Nadchodzi poważny kryzys. Będzie największy w historii. Tak twierdzi człowiek, który ostrzegał przed kryzysem 2008 roku

Mike Maloney. Foto: yt.com/pixabay

Nadchodzący kryzys finansowy będzie gorszy niż ten w 2008 roku, a inwestorzy powinni szukać schronienia przed tą burzą w metalach szlachetnych i krypto-walutach – twierdzi analityk, który przewiduje potrójny kryzys.

Mike Maloney jest uznanym ekonomistą i doradcą finansowym, autorem bestselleru „Guide to Investing in Gold and Silver. Protect Your Financial Future” („Jak inwestować w złoto i srebro. Zabezpiecz swoją finansową przyszłość”), a także właścicielem GoldSilver.com – światowego lidera handlu złota i srebra.

Zobacz też: Arabski gwiazdor TVN-u porwał dwoje dzieci i uprowadził polską żonę do ojczyzny. Kobieta była bita i upokarzana

Maloney twierdzi, że po raz pierwszy w historii rynek mieszkaniowy, rynek akcji i rynek obligacji stanowi potrójną „bańkę wszystkiego”, która gdy pęknie, będzie mieć katastrofalne skutki dla światowej ekonomii.

– W 2000 r. bańką zagrożone wydawały się jedynie akcje giełdowe, w 2008 były to akcje i nieruchomości, tym razem mamy do czynienia z bańką mogącą dotyczyć zarówno akcji, nieruchomości jak i obligacji państwowych – twierdzi Maloney.

Według niego, kluczowe mogą okazać się następne cztery lata. Sam jednak podkreśla, że wszystko może potoczyć się znacznie szybciej.

W 2005 roku Maloney ostrzegał przed mającym nadejść kryzysem ekonomicznym, który przyszedł w roku 2008. Dzisiaj dostrzega podobne przesłanki do wybuchu kryzysu, z tym że obecnie są one znacznie bardziej zintensyfikowane.

Według Maloneya po raz kolejny mamy do czynienia z poważnym zagrożeniem kryzysem w sektorze nieruchomości. O ile w 2008 roku, tego rodzaju problem dotyczył głównie USA i Wielkiej Brytanii, tym razem na celowniku są takie państwa jak: Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Chiny i ponownie Stany Zjednoczone.

Zobacz też: Tego jeszcze nie było! Biały ojciec, biała matka a ona murzyńska feministka. Historia „transmurzyńskiej” oszustki

Maloney ostrzega, że nadchodzący kryzys będzie katastrofalny dla wszystkich bez wyjątku. Radzi uciekać z kapitałem w metale szlachetne i krypto waluty jak Bitcoin.

Wywiad z Mikem Maloneyem.

Źródła: bitcoin.pl/yt.com

11 KOMENTARZE

  1. 30 lat temu mój profesor ekonomii siedział w Białym Domu czekał na przyjęcie przez prezydenta obok niego czekał Polak stary ekonomista mieszkający w USA . Mój profesor wtedy młody człowiek rozmawiał z nim co dopiero z Polski przyjechał i razem z kolegami miał się spotkać z prezydentem USA !!! Stary ekonomista wysłuchał jego peanów nad życiem w USA i powiedział proszę pana tu od 30 lat wszystko jest na kredyt czy pan to rozumie ? Bo ja stary ekonomista wiem że kiedyś musi się to wyrównać nie ma nic za darmo a za darmo już 30 lat żyjemy . Politycy tego widzieć nie chcą ale ekonomia jest nieubłagana i kiedyś za to bekniemy 🙂 I bekliśmy 🙂

    • Kolega optymista widzę. Nie, jeszcze nikt nie beknął konkretnie za ten kredytowy syf, ale już wkrótce, wkrótce… 😉

  2. Jakoś mam wątpliwości, gdy gość zarabiający na handlu złotem wieszczy kryzys przed którym można się zabezpieczyć kupując złoto.

  3. Zastanawia mnie, dlaczego ktoś, kto posiadł sekret zarabiania na złocie zamiast zarobić miliardy, woli wszystko napisać w książce i zarobić na niej co najwyżej miliony ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here