Soros ma problem. Biorą się za niego senatorowie USA. Wywoływał niepokoje społeczne za pieniądze amerykańskich podatników?

George Soros foto: Niccolò Caranti/wikimedia.

Amerykańskie media informują, że nad Georgem Sorosem zbierają się czarne chmury. Sześciu republikańskich senatorów, wśród nich Ted Cruz niedoszły kandydat na prezydenta, wysłało list do sekretarza stanu Rexa Tillersona z prośbą o wszczęcie dochodzenia w jego sprawie.

Założona przez Georga Sorosa Fundacja Open Society oskarżana jest przez sześciu senatorów o działanie przeciw rządom państw sojuszniczych, a także co bardziej niepokojące ingerowanie w ich sprawy wewnętrzne.

Przykładem podawanym przez selfreliancecentral.com jest Macedonia. W latach 2012-2015 organizacje powiązane z Sorosem otrzymały od rządu USA 5 milionów dolarów na działania na „rzecz demokracji” w tym bałkańskim kraju.

W tym czasie Macedonią rządziła konserwatywno – narodowa koalicja premiera Nikoły Gruewskiego. Pod koniec 2014 roku, w związku z oskarżeniami o nielegalne posłuchy i nienadużywanie władzy – w tym fałszowanie wyborów – kraj ten pogrążył się w najpowabniejszym kryzysie politycznym w swojej historii. Na ulicach miast dochodziło do dużych protestów i starć z policją. Protestowali oczywiście zwolennicy tzw. demokracji, socjaliści i antyfaszyści. Tak się składa, że akurat te grupy wspierały w Macedonii organizacje Sorosa.

Powszechnie wiadomo, że Soros jest obecny w polskiej polityce od parudziesięciu lat. Wystarczy przypomnieć ostatnią pomoc dla Gazety Wyborczej w której wykupił za 17 milionów dolarów część udziałów. Wspiera także przedsięwzięcia środowisk lewicowych, które sprzeciwiają się obecnemu rządowi. Należy zadać pytanie o ile było by mniej tych inicjatyw gdyby zabrakło sorosowych dolarów.

Okazuje się, że działalność Sorosa, który przedstawia się jako filantrop wydający zarobione miliony na promocję demokracji, była w dużej części prowadzona na koszt amerykańskiego podatnika.

Czytaj także: Soros i jego organizacje atakują Węgry. Madziarzy nie zamierzają rezygnować z obrony własnych granic

Trzeba zatem zadać pytanie, jaką politykę zagraniczną prowadziła ekipa Baracka Obamy? Czy ówczesna administracja prowadziła politykę dwutorowo?

Z jednej strony – polityka oficjalna, gdzie unikano jakichkolwiek podejrzeń o ingerencję w wewnętrzne sprawy innych państw; z drugiej polityka nieoficjalna, która finansowała przedsięwzięcia prywatne służące promowaniu liberalnej ideologii.

Soros był dla Białego Domu wygodnym narzędziem w promowaniu lewicowej ideologii. Wygodnym, bo działającym nieoficjalnie. Soros jest swego rodzaju skarbnikiem dla inicjatyw lewicowych, których celem jest wpływanie na politykę danego kraju w taki sposób, by była ona zgodna z interesem ekonomicznym globalnego kapitału.

Senat USA chce dowiedzieć się jakie powiązania były pomiędzy Sorosem a administracją Baracka Obamy. Czy te miliony dolarów przelewane na konta fundacji Sorosa były jednorazową sytuacją czy raczej powszechną procedurą?

Senatorzy chcą prześwietlić wszystkie finansowe powiązania filantropa z administracją Obamy. Chcą się dowiedzieć czy pieniądze podatników nie były przypadkiem wykorzystywane do wywoływania niepokojów społecznych i ingerowania w wewnętrzne sprawy sojuszniczych państw.

Czy amerykański podatnik bez swojej wiedzy wspierał KOD lub finansowo wpływał na losy Macedonii?

Czytaj także: Były doradca Trumpa-Michael Flynn zataił wynagrodzenie od 2 firm w Rosji-otrzymał ponad 62 tys. dolarów

Źródła: Wpolityce/selfreliancecentral.com/Wolność24

6 KOMENTARZE

  1. „najpowabniejszy kryzys polityczny”?
    Tak, to dobre pytanie, dlaczego jeszcz nikt nie zlikwidowal tego „filantropa”?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here