Wyjście z Unii to nie katastrofa. Istnieje życie poza Unią, całkiem dobre

Unia Europejska

Na portalu na temat ukazał się artykuł, w którym autor przestrzega Polaków przed wyjściem z Unii i pokazuje, jakie będą tego konsekwencje.
1. Przywrócenie paszportów z powodu opuszczenia przez Polskę strefy Schengen.
2. Utrata ważności europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego
3. Droższy roaming
4. Brak dotacji unijnych
5. Osłabienie złotówki i zamknięcie rynku pracy
6. Koniec z zagranicznymi wakacjami
7. Koniec z dopłatami dla rolników

Prezentowany obraz jest tak czarno-biały, że tylko usiąść i zapłakać. Jednak sytuacja Polski po opuszczeniu UE byłaby o wiele lepsza niż to zaprezentowano w artykule na temat. Zachodniacy wiele w Polsce zainwestowali, wiec wiele mają do stracenia, gdyby chcieli Polskę ukarać.

Czytaj też: Unia Europejska się dzieli. Już dziś Komisja Europejska przedstawi pomysł oddzielnego budżetu dla eurolandu

Pierwsza rzecz. Proces wychodzenia z Unii jest procesem negocjowalnym, w którym strony ustalają warunki dalszej współpracy po rozstaniu.
Nasza sytuacja byłaby znacznie różna od tej, która jest opisana w artykule na temat.
1. UK nigdy nie było w strefie Schengen, a jeździ się do nich na dowód osobisty.
2. Ubezpieczenie to nie żaden problem. To kwestia dogadania się.
3. Roaming – to też kwestia dogadania się. Ten kij ma dwa końce, ponieważ cudzoziemcy przebywający w Polsce tez musieliby ponosić koszty wyższego roamingu.
4. Brak dotacji unijnych – już teraz nie wiadomo, czy te dotacje są wyższe, czy niższe od naszej składki. Od 2020 r. na pewno będziemy więcej płacili, niż otrzymywali.
5. Zachód potrzebuje ludzi do pracy, dlatego m.in. znieśli wizy dla Ukraińców, a niedługo dadzą im prawo pracy, więc tym bardziej nam nie zamkną rynku.
6. Tutaj to jest kompletna utrata kontaktu z rzeczywistością. Polacy jeżdżą i będą jeździli na zagraniczne wycieczki. Jeździli nawet na Zachód w czasach PRL, kiedy złotówka była dramatycznie słaba.
7. Dopłaty i tak się kończą, Budżet UE nie wytrzymuje tego ciężaru. Dopłaty będą systematycznie ograniczane.

Czytaj też: Unia zabierze fundusze polskim rolnikom i da na na uchodźców? „Migracja ważnym priorytetem kolejnego budżetu”. W Polsce ktoś chce na tym zarobić

Nasze bycie w Unii nie jest celem samym w sobie. Celem jest nasz interes, a członkostwo tylko narzędziem do jego realizacji. Jak narzędzie się nie sprawdza, to go się pozbywa.

38 KOMENTARZE

  1. W PRLu pensja w Polsce to było 20 dolarów miesięcznie, za to Polak na Zachodzie mógł sobie kupić 10 biletów na autobus miejski albo opłacić dobę parkowania na ulicy zachodniego miasta. Mógł tez za to raz zatankować bak do pełna.

    Dlatego właśnie prawiczki tęsknią za PRLem, bo w PRLu były niskie koszty pracy.

    Prawiczkom nie podoba się UE, bo prawiczki wolą Rosję Putina gdzie jest milion aborcji rocznie, 13 000 zabójstw rocznie i 27 000 zabitych na drogach rocznie.

    Prawiczki tęsknią też za kolejkami na granicach, dlatego strefa Schengen to zło bo jak to że przejeżdżasz z Polski do Niemiec bez zatrzymania. w PRLu tego nie było.

    Prawiczki chcą też żeby Polacy mogli pracować tylko w Polsce i za 20 dolarów miesięcznie – jak w PRLu.

    Czyli podsumowując prawiczkowość = komunizm.

    • Innymi slowy, droga Alu, wyjscie z UE to powrot do PRL czyz nie?
      Gomulka, Gierek i Jaruzel zmartwychwstana razem z Brezniewem i na powrot urzadza nam komunizm za 20 USD na miesiac tak?
      No i co to za tragedia, bo w Rosji Putina „jest milion aborcji rocznie, 13 000 zabójstw rocznie i 27 000 zabitych na drogach rocznie” za to w UE aborcji i morderstw nie ma wcale (zwlaszcza zolnierze ISIS nie morduja tylko tatuuja sobie pszczolki) a wypadki drogowe, decyzja Komisji Europejskiej, zostaly odwolane.

      Szanowan Alu, ja rozumiem ze u kobiety ‚co na sercu to na jezyku’ ale odrobina IQ nie zaszkodzi chocby przy najmarniejszym wpisie.

      • Wyjście z UE to powrót do PRLu bo jeżeli Polacy stracą prawo do pracy w UE to koszty pracy w Polsce drastycznie spadną, bo firmy niemieckie czy francuskie nie będą konkurować o pracownika z firmami polskimi.

        Myślę że wyjście z UE spowoduje spadek pensji w Polsce do poziomu Rosji czy Bangladeszu czyli 100 euro miesięcznie. Ale o to chodzi właśnie polskim prawiczkom, bo ich jedyny pomysł na gospodarkę to konkurowanie koszty pracy z Bangladeszem.

        W Rosji żołnierze ISIS mordują ludzi w metrze w Petersburgu, ale i tak więcej jest Rosjan zabitych przez Rosjan niż Rosjan zabitych przez żołnierzy w ISIS.

        W lewackich krajach UE takich jak Niemcy i Francja jest razem 6000 zabitych na drogach rocznie, a w Wolnorynkowej Białej Słowiańskiej Rosji jest 27 000 zabitych na drogach rocznie.

        Francja i Niemcy mają razem tyle mieszkańców co Rosja a jednoczesnie mają ponad 4 razy mniej zabitych na drogach niż Rosja. To właśnie przez lewacki nakaz zapinania pasów, lewackie wysokie podatki przeznaczane na budowę i remonty dróg oraz przez lewackie ustawiania fotoradarów.

      • Alu: te wypadki na drogach to zapewne przez to, że dopuszczalne prawem stężenie alkoholu we krwi jest w Niemczech czy we Francji nieskończenie większe niż w Rosji.

    • Chcę zapytać. Stosowałaś może dietę odchudzającą z kiszonej kapusty? Ja zaczęłam. Na śniadanie szklanka soku, na obiad bigos, na kolację surówka. Polecam, pozdrawiam, podziwiam!

    • To dlatego, że w PRL nie było wolnorynkowego kursu USD. Podaż USD była sztucznie zaniżana (posiadanie USD w PRL było przestępstwem – fakt, że za Gierka zwykle niekaralnym, ale jak SB chciała komuś przywalić, to karała a USD zabierała) przez SB, co powodowało absurdalne sztuczne zawyżenie kursu USD na „czarnym rynku”, który był kontrolowany przez SB (każdy cinkciarz był SBeckim lub milicyjnym kapusiem i to takim, któremu nie płacono za donoszenie, tylko jeszcze musiał się opłacać oficerom prowadzącym, by kontynuować swój biznes. Jak przestawał donosić, to SB przypominała mu skąd mu wyrastają nogi). To kłamstwo więc, że w PRL „na wolnym rynku” był rzetelny kurs USD, bo to nie był wolny rynek. Przeliczając natomiast zarobki wg „parytetu hamburgerowego” (lansowanego przez The Economist) to zarobki Polaków za Gierka nie były gorsze od Hiszpanów, Portugalczyków czy Włochów.

      • Przecież wg JKM w PRLu było lepiej niż w lewackiej UE bo w PRLu było więcej wolnego rynku niż w UE.
        Wolny rynek w PRLu polegał na zakazie posiadania dolarów? 🙂

      • Z taką małą różnicą że Włoch i Hiszpan nie musiał stać w kolejce po papier toaletowy czy mięso no ale to nie ma znaczenia przecież

    • Pani Alu , za PRLu jakoś się żyło, to był system ekstremalnie słabej krajowej waluty. Ale z drugiej strony praktycznie każdy towar sprowadzany z zachodu był horendalnie drogi na polskim rynku i siłą rzeczy kwitła krajowa produkcja. A właśnie wtedy niezmiernie opłacały się wyjazdy zarobkowe za granice, wyjazd do USA na 3 lata pozwalał założyć w Polsce fabryczkę i jeszcze na pobudowanie domu starczało. Ba nawet wyjzad do Iraku czy Libi na kontrakt przez polskie firmy czynił krezusem. Natomiast dziś wyjzady zagraniczne na zarobek stały się dramatycznie nieopłacalne, aż roi się od ogłoszeń i nie ma chętnych. Bo po pierwsze nie ma przebitki walutowej, po drugie racjonalizacja kosztów na zachodzie doszła do takiego absurdu że to co dziś oferują z pracy u siebie to wyłącznie śmieciówki do których trzeba zwykle dołożyć jeszcze kasy, o zarobku rzadko można mówić. Żeby to uświadomić to może warto zaznaczyć że z transferów i skupu z kantorów od licznych polskich emigrantów wychodzi 17 mld zł rocznie a z 500+ idzie na rynek ponad 20 mld rocznie. Natomiast fakt faktem że PRL-owska siermiężność była zauważalna i dokuczliwa. Ale z samego zrobienia kolorowych wystaw nie powstaje dobrobyt, o czym przekonali się najemcy galeri handlowej niemal już pustej i wystawionej na sprzedaż w moim mieście. W miejscu gdzie miała powstać inna galeria od lat straszy wielka dziura w ziemi. Takie Uniwermagi gdzie był blichtr na pokaz i przewalały się tłumy podziwać że u nas wsiego mnogo to miały rację bytu tylko w ZSRR . W kapitalizmie musi ktoś kupować na tyle żeby pokryć koszty i jeszcze był zarobe. Bardzo rzadko to w unijnej Polsce się udaje i nikt nie będzie trzymał kolorowych wystaw tylko na pokaz.

  2. UE to przede wszystkim wysokie koszty pracy.
    W PRLu średnia pensja to było 20 dolarów miesięcznie.
    Dziś poza UE np. w Rosji i Bangladeszu pensja minimalna to 100 dolarów miesięcznie. W UE tak mało się nie zarabia.
    Dlatego prawiczki nienawidzą UE bo jedyny pomysł prawiczków na gospodarkę to konkurowanie kosztami pracy z Bangladeszem a UE im to uniemożliwia.

    • „Dziś poza UE np. w” USA, Japonii, Szwajcarii, Norwegii, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Singapurze… „pensja to (…)”…
      Nie, kobieto, nie moge dalej pisac.

      • USA, Japonia, Szwajcaria, Norwegia, Kanada, Australia itp. to lewackie kraje gdzie jest demokracja.
        Ideałem polskich prawiczków jest Rosja i Bangladesz bo tam nie ma demokracji, za to są pensje po 100 euro miesięcznie.

  3. Autor oderwany od rzeczywistości jak jego guru Janusz. Jak będziemy mocno chcieli wyjść z UE to nas wypier…. dyscyplinarnie, zamkną rynek, nałożą cła jak na Chińczyków a po 4 latach walki ze strajkami pozbawionymi dopłat rolników, lewaków itp zmieni się rząd i na kolanach Rysio czy inny Donald będzie błagał Unię żeby nas przyjęła gotów przyjąć euro i 100000 araba

    • Ale przecież polskie prawiczki tego właśnie chcą. Dla prawiczków ideałem był PRL i cła, bo to pozwalało na rozwój polskich firm i przy okazji spowodowało hiperinflację

      • Też miałam kiedyś jednego prawiczka. W sumie to do niczego nie doszło, nie wytrzymał ciśnienia. Dlatego teraz wolę starszych. Polecam, spróbuj! Buziaki moja Ty psiapsiółko!

    • „nałożą cła jak na Chińczyków ”
      Dariuszu, w celach swiatopogladowych proponuje mala wycieczke do najblizszego sklepu z tania odzieza czy elektronika i zapoznanie sie gdzie jest ona produkowana.
      A potem mozesz zapytac sie mnie o tlumaczenie co to znachy ‚made in China’ ewentualnie ‚made in PRC’.
      Same korzysci: lykniesz troche angielskiego i przekonasz sie ile sa warte cla nalozone na Chinczykow.

      • Polski prawiczkom marzą się pensje jak w Chinach – 200 euro miesięcznie za pracę 30 dni w miesiącu po 12 godzin dziennie.

  4. Sa przecież europejskie kraje poza unią,ktore maja sie nieżle,handlują z krajami unijnymi na podobnych, korzystnych obopolnie warunkach bez „politycznego i ideoligicznego kagańca”Dyletanci z po-pisu nawet nie myślą o przygotowaniu awaryjnych scenariuszy na „wypadek” naszego chcianego czy nie opuszczenia unii, To zwykle rodziny, małe biznesy zastanawiaja sie zawczasu co robic w przypadku utraty pracy czy kiepsko idacego interesu, a polskie {?} elyty państwowe mysla tylko o jutrze, gdzie bedzie kolacyjka i jakie bajki plesc przed kamerami.Głupi,ślepi,głusi…..czy coś przeoczyłem?

  5. Szwajcaria i Norwegia to lewackie kraje demokratyczne które przyjmują uchodźców.

    Ideałem polskich prawiczków jest Rosja Putina a nie lewacka Szwajcaria z demokracją czy Norwegia z lewactwem.

  6. Widzę że oficer prowadzący ps. „ala wilk” ma dużo wiedzy do namieszania w tych głowach, które są mniej zaznajomione z wiedzą.
    Jeśli czytelnicy, którzy z ww. oficerem nadal dyskutują, jeszcze nie zrozumieli skąd czas i „wiedza” u oficera, to niech się zastanowią i przestaną z nim w ogóle dyskutować, a zaczną ignorować!
    Jako trollowi – i to nieprzypadkowemu – zależy mu na namieszaniu w nieutwierdzonych mocno w prawdzie głowach.

  7. Archer… Jaka „alu”??? Jaka „kobieto”??? Człowieku, zastanów się co Ty piszesz… I przestań zajmować się gó…m, bo jak wiadomo nie od dziś: rusz gó..o a się zaśmierdzi!

  8. Szwajcaria jest lewacka bo
    1. nie ma kontroli na granicy z UE czyli mogą tam wjeżdżać terroryści
    2. w Szwajcarii jest demokracja czyli głównie referenda a referendum wg polskich prawiczków to przecież zło wcielone bo lepsza od demokracji jest dyktatura Putina

  9. Ala wilk = hejter, przestań pierdolić bzdury, ja żyłem za czasów PRL i żyło się lepiej bez tego wszechobecnego gejostwa a że paszporty? O jejku a co to za problem, za granicę jeździłem i na wszystko wszystkich było stać. Nie masz pojęcia dzieciaczku o czym piszesz tak masz mózg zniszczony europejskim lewactwem

    • No pewnie w PRLu było cudownie u mnie na wsi były konie, furmanki i noszenie wody ze studni a potem lewacka ohydna UE zbudowała drogę na wsi i wodociąg. Oj bida teraz straszna zamiast konia golf w każdej zagrodzie w tej lewackiej UE.

  10. No co to za problem paszporty? Przecież lepiej stać w kolejce po paszport jak w PRLu niż jeździć na dowód osobisty jak w ohydnej gejowskiej lewackiej UE.
    Kolejki na granicach? A komu to przeszkadzało? Tylko lewactwu. Przecież kolejki na granicach są dobre, a przejeżdżanie granic bez zatrzymania to lewactwo i gejostwo.

  11. Ludzie z najróżniejszych krajów jeżdżą po całym świecie z paszportami, więc to chyba nie jest jakiś problem?

    A co do zarobków w Polsce: mam nadzieję, że wyjście Polski z Unii unieważni zobowiązania naszych wodzów, że Polska będzie dostarczycielem taniej siły roboczej i będzie sztucznie utrzymywać płace na niskim poziomie. I jeszcze mam nadzieję, że skończy się panoszenie w Polsce zagranicznych, a głównie niemieckich przedsiębiorstw.

    • Pewnie że to nie jest problem. Zamiast jeździć na dowód osobisty musisz płacić za wydanie paszportu. No ale dla prawiczków płacenie podatków jest złe, ale płacenie za wydanie paszportów jest dobre.
      Polska jest dostarczycielem taniej siły roboczej w UE?
      A gdzie poza UE jest droga siła robocza prawiczku? Może w Rosji? Na Białorusi? A może w Serbii i Albanii?
      Panoszenie się niemieckich przedsiębiorstw jest złe? Bo płacą polskim pracownikom 70% więcej niż polskie przedsiębiorstwa? No faktycznie tragedia nie da się żyć.

  12. Dopóki Polską będą rządzić socjaliści [PO, PIS ,PSL, SLD], dopóty Polska nie wyjdzie z ue.
    Za ich rządów tylko kataklizm mógłby w tym dopomóc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here