Cejrowski kapitalnie rozjeżdża Morawieckiego. „Jak słuchałem tego co mówił, to dla mnie załamka” [AUDIO]

Wojciech Cejrowski był gościem Krzysztofa Skowrońskiego w Radiu WNET. W trakcie audycji mężczyźni rozmawiali o wizycie wicepremiera Mateusza Morawieckiego w Stanach Zjednoczonych.

Skowroński mówił o „ważnym” wystąpieniu wicepremiera przed ważnym think-tankiem neo-konserwatysów.

Nie było to wystąpienie wicepremiera Morawieckiego. (…) Ważne wystąpienia organizuje się w ten sposób, że stawia się pulpit z logiem instytucji, żeby przez całą transmisję było widać to logo. Albo jest flaga albo godło państwa. (…) On nie stał za żadnym pulpitem, za jego plecami nie było ani flagi polskiej ani amerykańskiej. Na ważnych wystąpieniach zawsze stoją flagi! – mówił Cejrowski.

Zobacz też: Cejrowski: Tam gdzie jest kara śmierci nie ma ataków. Kara śmierci musi zostać przywrócona [WIDEO]

Zdaniem publicysty minimum byłoby osiągnięte, gdyby za plecami wicepremiera znajdował się chociaż zastawka, na której byłoby coś napisane.

Na podeście siedziało czterech mężczyzn. Ja przez całe spotkanie nie wiedziałem, który to jest premier Polski, nawet nie był ubrany jak należy – powiedział Cejrowski. Podróżnik zwracał uwagę, że takie drobiazgi zostają w pamięci.

Cejrowski odniósł się także do tego, co wicepremier Morawiecki mówił.

Jak słuchałem tego, co mówił, to dla mnie załamka. (…) Zaczął opowiadać o tym, że rozwój w Polsce widzi poprzez oszczędności i to głównie na kontach emerytalnych. No błagam, rozwój nie odbywa się przez emerytów. Rozwój robi się przez młodych – tłumaczył podróżnik.

Warto zobaczyć: Cejrowski: Strona prawa jest prawa, więc nie używa kłamstwa, oszustwa, metod nielegalnych. Strona lewa to jest lewizna [WIDEO]

Cejrowski jednak niesłusznie zauważył, że rozwoju nie można osiągnąć przez oszczędzanie, a przez inwestycje. Pieniądze oszczędzane przez obywateli równie dobrze mogą być inwestowane w przyszłości, przy lepszych do tego warunkach.

Czasowe powstrzymanie się od konsumpcji w dłuższej perspektywie prowadzi do trwałego i realnego rozwoju, w przeciwieństwie do rozrzutnego gospodarowania środkami – zauważa w swoim artykule pt. „Cnota oszczędzania” Jakub Konończyk.

Sam Pan Morawiecki powiedział, że na przykład 70 procent z każdego euro wysłanego do Brukseli wraca do Polski. No to ja popadam w śmiech. Po pierwsze wykazał, że ta instytucja źle zarządza pieniędzmi, bo 30 procent jest marnowane. Po drugie powiedział, że tylko 70 procent, to po co nam taki interes? – dopytuje Cejrowski.

Po drugie wspomniał, że Polska z tych pieniędzy nie wybudowała i nie wybuduje jeszcze długo żadnego rozwoju. Większość idzie bowiem na instytucje i obiekty, które pozwolą wygrać kolejne wybory burmistrzowi, na przykład opera czy aquapark. One nie produkują pieniędzy, tylko pochłaniają koszty. Nie dość, że jedynie 70 procent wraca do Polski, czyli 30 nam kradną, to jeszcze Unia wymusza budowanie rzeczy, które nie służą naszemu rozwojowi – dodawał publicysta.

Jego zdaniem amerykańscy przedsiębiorcy po usłyszeniu takich słów nie przyjedzie do Polski. Rząd, zamiast tego powinien pomyśleć o wsparciu klasy średniej.

Pełne nagranie rozmowy:

Źródła: Radio Wnet/Prosta Ekonomia/Wolnosc24.pl

13 KOMENTARZE

  1. Jedyny pomysł polskich prawiczków na gospodarkę to konkurowanie kosztami pracy z Bangladeszem. Lewacka UE spowodowała że nie można już w Polsce płacić ludziom 500 zł miesięcznie jak w Bangladeszu czy Rosji bo wyjeżdżają do lewackich krajów typu Niemcy czy Szwecja, dlatego polskie prawiczki nienawidzą lewackiej UE.

    • alu podaj mi prosze Twoj KRS bądź wpis do ew. działalności gospodaczej. Bo jśli nie posiadasz żadnego to podnoszenie tu dyskusji z Tobą nie ma sensu. mówiąc kolokwialnie gówno wiesz w dupie byłaś.

  2. Widzę że Cejrowski tęskni za XIX wiekiem gdy nie było aquaparków. Po co tam ludzie mają pływać, lepiej niech pracują 12 h dziennie za dniówkę 20 zł jak w Bangladeszu

  3. W jeziorach możesz pływać 3 miesiące w roku. Skoro nie chcesz dokładać się do aquaparków to może tez nie chcesz dokładać się do dróg i wolisz polne jak w XIX wieku?

    • A ja nie chcę się dokładać do aquaparków, bo w ogóle nie umiem pływać!
      Lepsze były drogi polne i furmanki, bo raz że ekologiczniejsze od samochodów, w dodatku koń jak nawali to idzie dali, a samochód jak nawali to już nie idzie dali.

  4. w jeziorach pływam przez cały rok – za wyjatkiem tych 2 miesiecy na ktore zamieniaja sie w lod bo wtedy sie slizgam

  5. A jezioro jest twoje prywatne czy państwowe? Bo jak państwowe to jednak ja płacę na to jezioro w moich podatkach np. na oczyszczalnie ścieków itp.

  6. No to skoro jezioro jest państwowe to się w nim nie kąp tylko kup sobie prywatne. Nie masz kasy? To załóż firmę, sprzedawaj paróweczki na bazarze, za parę lat zarobisz na prywatne jezioro 🙂

  7. Cejrowski to lewak , któremu marzy się wprowadzenie jednego podręcznika do historii zatwierdzonego przez takich jak on. Zresztą co tu rozkminiać jakiegos prodróżnika, niech lepiej opowie o prostej kulturze indianach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here