Chwile grozy australijskiego wędkarza. Coś potwornego skoczyło mu do łodzi

Chwile potwornej grozy przeżył australijski wędkarz. Kiedy wybrał się na połów i chciał coś wyciągnąć, nagle rekin ludojad wskoczył do jego łodzi, uderzając go w prawe ramię.

Uderzenie było na tyle mocne, że wędkarz od razu się przewrócił, padając na ręce i nogi.

Rekin tymczasem próbował poruszać się po dnie łodzi, wykonując spazmatyczne ruchy. Wędkarz natychmiast się poderwał, mimo bólu ramienia.

Czytaj też: Tragedia w Anglii. Tygrys zagryzł dozorczynie w ZOO

„Myślałem, że mam złamane ramię, ale tak na szczęście nie było. Ono było posiniaczone, a skóra była rozerwana” – stwierdził przerażony wędkarz.
„Wyjąłem chustkę z kieszeni i próbowałem zatamować krew. Potem wezwałem przez radio straż wybrzeża” – powiedział, w gruncie mający szczęście w nieszczęściu, wędkarz.

Źródło: BBC

3 KOMENTARZE

  1. jak miał czas na tamowanie krwi i wezwanie pomocy przez radio, to albo mają tam tam radio nie z tej Ziemi, albo ten „ludojad” był całkiem poprawny….

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here