Żebrowski: wnuki nazistów wmawiają nam odpowiedzialność za eksterminacje Żydów. Antypolska propaganda niemieckiej telewizji

Żebrowski o holocauście fot Jan Bodakowski

Zasłużony popularyzator historii Leszek Żebrowski odnosząc się na swoim Facebooku do artykułu zamieszczonego przez portal „W Polityce” „Skandaliczny przekaz niemieckiej telewizji „MDR”: Polacy zamordowali w czasie Holokaustu 10 tys. Żydów. „Nie pasuje to do obrazu heroicznego narodu, który usiłuje stworzyć PiS”” nie krył oburzenia wobec antypolskich kłamstw głoszonych przez wnuków niemieckich nazistów odpowiedzialnych za holocaust.

Według artykułu niemiecka telewizja publiczna „MDR” z satysfakcją nagłośniła wykład Marcin Zaremba w Muzeum Historii Żydów Polskich, który miał powiedzieć, że „Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców w czasie II wojny światowej”. Według Zaręby „między październikiem 1939 a latem 1944 roku w okupowanej Polsce zginęło 1300 Niemców, tymczasem aż 10.000 Żydów zostało zamordowanych lub wydanych nazistom – przez Polaków”. Panelista w żydowskim muzeum oddał też honor Grosowi, który miał przełamać tabu polskiej odpowiedzialności za holocaust.

Zaręba twierdzić miał też, że Polacy mordowali Żydów w Jedwabnym, w czasie pogromów w okupowanej Warszawie, zabierać im mieli w całej Polsce własność, oraz, że „polska policja uczestniczyła w tłumieniu powstania w warszawskim getcie”. Wypowiedzi te niemiecka telewizja wykorzystała do konstatacji, że Polacy podczas II wojny światowej byli narodem nie ofiar a sprawców.

Zbulwersowany kłamliwymi insynuacjami niemieckiej telewizji Leszek Żebrowski stwierdził, że „potomkowie niemieckich zbrodniarzy (i ich pomocnicy w Polsce) chcą nas uczyć (swojej) historii.
Czy niemieccy zbrodniarze to tylko SS, Gestapo itp.? Czy również żandarmeria, Wehrmacht, Polizei, wszelkie inne formacje mundurowe oraz Selbschutz, Hilfspolizei, jak również Ostlegionen, SS-Wachmannschaften itd? A jeśli tak, to jak i kogo liczył sobie Marcin Zaremba w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie? Z jego wyliczanki wypadły powstania w Wilnie, Lwowie i Warszawie, działania polskiej partyzantki, akcje likwidacyjne i sabotażowe.

Gdyby jego „ustalenia” (?) były prawdziwe, to należałoby uznać, że to Żydzi napadli nas 1 września 1939 r. i następnie krwawo okupowali nasz kraj, skoro walczyliśmy nie tyle z Niemcami, co właśnie… z Żydami?

Jeśli ktoś jeszcze nie wie, po co i za co stawiamy takie „muzea”, to teraz powinien wszystko ponownie i dokładnie przemyśleć”.

Warto przypomnieć, że od lat na łamach „Najwyższego Czasu” opisywałem antypolskie przesłanie Muzeum Historii Żydów, i to, że placówka ta powołana do szerzenia żydowskiej wersji historii (w której wbrew faktom Polacy przedstawiani są jako współodpowiedzialni za holocaust), wybudowana została za pieniądze polskich podatników. Podczas gdy po pierwsze pieniędzy podatników powinny zostać w ich kieszeniach, a po drugie nie zostały przeznaczone na muzeum historii Polski opisujące zgodnie z faktami zasługi Polaków tylko na instytucję wrogom Polakom.

Jan Bodakowski

O opiniach Leszka Żebrowskiego pisaliśmy w
Żebrowski – heroldami kampanii nienawiści autorstwa groteskowej opozycji są celebryci z czasów PRL

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here