Wstrząsające fakty o zbrodni w Krakowie. Prawdopodobnie to chłopak brutalnie zamordował swoja dziewczynę, potem sam popełnił samobójstwo

zdj. ilustracyjne/foto:Flickr: Maarten Van Damme

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zgonu 26-letniej Marty.A, znalezionej w niedzielę w mieszkaniu przy ul. Estery w Krakowie, były ciosy nożem w klatkę piersiową – poinformował we wtorek  prok. Janusz Hnatko.

Policja i strażacy znalazła ciała Marty A. i Błażeja Ch. w jednej z kamienic w centrum Krakowa. Na podłodze było pełno krwi wokół 26-latki z rozciętym brzuchem i szyją, a obok ciało jej narzeczonego z zakrwawionymi nadgarstkami. Sprawa jest bardzo tajemnicza.

Czytaj też: Kim Dzong Un: „Użyjemy broni jądrowej by zatopić Japonię i obrócić USA w popiół i ciemność!”

Według najnowszych doniesień śledczy mają tezę, że Błażej Ch. zamordował swoją dziewczynę a potem przestraszony i zdruzgotany tym co się stało popełnił samobójstwo.

Zwłoki młodej kobiety leżały na łóżku, a obok na podłodze był jej martwy chłopak. Na stole było pełno białego proszku i porozrzucanych tabletek.

O tym, że dzieje się coś strasznego i potrzebna jest interwencja funkcjonariusze dowiedzieli się od przerażonego brata Błażeja. Jak podaje fakt.pl ten niedługo wcześniej rozmawiał jeszcze z żywym 26-latkiem.

-„Na podstawie wstępnych wyników sekcji zwłok możemy potwierdzić, że przyczyną zgonu kobiety było kilkanaście ciosów nożem zadanych w klatkę piersiową i uszkadzających istotne dla życia organy. Natomiast nie znamy jeszcze przyczyn zgon mężczyzny, pomogą je ustalić badania toksykologiczne i inne” – powiedział prok. Hnatko.

Ciała dwojga 26-latków znaleziono w niedzielę rano w mieszkaniu przy ul. Estery na krakowskim Kazimierzu. Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz, na ciele kobiety znajdowały się liczne rany od ciosów nożem; leżący na podłodze mężczyzna miał ślady krwi na rękach.

Z ustaleń prokuratury wynika, że osoby te od kilku lat wynajmowały mieszkanie, a przyjechały do Krakowa na studia.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo o przestępstwo zabójstwa. W toku postępowania nie wyklucza zarówno wersji, że sprawcą zabójstwa jest jedna z osób zmarłych, jak i wersji, że dokonała tego osoba trzecia.

Z ich profili na portalach społecznościowych wynika, że wiedli aktywne i radosne życie, mieli także wielu znajomych. Partner zamordowanej kobiety miał dobrze płatną prace korporacji Marta natomiast była trenerką fitness.

Policja prowadzi śledztwo by dowiedzieć co doprowadziło do tej tragedii. Portal fakt.pl zapytał psychologa co mogło spowodować tak agresywne i brutalne zachowanie młodego mężczyzny.

-Z liczby zadanych ran wynika, że chłopak był w stanie silnych emocji. Nie działał z premedytacją, bo wówczas przestałby, kiedy miał już pewność, że zabił.

Psycholog dodaje potem, że to agresywne zachowanie mogło mieć związek z dużą dawką emocji.

– Reakcja 26-latka mogła być sprowokowana np. chęcią rozstania ze strony dziewczyny, wiadomością o zdradzie itd. Działał w emocjach, a gdy te opadły, zdał sobie sprawę co tak naprawdę zrobił.

Przeczytaj też: To się nie mieści w głowie. 10-latka która urodziła dziecko była gwałcona nie tylko przez wujka. Policja wszczęła śledztwo

Fakt.pl/PAP/Wolność24

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here