Jaka powinna być policja w wolnościowym państwie? Krótka definicja według wolnościowca

"Nie depcz mnie" czyli Flaga Gadsdena, jeden z symboli libertarian.

Wolnościowy bloger Moraine opublikował na portalu społecznościowym swoje przemyślenia na temat jaka powinna być policja w wolnościowym państwie. Zgadzamy się z tą opinią. Wolność jest prosta, zrozumiała i korzystna dla wszystkich stron. Oczywiście poza wrogami wolności.

Zadania policji w wolnościowym państwie

W państwie wolnościowym wszystko co nie jest zakazane jest dozwolone jednak tym samym nie ma żadnego pobłażania za złamanie bardzo nielicznych zakazów. Od mandatów i grzywien które muszą być wysokie i nieuchronne za wykroczenia aż po bezwzględne więzienie za bardziej poważne przestępstwa.

Wbrew obiegowej opinii policja powinna być brutalna, bezwzględna i surowa w stosunku do osób zachowujących się agresywnie lub zagrażających bezpieczeństwu. Bandzior powinien bać się policji, tym samym czuć do funkcjonariuszy respekt. Generalnie policja powinna odpowiadać dwa razy mocniej niż robi to napastnik.

Jeśli napastnik atakuje pięściami należy użyć pałek i gazu. Jeśli atakuje nożem można strzelać z broni palnej. Jeśli strzela z broni palnej można zrobić z niego sito z karabinu maszynowego. Na pierwszym miejscu zawsze powinno być bezpieczeństwo osób niewinnych i funkcjonariuszy, a nie życie bandyty.

Każdy policjant powinien być wyposażony w kamerę i w razie użycia siły do osób zachowujących się spokojnie powinien liczyć się z wydaleniem ze służby.

W państwie wolnościowym podatki są niskie i proste. Przeznaczane są na policję, wymiar sprawiedliwości i wojsko. Tym samym policjanci powinni być sowicie wynagradzani za swoją pracę jednak muszą rozumieć, że za niewłaściwie zachowanie mogą w każdej chwili stracić pracę.

W państwie wolnościowym, z uwagi na ogromny zakres wolności granica pomiędzy łamaniem zasad musi być bardzo wyraźna. W przeciwieństwie do współczesnych państw gdzie ta granica jest rozmazana.

/moraine/

Zobacz też: Wielka Brytania wreszcie „przeciwstawia się” aktom terroryzmu. Zobacz, dlaczego oblężenie przeżywają studia tatuażu [FOTO]

20 KOMENTARZE

  1. W wolnościowym państwie policja powinna być prywatna albo brać stronę tego kto więcej zapłaci. Tak działa przecież Wolny Rynek.
    Tak tez jest np. dziś w Rosji. Jak jest wypadek samochodowy to winny jest ten kto jest bidniejszy i ma gorszy samochód.

    • Tak naprawdę to pies jest pogrzebany gdzie indziej. Jest tej policji 3-5x za dużo i szuka sobie zajęcia podobnie jak GL/AL w czasie okupacji niemieckiej rabował chłopów i dwory.
      Podaję trop. Stan etatowy Policji Państwowej według preliminarza budżetowego na rok 1920 wynosił 29511 policjantów w tym 723 oficerów. W 1937 roku przewidziano etaty dla 28 716 policjantów zaś stan etatowy Policji Państwowej w roku 1938 liczył 29 936 szeregowych i 850 oficerów … i był porządek.
      Dzisiaj jest to około 118 000 etatów (cztery razy więcej) i jest tak jak widać. Patrz sprawa Olewnika i jej podobne, choć może mniej drastyczne.
      Dodam, że w 1938 nie było indywidualnych środków łączności, samochodów, komputerów i temu podobnych bardzo pomocnych i użytecznych policji akcesoriów a terytorium RP było około o 25% większe. Liczbie ludności w tym czasie jest podobna a więc wniosek taki, że dzisiaj powinno wystarczyć 15 000 – 20 000 etatów. Co zatem robi te dodatkowe 90 000 policjantów? Niektórzy odczuli to na własnej skórze.
      Druga zasadnicza różnica to taka, że przed 1939r. każdy z funkcjonariuszy rozpoczynający służbę składał następującą przysięgę: „Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu na powierzonym mi stanowisku pożytek Państwa Polskiego oraz dobro publiczne mieć zawsze przed oczyma; Władzy zwierzchniej Państwa Polskiego wierności dochować; wszystkich obywateli kraju w równym mając zachowaniu, przepisów prawa strzec pilnie, obowiązki swoje spełniać gorliwie i sumiennie, rozkazy przełożonych wykonywać dokładnie, tajemnicy urzędowej dochować. Tak mi Panie Boże dopomóż” … i może w tym cała tajemnica tej różnicy i odpowiedź czemu tak jest.

      • Nie w ogóle. W Rosji na drogach ginie 27 000 osób rocznie ( w Polsce 3000 rocznie).

    • Sama sobie odpowiedziałaś dlaczego policja (i sądy) nie mogą być prywatne. Każdy wolnościowiec dobrze o tym wie, że wojsko, sądy i policja to jest minimum państwa, które decyduje o jego istnieniu. Można rzec fundamenty. Więc po co te anarchiczbe wywody w kwestii prawa z wolbym rynkiem (hasło ekonomiczne)?

      • Bo nie można karać człowieka za to że jest bogaty. Tak jest np. dziś w UE. Policja bierze stronę biednych uchodźców.
        Natomiast w Rosji policja jest zawsze po stronie ludzi bogatszych. A przecież JKM woli Rosję niż UE.

  2. Kilka moich, anonimowych uwag:

    0) bez tego założenia uważam że żadna propozycja, ani moja, ani blogera, nie mają sensu: rząd jest PRYWATNY.

    1) dotyczy policji i sądownictwa. Proponuję inny system zasądzanych kar:
    – mandat + jeśli to możliwe, natychmiastowe zadośćuczynienie (przy założeniu, że mandaty są wystawiane za faktyczne wykroczenia, a nie dlatego, że się demokratycznym bandytom kończą pieniądze),
    – grzywna + zadośćuczynienie,
    – grzywna + chłosta + zadośćuczynienie (chłosta nie jest dodawana na podstawie samej „ważkości” wykroczenia, ale czynników środowiskowych) i konkretnej sytuacji.

    2) wynika z istoty wolności. Wszystkie zapisane w prawie rodzaje wykroczeń, których popełnianie nie wpływa na nic i na nikogo, powinny przestać istnieć. Najprostszy przykład: przechodzenie na czerwonym świetle.

    3) Policja powinna być współczesnym rycerstwem.

    4) policjant powinien się liczyć nie tylko z dożywotnim wydaleniem ze służby za użycie siły względem wolnych, niewinnych ludzi, ale i z grzywną i chłostą wymierzanymi surowiej niż cywilom, ze względu na znacznie większą odpowiedzialność.

    5) brak działającej kamery powinien skutkować istotną zmianą interpretacji sytuacji na korzyść obwinionego. Jest XXI wiek, kamery wielkości długopisu można kupić za 50zł na Allegro, więc czas w końcu uznać, że taka technologia powinna po prostu działać tak, jak pozostałe wymagane wyposażenie policjanta.

    6) wynika z pierwszego założenia. Nie ma emerytur. Rycerz pracuje albo nie, zresztą jak wszyscy.

    7) granica zasad nie jest zamazana. Pod rządem publicznym takiej granicy w ogóle nie ma, bo nie ma zasad. Legislacja jest wymyślana na potrzeby danej sytuacji, nie ma niczego trwałego. Rząd, który nie stosuje się do własnej konstytucji (nikt się nie stosuje, bo wręcz i się nie da…), nawet gdyby chciał, nie może ustalić żadnej trwałej granicy.

    Powtórzę jeszcze najważniejsze: rząd musi być PRYWATNY. Bez tego nie ma szans na żadną wolność, i prawdziwą policję.

    • Rząd nie może być prywatny, bo jest i będzie utrzymywany z podatków. Dotyczy to każdego systemu politycznego.
      Jeśli chodzi o kary to tu się zgadzamy, bo też uważam, że powinny być zadośćuczynieniem wyrządzonej szkody. Co do rezty, to z prawa należy wyrzucić prewencję negatywną (tresura społeczeństwa ograniczająca swobodę, czyli Twój pkt. 2) i zachować interwencję z zaostrzeniem​ kar. Zasada „chcącemu nie dzieje się krzywda” byłaby wystarczająca do zachowania jak i sprawiedliwości tak i wolności.

  3. Po twoim komentarzu – uznaję za konieczne , podniesienie granicy czynnego prawa wyborczego do – min – 25 lat , a biernego do 35 lat , inaczej gnojki za podpuszczeniem czosnków , pewnego dnia , zrobią nam z życia horror .

  4. Piotr mógłbyś to rozwinąć czym się rożni rzad prywatny od tego co jest teraz bo mnie to zaciekawiło, ale nie bardzo rozumiem jak by to miało wyglądać?

    • Po to aby była grupa, która jest w stanie przyprowadzić przed sąd mordercę. Historia pokazujw, że brak policji mimo wyroków sądowych skutkował bezprawiem, a w szczególności w Polsce. Często morderca nie ponosił kary, bo nie miał kto go przyprowadzić przed sąd.

  5. Naprawdę, wystarczy kilka pryncypiów:

    1. Policja ma się zajmować wyłącznie przestępstwami przeciw życiu, zdrowiu bądź mieniu konkretnych ofiar. NIe ma ofiary, nie ma przestępstwa.

    2. Policjant nie może być stawiany ponad prawem. Ma się bać złamać prawo.

    3. Prawo obywatela do oporu przeciwko bezprawnym działaniom policji musi być uznawane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here