Stanisław Michalkiewicz: „Miłość bliźniego nie powinna iść tak daleko, by prowadzić do ściągnięcia poważnego niebezpieczeństwa na państwo lud naród”

Stanislaw Michalkiewicz vs Niemcy collage Jan Bodakowski

W swoim najnowszym felietonie „Papierek lakmusowy na folksdojczów”, który ukazał się na portalu „Magna Polonia”, Stanisław Michalkiewicz przypomniał, że „Niemcy to państwo poważne”, które cechuje się tym, „że jeśli chociaż raz sformułuje swój interes państwowy, to o nim nie zapomina, tylko go realizuje bez względu na okoliczności zewnętrzne i wewnętrzne”.

Zdaniem Stanisława Michalkiewicz niepoważnym państwem jest Polska bo „nie potrafi sprecyzować swojego interesu państwowego – jak na przykład Polska wobec Ukrainy”.

Zobacz też: Liderzy Britain First w Polsce: „Zazdrościmy wam! Jesteście ostatnią nadzieją dla Europy” [VIDEO]

Według Michalkiewicz celem konsekwentnej polityki Niemiec jest odwrócenie skutków przegranej II wojny światowej, przerzucanie odpowiedzialności za Holocaust z siebie na Polskę, podporządkowanie sobie Europy i odbudowa pozycji imperialnej Niemiec.

W opinii publicysty Niemcy w celu realizacji swoich planów wykorzystują Unię Europejską, Platformę Obywatelską i środowisko sędziów w Polsce, do pacyfikacji aspiracji niepodległościowych Polski. Takim instrumentem pacyfikacji Polski jest też narzucanie Polsce przymusu przyjęcia uchodźców (w ramach tego Niemcy manipulują hasłami o miłosierdziu chrześcijańskim).

„Pan Jezus – owszem – przykazywał miłować bliźniego swego, ale JAK SIEBIE SAMEGO, a więc – nie bardziej, niż siebie samego. Zatem miłość bliźniego swego nie powinna iść tak daleko, by prowadzić do samozagłady miłującego, albo do ściągnięcia poważnego niebezpieczeństwa na jego państwo lud naród” – przypomniał Michalkiewicz.

W swoim felietonie Stanisław Michalkiewicz poparł wypowiedź premier Beaty Szydło, która „wygłosiła niedawno w chwilowo nieczynnym obozie w Oświęcimiu zdanie treści następującej: „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach, wielka lekcja tego, że trzeba uczynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”.

Na takie dictum w środowisku folksdojczów i pożytecznych idiotów wybuchł straszliwy klangor, w ramach którego dawali oni wyraz swemu „szokowi i oburzeniu” tymi sowami. Najwyraźniej uważają, że celem każdego rządu nie jest ochrona bezpieczeństwa i życia swoich obywateli, tylko przeciwnie – ściąganie na nich wszelkich możliwych niebezpieczeństw”.

Zobacz też: Oto jak wygląda aukcja kobiet na niewolnice seksualne. A to dopiero początek ich dramatu. Dżihadyści więzili je nawet w kościołach [FOTO]

Jan Bodakowski

O opiniach Stanisława Michalkiewicza pisaliśmy w
Stanisław Michalkiewicz o lepkich łapkach pieszczochów III RP

7 KOMENTARZE

  1. Znowu nadpapież Michalkiewicz lepiej wie co to jest miłość bliżniego niż Franciszek.
    Polskie prawiczki powinni stworzyć sobie swój kościół michalkiewiczokatolicki, bo Franciszek to lewak 🙂

    • owo niejakie „ala wilk” niech przyjmie w swoim domu dowolna liczbę uchodźców (tak powyżej 10) niech ich żywi i umacnia za własne a nie cudze pieniądze, chce to również zobaczyć w TVP i przy okazji poznać, zobaczyć „przemiła” osobe pt „ala wilk”

      • Owszem przyjmuję, przychodzi do mnie taki kolega z Tunezji, przynosi fajne rzeczy do palenia, dyskutujemy na lewicowe tematy, niestety, wygląda na to, że może nie być gejem (nie reaguje niestety na moje przebrania) i na razie jeszcze nic nie było.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here