„Przyszedł czas na uderzenie z pełną siłą”. Wzmożona aktywność Chin wokół półwyspu koreańskiego i groźba działań odwetowych

Donald Trump i Kim Dzong Un. Foto: PAP/EPA

George H. Wittman, ekspert ds. międzynarodowych i założyciel amerykańskiego think tanku National Institute for Public Policy (NIPP), uważa, że rozmowy dyplomatyczne z Kim Dzong-Unem nie będą działać i przyszedł czas na „uderzenie z pełną siłą”.

Jeśli nie uda się zmienić zachowania Kima, Stany Zjednoczone będą musiały zaplanować zniszczenie pocisków nuklearnych Korei Północnej i wykonać to w ciągu kilku najbliższych lat, może nawet dwóch – mówi Witman.

George H. Wittman przy tym zdaje sobie sprawę, że amerykańskie działanie spowoduje prawdopodobnie działania odwetowe skierowane na Koreę Południową.

Mając to na uwadze Stany Zjednoczone muszą zapobiec takim działaniom – podkreśla Witman.

Szokujące oświadczenie Wittmana pojawia się po kilku tygodniach wzmożonej aktywności USA w okolicach Półwyspu Koreańskiego. Słowa założyciela NIPP zostały od razu połączone z niedawnymi wypowiedziami wiceprezydenta USA – Mike Pence’a: Era podyktowanej względami strategicznymi cierpliwości wobec Korei Północnej już minęła.

Spiker Izby Reprezentantów Paul Ryan pytany o możliwość zbombardowania Korei Północnej powiedział, że wszystkie opcje są na stole.

Chiny przez wiele lat pozostawały sojusznikiem Kima. Jednak w czasie ostatniego napięcia wezwały zarówno Waszyngton i Pjongjang do uspokojenia sytuacji.

Eksperci wskazują także, że przyjaźń chińsko-koreańska została wystawiona na próbę, kiedy odnotowano obecność ponad 150 tys. żołnierzy państwa środka w okolicach granicy z Koreą.

Teraz nowy chiński okręt, który wszedł do służby w styczniu, został po raz pierwszy użyty na Morzu Żółtym.

Źródło: express.co.uk

14 KOMENTARZE

  1. Trump chce z Korei Północnej zrobić drugą Koreę Południową gdzie jest demokracja, lewactwo, gender, feminizm, wojska USA, bieda, nędza, głód i socjalizm.

    • Sprostowanie – psychopatyczny grubas jest tam Państwem, polityką suwerenną i Bogiem. A ludzie mają za Boga, Państwo i politykę ginąć.

  2. Tak jest jednym z nielicznych na świecie państw suwerennych . Dlatego ten jazgot czosnkowych demokratów , WYSTARCZYŁOBY Kimowi , poddać kontroli Rokefelerów bank centralny i wpuścić do kraju ,, inwestycje amerykańskie ” . Wtedy z dnia na dzień , okazałoby się , że stopa życiowa Koreańczyka z północy , wzrosła o 500 % i ogólnie żyje się tam cudownie . Ten typ tak ma . Nawet Kim stałby się ,, wielkim przywódcą ” jak Jaruzelski i wybitnym reformatorem , oraz człowiekiem honoru . Wyjaśniono by też , ze wieści – o głodzie , obozach reedukacyjnych , terrorze , inne takie , to wszystko wroga Chińsko – Ruska propaganda … 🙂

    • Kolego, radzę dobrze zaznajomic sie z ustrojem komunistycznym. Nie ma czegoś jak dobrobyt w komunizmie, chyba, że jesteś z elity rządzącej. Tak, wtedy żyjesz w dobrobycie. A komunizm wymaga ofiar z ludzi. Jest jak rak, który jak się nie rozprzestrzeni to umrze. Ten rak nauczył się pożerać własny naród by żyć. Tam nie ma prawa być dobrobytu, gdyż nikt nie jest w stanie kierować odgórnie gospodarką czy życiem prywatnym ludzi. Dlatego komunizm bazuje na strachu i ofiarach. Jak jest głód, zginą Ci, których nie można wyżywić i problem głodu mija. Jak ktoś ośmiela się myśleć inaczej jak nakazuje wódz, trafia do obozu pracy przymusowej i jest niewolnikiem do końca swych dni.

  3. Dajcie tej Korei spokój jakoś nikomu nie zagrażają tylko USA znów tak jak w Iraku wielkie G….o z tej D,,,,,,,kracji
    USA kiedyś dostanie po d……jak tą D…….krację będą każdemu narzucać niech żyją jak chcą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here