Co tu jest grane? Nowak dostał od ukraińskiego ministra 1000-procentową podwyżkę. Nikt nie wie, za co

Sławomir Nowak dostał 900% podwyżki/PAP

Sławomir Nowak umie się ustawić w życiu. Jak nie dostanie zegarka za 50 tysięcy w prezencie, to po czterech miesiącach pracy dostanie 1000% podwyżki! Ukraińcy są oczywiście oburzeni, minimalna pensja wynosi tam zaledwie 430 zł! A Nowak, z którego pracy nikt nie jest na Ukrainie zadowolony, będzie zarabiał teraz fortunę.

Dziennikarz Siergiej Malnewa poinformował społeczeństwo o bulwersującej podwyżce dla Nowaka. Sprawa wyszła w zasadzie przez przypadek, po opublikowaniu przez dziennikarza pisma ukraińskiego ministra infrastruktury, Wołodymyra Omelana.

Czytaj też: Szokujące nagranie z USA. Oficer nagrał moment, kiedy został 8-krotnie postrzelony. „Powiedzcie mojej rodzinnie, że ją kocham” [VIDEO]

Do tej pory Kijów informował, że pensja byłego ministra w rządzie Donalda Tuska wynosi ok.1800 zł. Jednak dla takiego eksperta musiało to być za mało i minister Omelan zaakceptował wysokie bonusy dla Nowaka.

Od kilku miesięcy, oprócz podstawowej pensji dostaje on także: dodatek roboczy, zasiłek specjalny i bonus. Każdy z tych dodatków to uwaga – 300 procent pensji! Łatwo więc policzyć, że teraz na konto Nowaka wpływa około 18 tys. zł miesięcznie, czyli 10 razy więcej, niż zarabiał do tej pory.

Ukraińców szokuje jednak głównie to, za co Nowak ma dostawać tak duże pieniądze. Pełni on na Ukrainie funkcję szefa Ukrawtodoru – agencji rządowej odpowiedzialnej m. in. za budowę dróg. Tymczasem ukraińskie drogi od lat są uznawane są za jedne z najgorszych na świecie i w tej sprawie za rządów Nowaka nic się nie zmieniło.

W Globalnym Raporcie Konkurencyjności, publikowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne, drogi Ukrainy znajdują się na 137. miejscu na 144 państwa! Czyli są siódme od końca.

Ukraińskie media miały dużo zastrzeżeń do tego, jak wywiązuje się on ze swoich obowiązków. Zarzucali mu przede wszystkim, że więcej czasu spędza w Polsce niż na Ukrainie.

Przeczytaj też:

Salto śmierci. Chciał rozbawić publiczność, złamał sobie kark. Uwaga, drastyczne nagranie [VIDEO]

Fakt.pl/ Wolność24

4 KOMENTARZE

  1. Po wziął tą robotę, żeby dostawać kijową pensję, ale trzepać tysiące na lewo – wszak Ukraina to gorsza „kamieni kupa” niż Polska (właściwie to porównanie obraża nasz kraj), a Nowaka ciągnie do lewych i lukratywnych interesów. W to, że jego pensja wynosiła 1800, jestem spokojnie skłonny uwierzyć – oczywiście to nie z pensji się utrzymywał, a teraz upomniał się jeszcze o pensję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here