To nie żart. Waszczykowski uruchamia polską ambasadę na wyspach Kiribati. A może by sam tam pojechał?

fot. Twitter / Wikipedia / Amb. Zbigniew Gniatkowski, Prezydent Taneti Mamau

Nie z każdym można mieć dobre układy. Wie o tym minister Waszczykowski, któremu nie udało się zdobyć przychylności przywódców San Escobar. Czasami warto jednak szukać sojuszników nawet na drugim końcu świata, dlatego też polska dyplomacja wzmocniła się o ambasadora w Kiribati.

Nie, to nie jest żart ani też popularny ostatnio „fake news”. Od wczoraj Polska ma swojego ambasadora w Bairiki, stolicy Republiki Kiribati. Te jakże zaszczytne stanowisko piastować będzie Zbigniew Gniatkowski, pełniący również obowiązki Ambasadora Nowej Zelandii.

Czytaj też: Waszczykowski: Mamy ekspertyzy, można zakwestionować wybór Donalda Tuska. O co chodzi ministrowi spraw zagranicznych?

Polska już wcześniej nawiązała oficjalne stosunki dyplomatyczne z tym wyspiarskim państwem. Wtedy jednak Kiribatyjczycy nie mięli zaszczytu być jedynymi, bowiem w tym samym czasie polski rząd rozpoczął także współpracę międzynarodową z Nauru i Mikronezją.

Te 100 tysięczne państwo może być w kilku elementach wzorem do naśladowania dla polskich polityków partii rządzącej. Warte uwagi jest chociażby bezrobocie wynoszące zaledwie 2%, choć oficjalne informacje podkreślają, że ukryta wartość bliska jest 70%.

Kilku posłom, a w szczególności jednemu, spodobać się może również zapis konstytucyjny wskazujący Prezydenta jako osobę pełniącą jednocześnie funkcję głowy państwa i szefa rządu.

Niestety współpraca pomiędzy Kiribati i Polską nie potrwa długo. Naukowcy wskazują bowiem, iż w związku z podnoszącym się stale poziomem wód w oceanach, wszystkie wyspy archipelagu do 2050 zostaną naturalnie zatopione.

Zobacz także: Prognoza wzrostu 3,2 procent zbyt ostrożna? Tak uważa wicepremier Morawiecki. Panie ministrze ona jest nad wyraz optymistyczna!

7 KOMENTARZE

  1. „Te 100 tysieczne panstwo”???? Te???? Litosci!!! Pisz po Polsku czlowieku. Podnoszacy sie poziom wody w oceanach???? Na portalu wolnosciowym takie teksty? Co to jest tuba propagandowa Partii Zielonych???
    Ogarnijcie sie.

  2. Nie wiadomo o co chodzi – wiadomo – państwo lekko pół śmieszne , ale gaża ambasadora , konsula na drugiej ulicy ich pracowników fąfli i rodzin kosztuje standardowo jak innych poważnych ambasadorów . Ktoś się dobrze urządzi !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here