Irlandia też wyjdzie z Unii? Coraz więcej głosów za Irexitem. Mieszkańcy Zielonej Wyspy bacznie obserwują, jak radzą sobie Brytyjczycy

Irlandia (fot Facebook Sinn Féin Ireland

W Irlandii coraz częściej pojawiają się głosy, że Wyspa powinna opuścić Unię Europejską. Zaczynają o tym mówić poważni politycy.

Według Ray Basseta byłego ambasadora Irlandii w Kanadzie, opinia publiczna na Zielonej Wyspie zaczyna się zmieniać. Coraz częściej zaczyna mówić się o Irexicie, czy też „Eireamach” jak nazywałoby się to po gaelicku.

Zdaniem dyplomaty, opuszczenie Unii przez Irlandię, to nadal odległa perspektywa, ale ta idea szybko znajduje zwolenników, mimo iż obecność w unijnych strukturach nadal cieszy się dużym poparciem.

Ludzie zaczynają się budzić i interesować tym – mówi ambasador w rozmowie z Express.co.uk

Według niego, pojawiające się w sondażach wysokie poparcie dla obecności Irlandii w Unii, to efekt tendencyjności w badaniach i braku zrozumienia u Irlandczyków jak rzeczywiście działa Unia.

Zobacz też: Unijne hulaki wożą się za nasze pieniądze. Gigantyczne wydatki Junckera i Mogherini na loty prywatnymi samolotami

Znamy te sondaże. Oni wiedzą jak zadawać pytania, by uzyskać oczekiwaną odpowiedź – mówi Basset. – Jak zapytasz ludzi czy są proeuropejscy, odpowiedzą, że absolutnie tak. Gdy zapytasz o prowadzoną politykę, to są zdecydowanie na nie – tłumaczy Basset.

Ambasador podkreśla, że Irlandii jest znacznie bliżej politycznie i kulturowo do Wielkiej Brytanii, niż do Europy kontynentalnej.

Irlandczycy nie są tak kulturowo zbliżeni do Europy, jak chcieliby tego politycy. W samym kanadyjskim Toronto jest więcej Irlandczyków niż we Francji i Niemczech razem wziętych – mówi ambasador. – W czasie recesji Irlandczycy wyjeżdżali do Londynu, Toronto, Sydney, czy Melbourne, a nie do Berlina. Pozostawanie w Unii idzie na przekór geografii i naszej kultury  – tłumaczy dyplomata.

Nastroje eurosceptyczne w Irlandii podgrzewane są przez negocjacje, jakie prowadzą Unia i Wielka Brytania w sprawie Brexitu.

Irlandczycy skłonni są też czekać i przyglądać się jak Wielka Brytania poradzi sobie po ostatecznym opuszczeniu Unii Europejskiej. Ewentualne sukcesy Wysp i pogłębiające się kłopoty Unii będą wzmacniały głosy zwolenników „Eireamach”.

Zobacz też: Ambasador Szwajcarii w Polsce ostro o unijnej polityce: „Europa przestała wymagać od imigrantów podstawowych zasad zachowania”

4 KOMENTARZE

  1. A Niemcy nie mogą wyjeżdżać do Toronto? Znów prawiczkowa propaganda jakby mieszkańcy UE nie mogli wyjeżdżać do Kanady i USA.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here