Nowe fakty w sprawie willi Jaruzelskiego. Córka dyktatora może mieć coraz większe problemy

foto: Twitter

Odkryto nowe dokumenty w sprawie willi, którą zajmował, a następnie nabył generał Wojciech Jaruzelski. Ta willa należała przed wojną do rodziny Przedpełskich. Po wojnie została zrabowana właścicielom tzw. dekretem Bieruta.

To był Dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy wydany w dniu 26 października 1945 roku przez Krajową Radę Narodową, której prezydentem był Bolesław Bierut. Zgodnie z tym dekretem na
gminę m.st. Warszawy przechodziły wszelkie grunty w przedwojennych granicach miasta. To nie dotyczyło budynków, a tylko gruntów – budynki znajdujące się na nich miały pozostać własnością dotychczasowych właścicieli. W praktyce jednak zabierano właścicielom również kamienice. Tak też się stało z domem na ul. Ikra 5, który po prostu komuniści zrabowali rodzinie Przedpełskich.

Odkryte dokumenty Wojskowe Biuro Historyczne przesłało ministrowi obrony narodowej Antoniemu Maciarewiczowi.

Czytaj też: Monika Jaruzelska zapowiada, że nie odda willi przedwojennym właścicielom

Z dokumentów wynika, że ta willa została została przekazana dla MON, nie zaraz po wojnie, ale w 1972 r. z przeznaczeniem dla Wojskowego Stołecznego Zarządu Budynków Mieszkalnych. W tym budynku było zakwaterowanych 5 rodzin. WSZBM dokonał wykwaterowania tych rodzin, żeby zrobić miejsce dla Jaruzelskiego.

Czytaj też: Sławomir Cenckiewicz odnalazł setki dokumentów świadczących o udziale Jaruzelskiego w mordowaniu Żołnierzy Wyklętych

Czy ten fakt oznacza, że sytuacja prawna p. Moniki Jaeruzelskiej uległa pogorszeniu i będzie miala trudniejszą drogę do nabycia tej willi po ojcu?

To może o tyle skomplikować jej sprawę, ponieważ zacznie się badanie, czy przekazanie tej willi przez Miasto do dyspozycji MON miało charakter sprzedaży, czy tylko było przekazaniem do użytku służbowego.

Jeśli to było przekazanie wojsku tylko do celów służbowych, to sprawa może pójść w kierunku podważenia prawa do sprzedaży tej willi przez MON Jaruzelskiemu, ktore nastapiła w 1979 r., ponieważ można podnieść zarzut, że MON nie był właścicielem.

Źródło: Fakt24

4 KOMENTARZE

  1. A cóż innego komuniści umieją robić? Tylko kraść. No i dzięki opanowaniu środków masowego ogłupiania robić wodę z mózgów frajerom, że to tylko realizacja sprawiedliwości społecznej.

    • Żeby wystąpić o zasiedzenie w dobrej wierze (25 lat) lub w złej wierze (30 lat) trzeba użytkować nieruchomość przez taki właśnie okres czasu. Do śmierci jaruzelskiego to on prawdopodobnie był właścicielem. Czas od śmierci liczy się chyba na korzyść Moniki Jaruzelskiej o ile nie było innych zapisów prawnych, przekazania w formie darowizny wcześniej, itp. Specjalistą nie jestem, tak mi sie tylko wydaje że o zasiedzenie występuje główny użytkownik po upływie określonej w ustawie liczby lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here