Na Białorusi jak za sowieckich czasów. Przemycają nawet słoninę

Słonina skonfiskowana przez Urząd Celny w Homlu fot. Urząd Celny w Homlu

Białorusin, który chciał przewieść 108 kg słoniny z Ukrainy na Białoruś, został zatrzymany na granicy.

W swoim mercedesie pod bagażnikiem zamontował specjalną skrytkę i tam ukrył 108 kg tej słoniny. Teraz grozi mu nie tylko kara za przemyt, ale też przepadek samochodu jako narzędzia przestępstwa, co na Białorusi jest sprawą powszechną.

Ów obywatel nie jest bynajmniej rekordzistą w przemycie słoniny z Ukrainy. Pewna Białorusinka była znacznie bardziej zachłanna. Ona chciała przewieść aż 170 kg samochodem Renault. Wpadła. Nie nauczyło to jej niczego. Następnym razem podbiła stawkę, chcąc być może się odkuć. Próbowała przemycić aż 300 kg Fordem Transitem. Znowu wpadła.

Czytaj też: Takie rzeczy tylko na Białorusi. Rozpędzony czołg z impetem uderzył w pobocze. Zniszczył jedną z głównych ulic Mińska [WIDEO]

Ukraińska słonina to przysmak, nic dziwnego, że na Białorusi mającej coraz więcej gospodarczych kłopotów jest uważana za rarytas.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here