Ziemkiewicz: Problemem prawicy jest odlotowy fundamentalizm i niezdolność do kompromisu. A warto trochę ustąpić! [WIDEO]

Rafał Ziemkiewicz, fot. Wolnosc24.pl

-Ten fundamentalizm, jakiś taki – odlotowy. Niezdolność do kompromisu, też jest wielkim problemem. Ja myślę, że sformułowanie takiej platformy, czego my naprawdę chcemy, to nie jest problem. To jest proste i myślę, że tu można wokół kilku oczywistych idei się zjednoczyć – mówił Rafał Ziemkiewicz w trakcie Wielkiej Konferencji Prawicy organizowanej przez tygodnik Najwyższy CZAS! i portal wolnosc24.pl

Rafał Ziemkiewicz był jednym z prelegentów konferencji, która odbywała się w dniach 8-9 kwietnia w Warszawie.

Po blisko godzinnym wykładzie dotyczącym obecnych problemów prawicy w Polsce, nadszedł czas na pytania od publiczności.

Jedno z nich dotyczyło budowania wspólnej listy do najbliższych wyborów. Ziemkiewicz opowiedział się za pójściem drogą kompromisów i zbudowaniem jednego bloku wolnościowego.

To jest pytanie chyba trochę nie do mnie. Sam świadomie raczej wybrałem metodę, niech każdy robi to do czego go Pan Bóg stworzył, a mnie nie stworzył do kombinowania politycznego i prowadzenia działalności stricte politycznej, która między innymi polega na tym, żeby odbywać nieskończoną ilość zebrań rozmaitych, a ja mam na to alergię.

Niestety, oczywiście nękają nas, na prawicy, te same problemy zawsze. Czyli: ambicje personalne, animozje personalne. Jest w tym oczywiście trochę szaleństwa, bo opieramy się na ludziach, którzy nie dla zysku robią to co robią, a jak są ludzie ideowi i bezinteresowni, to z jednej strony bardzo dobrze, ale z drugiej strony niestety wzrasta też odsetek ludzi tkniętych syndromem, że musi być tak dokładnie jak oni sobie wymyślili, bo wszystko inne to jest zdrada. Ten fundamentalizm, jakiś taki – odlotowy, niezdolność do kompromisu, też jest wielkim problemem.

Ja myślę, że sformułowanie takiej platformy, czego my na prawdę chcemy to nie jest problem. To jest proste i myślę, że tu można w okół kilku oczywistych idei się zjednoczyć. Problemy są oczywiście ciągle w tych personaliach nieszczęsnych. Mam nadzieję, że obecna sytuacja po różnych doświadczeniach pokazujących, że lepiej jest „jeść tort wspólnie z innymi, niż g…. samemu” to jednak dotrze do ludzi, że trzeba między swoimi personalnymi animozjami, ambicjami i obsesjami wyrazistości programowej, ulubione słowa Antoniego Macierewicza, którym zawsze robił rozłamy, wyciągając grupę radykalnych.

Czytaj także: Braun, Korwin i Ziemkiewicz o perspektywach prawicy. Czy trzy lata po największym sukcesie wolnościowcy zaczną wreszcie współpracować? [KOMENTARZ]

Z tej wyrazistości programowej warto czasem ustąpić i znaleźć rozsądny kompromis, taki żeby powstała jedna lista wyborcza, która w chwili obecnej ma szansę na co najmniej 15 procent, gdyby były wybory, i taka lista łącząca szeroko rozumiane środowiska na prawo od PiSu funkcjonowała. A przez najbliższe dwa lata, jeżeli wojna polityczna PiSu i Platformy będzie prowadzona w taki sposób w jaki jest prowadzona, to będzie szansa na ten wynik znacznie większy. I byłoby prawdziwym grzechem to zmarnować.

Nie widzę innej rady, niż dreptać od jednego wariata do drugiego i go namawiać, żeby jednak troszkę, dla dobra sprawy spóścił ze swoich rozmaitych, wygórowanych oczekiwań. Wejdźmy najpierw do Sejmu, zróbmy coś dobrego dla polski, a potem będziemy pisać pamiętniki i się kłócić między sobą, że „ja miałem lepsze pomysły, ale niestety mnie nie posłuchali”. I tak jakoś pójdzie.

7 KOMENTARZE

  1. Fundamentalizm jest zły. Przecież gdyby JKM powiedział że demokracja jest lepsza od monarchii to jego wyborcy odwróciliby się od niego. To jest podstawa i tego nie mozna porzucić+

    • Bo JKM by skłamał. Wyborcy JKM cenią szczerość. Monarchia z zasady JEST lepsza od Monarchii… Postawmy naprzeciwko siebie dwie armie niech jedną dowodzą szeregowi a drugą zawodowy generał…. Stawiam na tę drugą i nawet jak szeregowi wybiorą gremium elektorów, To Ci zanim zreflektują się, że przekazanie władzy jednej osobie jest jednak korzystne będzie już po walce….

  2. Prawica jest w pułapce z przyczyny którą w człowieku piętnuje Kościół przez duże K.

    Przyczyna to PYCHA – Ludzie są pyszni ze swej grzesznej natury. Każdy sądzi, że to ON ma monopol na prawdę… I w związku z czym zamiast zgodzić się, że prawda jest uniwersalna i należy jej szukać to każdy uznaje się własnym Bogiem i monopolistą prawdy…. A to nie tak. Każdy się myli, Tylko wszyscy razem możemy dojść do prawdy i dopiero Prawda nas wyzwoli.

    • Racja, pycha jest destrukcyjna. Jednak to właśnie religijni fundamentaliści – w tym także hierarchowie i członkowie Kościoła – jak nikt inny, uznający się reprezentantami Boga, przekonują, że posiedli monopol na posiadanie prawdy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here