Foto: PAP

Donald Tusk wybiera się do Warszawy. Nie ze swej inicjatywy. Zaprasza go Prokuratura Okręgowa w Warszawie, na 19 kwietnia. Jego zwolennicy chcą go tego dnia uroczyście powitać na Dworcu Centralnym. 

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk ma stawić się 19 kwietnia w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Jego zwolennicy chcą go tego dnia hucznie powitać na Dworcu Centralnym i zaśpiewać „Sto lat” z okazji zbliżających się urodzin.

„PiS zrobił Donaldowi Tuskowi prezent na 60 urodziny i postanowił złożyć mu życzenia, ale miejsce wybrał nie najlepsze – w prokuraturze. My chcemy zaśpiewać „Sto lat” jak tylko przyjedzie na Dworzec Centralny!” – napisali organizatorzy wydarzenia na Facebooku. Chęć udziału w wydarzeniu zadeklarowało ponad 140 osób. Sympatycy byłego premiera zbiorą się 19 kwietnia o godz. 10.20 na Dworcu Centralnym na peronie numer 3. Tusk najprawdopodobniej przyjedzie do stolicy prosto z Trójmiasta, po świątecznej przerwie.

Były premier został wezwany do prokuratury w charakterze świadka w sprawie przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, którzy podjęli współpracę ze służbą obcego państwa (Federacją Rosyjską) bez wymaganej zgody Prezesa Rady Ministrów. Tusk nie stawił się w pierwotnym terminie w prokuraturze, ze względu na obowiązki w Radzie Europejskiej, kolejny termin wyznaczono właśnie na 19 kwietnia.

Donald Tusk 22 kwietnia skończy 60 lat.

Uroczyste przywitania na Dworcu Centralnym w Warszawie mają swoją tradycję. Tu w w grudniu 1975 r. witano uroczyście Leonida Breżniewa, ,,przywódcę Związku Radzieckiego”, najważniejszego gościa na VII zjeździe polskiej partii.

Na zdjęciu: Przywitanie Leonida Breżniewa na Dworcu Centralnym w 1976 r. Od lewej – premier PRL Piotr Jaroszewicz, przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński, Leonid Breżniew i I sekretarz KC PZPR Edward Gierek.

Czytaj więcej: Stenogramy ze spotkania Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej po raz pierwszy w całości ujawnione

5 KOMENTARZE

  1. Zupełnie nietrafione porównanie (ale przecież nie można tak po prostu wspomnieć o Tusku bez przysrania). Breżniewa wylewnie witały oficjalne władze. Ba, podobno Centralny właśnie dlatego powstał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here