Morawiecki ma zamiar dokonać niemożliwego. Chce zmniejszyć kolejki do lekarza! W grze setki milionów złotych

Wicepremier Mateusz Morawiecki uważa, że jest w stanie dokonać niemożliwego - zlikwiduje kolejki do lekarza
Wicepremier Mateusz Morawiecki uważa, że jest w stanie dokonać niemożliwego - zlikwiduje kolejki do lekarza/PAP

Mniejsze kolejki do lekarza czy to w Polsce jest możliwe? Według wicepremiera jak najbardziej.  Jak sam mówi: Przeznaczymy ok. 600 może 700 mln zł z uwolnionego funduszu zapasowego na zapłatę za przyspieszenie realizacji świadczeń medycznych, tam gdzie są bardzo długie kolejki. Idea piękna i każdy by chciał aby była prawdziwa, ale świat i problemy NFZ niestety nie są takie proste.

Morawiecki pytany przez dziennikarzy o fundusze na służbę zdrowia w ramach tzw. specustawy zdrowotnej powiedział, że „to jest kwestia techniczna”.

Czytaj też: Wstrząsające fakty o zbrodni w Krakowie. Prawdopodobnie to chłopak brutalnie zamordował swoja dziewczynę, potem sam popełnił samobójstwo

-„Około 300 mln zł w specustawie, około 300-400 mln zł z przesunięcia rezerw też z budżetu i w ramach sektora finansów publicznych, około 600 może 700 mln już teraz.”

-„Z uwolnionego funduszu zapasowego na zapłatę za nadwykonania, za przyspieszenie reazlizacji świadczeń medycznych, tam gdzie są bardzo długie kolejki.” – podkreślił. Wicepremier wymienił tutaj endoprotezy i operacje zaćmy.

Dodał, że chce też wesprzeć jeszcze w tym roku służbę zdrowia w ramach tematów onkologicznych.

Na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia odbyło się w środę wieczorem pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej.

Ma ona umożliwić m.in. zakupy dodatkowego sprzętu.

Jak to się mówi poczekamy-zobaczymy. Jeżeli okaże się, że 700 milionów wystarczy żeby dokonać wręcz niemożliwego to shapou ba, ale coś czujemy, że pieniądze znowu rozejdą się a kolejki jak są tak i niestety będą.

Przeczytaj też: Totalna kompromitacja uniokratów. Obrad Parlamentu Europejskiego w najważniejszym dniu dla UE nie chciało się oglądać nawet unijnym urzędnikom

PAP/ Wolność24

 

3 KOMENTARZE

  1. Pieniadze w panstwowej słuzbie ida głownie na pensje. Nie ktore szpitale po 90% budzetu szpitala, potem na sprzet /lapowki dla dyrekcji/ na ktorego obsługe nie ma kasy i stoji. Zycze powodzenie w leczeniu na NFZ.

  2. Najfajniej jest jak ignoranci popisuja się „erudycją”. Wziąłem słowo w cudzysłów, bo z prawdziwą erudycją nie ma to nic wspólnego… Anegdotyczna jest opowieść o takim ignorancie, oficerze, dowódcy kompanii na Wojskowej Akademii Medycznej, przeniesionym z piechoty, który do swoich podchorążych mówił, że na musztrze to on się zna, choć w medycynie jest lajkonikiem…. Jak się chce używać zwrotów obcojęzycznych w piśmie, to warto byłoby, Autorze TŚ, sprawdzić że „shapou ba” to zwrot francuski, a pisany jest „chapeau bas”…. W ten sposób okazało sie że P.T. Autor jest „lajkonikiem” zarówno jeśli chodzi o język angielski, jak i francuski. Rozpisałem się, bo jestem rozbawiony i zażenowany, że portal będący emanacja konserwatywnego NCz toleruje nieuctwo i niedbalstwo… A może „lajkonictwo”… Rozumiem literówki, ale takie coś…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here