Stanisław Michalkiewicz o lepkich łapkach pieszczochów III RP

Stanisław Michalkiewicz fot Jan Bodakowski

W swoim najnowszym felietonie „Dwie konkurencyjne szanse” opublikowanym w kanadyjskim tygodniku „Goniec” Stanisław Michalkiewicz odnosząc się do przejęcia przez ambasadora Ryszarda Schnepfa nienależnej mu kasy, w wysokości pół miliona złotych, z MSZ, opisał też kłopoty finansowe Lecha Wałęsy.

W swoim felietonie Stanisław Michalkiewicz przypomniał też megalomanie Lecha Wałęsy, który twierdził, że „obalił komunizm z żoną i z dziećmi”, jego liczne i sprzeczne ze sobą kłamstwa na temat TW Bolka, oraz buńczuczne zapowiedzi „od dziś będzie uczestniczył we wszystkich protestach, wiecach i nie tylko” – Stanisław Michalkiewicz złośliwie stwierdził, że Lechowi Wałęsie zapewne chodzi o to by dostawać kasę, którą dostają uczestnicy różnych demonstracji. Kasa Lechowi Wałęsie by się przydała bo jego instytut musi zwrócić 800.000 zł spółce Energa (w sumie instytut dłużny jest różnym spółkom 1.700.000 zł). Instytut, według publicysty, miał wydawać między innymi na pensje dla Mieczysława Wachowskiego i Jerzego Stępnia.

W swoim felietonie Stanisław Michalkiewicz ponowił też postulat stworzenia sojuszu państw europejskich pod amerykańskim protektoratem i stwierdził, że „to bardzo pomogłoby nie tylko Polsce nie tylko państwom regionu Europy Środkowej, ale również samej Polonii, która – nie uchybiając w niczym obywatelskiej lojalności wobec krajów swego osiedlenia – mogłaby zacząć odgrywać większą rolę w ich polityce, adekwatną do reprezentowanego przez siebie potencjału. Dotychczas ten potencjał jest marnotrawiony, między innymi ze względu na instrumentalne traktowanie Polonii przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Warszawie”.

Jan Bodakowski

O opiniach Stanisława Michalkiewicza pisaliśmy w
Michalkiewicz: „Ujawnienie prawdy o Amber Gold może naruszyć system stworzony przy okrągłym stole”

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here