Kto dokonał masakry w Charlottesville? Lewackie media linczują zwolennika Trumpa ale policja nie potwierdza, że to on wjechał w ludzi [VIDEO]

fot. twitter

Policja w Charlottesville aresztowała 20-letniego James Alex Fields, Jr. w związku z krwawymi rozruchami jakie miały miejsce. Postawiono mu zarzut zabójstwa drugiego stopnia, ale policja nie potwierdza, iż to on siedział za kierownicą samochodu, który rozjeżdżał ludzi na ulicach miasta. Amerykańskie media jednak już go linczują.

Do rozruchów doszło wczoraj, kiedy prawicowe organizacje manifestowały w proteście przeciwko likwidacji pomnika bohatera Wojny Secesyjnej generała Roberta E. Lee, dowódcy wojsk Konfederacji.

Naprzeciw manifestującym wyszli uzbrojeni w kije, tarcze, kamienie bojówkarze Antify i innych lewackich organizacji. Doszło do krwawych starć, w których zginęła 1 osoba, po tym jak rozpędzony samochód wjechał w tłum ludzi i stojące przed nim samochody.

Zobacz też: Ameryka w szoku! Zabici i ranni podczas politycznych zamieszek w USA. Wprowadzono stan wyjątkowy. Ktoś chce rozpętać wojnę domową? [VIDEO]

Amerykańskie media wskazują, iż sprawcą jest 20-letni Republikanin i zwolennik Trumpa James Alex Fields, Jr., który został aresztowany, i któremu postawiony ma być zarzut zabójstwa drugiego stopnia. Policja nie potwierdza jednak, iż to on siedział za kierownicą samochodu i był sprawcą masakry.

Panują sprzeczne doniesienia. Już trzech mężczyzn zostało zidentyfikowanych jako, ci którzy rozjeżdżali ludzi. Wśród nich jest także członek Antify. Za każdym razem trop okazywał się fałszywy.

Jednak amerykańskie media po aresztowania Fieldsa wskazują, iż to on odpowiada za zbrodnię. Tymczasem nadal nie wiadomo, czy zrobił to specjalnie, czy przypadkowo po tym jak jego samochód został obrzucony kamieniami przez lewaków.

Zapowiedź postawienia zarzutów zabójstwa drugiego stopnia oznacza, że Fields nie działał z premedytacją. Mógł spanikować, mógł działać w samoobronie próbując uciec spod gradu kamieni.

Dostępne nagrania nie pokazują jednoznacznie całego zdarzenia. Na jednym widać trzy samochody, które powoli próbują przejechać wśród tłumu lewicowych manifestantów. W pewnym momencie samochód sprawcy przyspiesza i dochodzi do tragedii. Po zderzeniu samochód ten gwałtownie cofa.

Tymczasem lewackie media już dokonały na nim linczu oskarżając o faszyzm, rasizm i wszystko co najgorsze. Za nimi powtarzają to polskie media, które nie zadają sobie nawet trudu poszukania informacji, tylko bezmyślnie powielają.

Dla Onetu wszystko jest jasne Fields propagował w sieci nazizm, chociaż do tej pory nie potwierdzono, że konta mediach społecznościowych, na których miałby to robić należą do niego.

93% amerykańskich dziennikarzy popiera Demokratów. Główne media toczą otwartą wojnę z prezydentem Trumpem. Nagminnie pomijają relacje z rozruchów, podpaleń, napaści dokonywanych przez lewackie organizacje.

I tym razem winą za rozruchy w Charlottesville obciążają organizacje prawicowe, mimo, iż ich legalna manifestacja została zaatakowana przez Antifę. Protestujący przeciwko likwidacji pomnika byli jednak na to przygotowani i sami uzbrojeni w tarcze, kije, twarde przedmioty i siłą odpowiedzieli na atak.

Zobacz też: Trwają lewicowe demonstracje w USA po wydarzeniach w Charlottesville

2 KOMENTARZE

  1. „93% amerykańskich dziennikarzy popiera Demokratów” – i tu rację przyznam prawiczkom – dziennikarze czynią tak, bo tylko demokraci zapewnią im nieograniczony dostęp do pieniędzy podatników

  2. Alusia, powinnaś napisać, że prawiczkom powinno się to podobać, bo przecież w Rosji 93% dziennikarzy popiera ich idola Putina.
    Inwencja zawodzi?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here