wyborcza w formie książeczki to jest wstęp do fałszowania wyborów .
    Byłem członkiem komisji wyborczej i wiem z doświadczenia , że liczenie głosów w książeczkach kilkukrotnie wydłuża liczenie i poważnie utrudnia kontrolę wyniku wyborów . Gdy byłem członkiem komisji , to po 12 godzinach siedzenia w lokalu wyborczym w czasie wyborów , nastepnie (od godziny 21) trzeba było 3-krotnie przeliczyć i sprawdzić 2500-3000 tysięcy książeczek . 3 osoby powinny sprawdzić wszystkie głosy osobno , żeby mozna było uznać , że głosy są dobrze policzone.
    Alternatywą jest tzw płachta . Płachty są lepsze , ponieważ rzut oka i jeden ruch ręki załatwia sprawę . Jesli ktoś przy „książeczkach” poważnie chce uniknąć fałszowania wyborów , powinna zostać zwiększona co najmniej dwukrotnie liczba komisji wyborczych .

  2. Za komuny nie było nieważnych głosów . Za „demokracji” ludek zgłupiał . Co to za autorytet fudacja Batorego? Głosy były nieważne bo karty do głosowania były żle zakreślone.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here