Michalkiewicz: Macierewicz przeprowadza w naszej „niezwyciężonej armii” kurację przeczyszczającą [VIDEO]

Stanisław Michalkiewicz, fot. wolnosc24.pl

Pan Minister Macierewicz przeprowadza w naszej „niezwyciężonej armii” kurację przeczyszczającą, nawet powiedział w Sejmie dlaczego. 700 oświadczeń lustracyjnych nie zostało zweryfikowanych, a więc czyści armię z agentury WSI. Moim zdaniem to wcale nie jest zły pomysł – mówił w rozmowie z Marcinem Janem Orłowski, Stanisław Michalkiewicz.

Redaktor Michalkiewicz, będący gościem targów wydawców katolickich, odniósł się do kwestii osoby ministra Antoniego Macierewicza i jego stosunków do armii oraz pozycji w rządzie Beaty Szydło.

Ja mam opinię o ministrze Antonim Macierewiczu, którego znam od lat 70. z konspiracji, jako człowieka odważnego, który wie czego chce. Mam taką opinię o nim, że to jest taki braciszek, który potrafi kręcić całym klasztorem, łącznie z przeorem głównym, księdzem gwardianem.

Jest to zaleta u polityka, jeśli ma takie umiejętności. Minister Macierewicz jest oskarżany, że wzbudza niepokój u Prezydenta Dudy i osób w jego otoczeniu, które wprowadziły go w nastrój zaniepokojenia. Pan Minister Macierewicz przeprowadza w naszej „niezwyciężonej armii” kurację przeczyszczającą, nawet powiedział w Sejmie dlaczego.

700 oświadczeń lustracyjnych nie zostało zweryfikowanych, a więc czyści armię z agentury WSI. Moim zdaniem to wcale nie jest zły pomysł. Wszystkie lamenty, że armii została głowa odcięta, Pan minister Klich, który jest psychiatrą z zawodu, to wie co to się dzieje, marzenia ściętej głowy. Myślę, że dobrze by było armię z tej gangreny przeczyścić.

O armii tworzonej przez Antoniego Macierewicz pisaliśmy tutaj: Pierwsze promocje oficerów Wojsk Obrony Terytorialnej. Armia Macierewicza rośnie w siłę [VIDEO]

Po drugie Pan minister Macierewicz, po ostatnich dniach ostatnich, rozpoczął redukowanie polskiej obecności w Eurokorpusie. Generał Koziej rozdarł szaty, podniósł klangor pod niebiosa, ale cóż to jest Eurokorpus? To jest nic innego, tylko zalążek europejskich sił zbrojnych niezależnych od NATO.

Otóż warto przypomnieć, że po 90. roku Niemcy wielokrotnie puszczały balon próbny na temat, europejskich sił zbrojnych niezależnych od NATO i zawsze taki próbny balon niemiecki spotykał się ze stanowczym, amerykańskim „Niet”. Amerykanie bowiem doskonale zdają sobie sprawę, że to jest pseudonim wyprowadzenia Bundeswery spod amerykańskiej kurateli, bo kiedy Amerykanie w 1954 roku zdecydowali się na remilitaryzację Niemiec, tzn. na pozwolenie Niemcom na posiadanie armii, to nie mieli pewności czy Hitler nie zmartwychwstanie. Na wszelki wypadek, gdyby Hitler zmartwychwstał to Bundeswera utworzona 1955 roku została w całości wmontowana w struktury NATO i poprzez struktury NATO, Amerykanie mają informacje – „co tam oni kombinują?”.

Wiedzą, że to jest próba odkręcenia ostatniego, czy przedostatniego skutku wojny przegranej przez Adolfa Hitlera i się nie zgadzali. Pierwszy raz nie było amerykańskiego „Niet” w lipcu ubiegłego roku, w końcówce prezydenta Obamy, ale myślę, że teraz te „Niet” dało się znowu słyszeć i minister Macierewicz to usłyszał.

Zobacz wypowiedź wideo:

3 KOMENTARZE

  1. To wszystko z Macierewiczem to nic innego, niż zwykła – dobrze zorganizowana – nagonka ubeckich watach pod wodzą nieistniejących WSI.
    Najlepszy przykład to Bartłomiej Misiewicz. Jest od pewnego czasu na ustach wszystkich, bo zlikwidował tzw. „Centrum NATO” czyli zakonspirowany punkt oparcia WSI przy ul. Niepodległości w Warszawie i stad ta złość UBowców którzy zadaniują swoich dziennikarzy-konfidentów.
    Teza: każdy kto inspiruje w temacie „misiewicza” to konfident UB/WSI a ci co powtarzają te brednie to zwykłe tumany po kursie TVN/Polsat/SuperStacja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here