Żadnej wojny z Koreą Północną nie będzie. Generał rozwiewa wątpliwości. „Są rezultaty dyplomatyczne”

Gen. James Mattis. Foto: wikimedia

Minister obrony USA Jim Mattis oświadczył w czwartek, w związku z rosnącymi napięciami między Waszyngtonem a Pjongjangiem, że Stany Zjednoczone w relacji z Koreą Płn. skupiają się na dyplomacji. Podkreślił, że scenariusz konfliktu zbrojnego byłby „katastrofalny”.

„Są rezultaty dyplomatyczne i chcę zostać przy tej dynamice” – powiedział Mattis w rozmowie z dziennikarzami w Kalifornii.

Zobacz też: My chcemy Trumpa! „Rozrost biurokracji rządowej to zagrożenie!” Prezydent USA dotrzymuje słowa. Tysiące biurokratów mniej już w pierwszych sześciu miesiącach

Podkreślił, że choć konieczne jest zapewnienie możliwości skorzystania z rozwiązań militarnych, gdyby zaszła potrzeba ich zastosowania, USA wolą dyplomatyczne podejście do Korei Północnej.

Wcześniej w czwartek amerykański prezydent Donald Trump powiedział, że jeśli Korea Północna „nie weźmie się w garść”, popadnie w kłopoty, jakich kiedykolwiek doświadczyło niewiele krajów.

Dodał, że USA „oczywiście” zawsze biorą pod uwagę negocjacje z Pjongjangiem, ale że negocjacje z tym krajem kończyły się fiaskiem przez ostatnie 25 lat.

Nawiązując do północnokoreańskich gróźb zaatakowania Guamu, Trump powiedział, że gdyby Korea Północna poczyniła jakiekolwiek kroki, „by choćby pomyśleć o ataku, miałaby powody do obaw”.

Świat na krawędzi wojny! Trump: „Moje słowa o ‚oginiu i gniewie jakiego świat nie widział’ nie były dość ostre.” Zapowiada, że Kim będzie miał problemy jak tylko pomyśli o ataku

Z kolei we wtorek prezydent ostrzegał, że jeśli Pjongjang będzie dalej grozić Stanom Zjednoczonym, to spotka go „ogień i gniew, jakich świat nigdy nie widział”. (PAP)

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here