[Tylko u nas] Marcin Wolski: „Tego nie opisują podręczniki. To jest genealogiczna pajęczyna, która oplata Polskę od 1944 roku” [VIDEO]

Marcin Wolski fot Jan Bodakowski

Podczas promocji, wydanej przez wydawnictwo Editions Spotkania książki Macieja Marosza „Resortowe togi”, wywiadu portalowi Wolnosc24.pl udzielił znany pisarz i publicysta, redaktor TVP Info, Marcin Wolski.

Zdaniem Marcina Wolskiego należy zapoznać się z książka „Resortowe togi” ponieważ praca młodego autora książek z serii „Resortowe dzieci”, ukazuje prawdę o systemie trwającym w Polsce od 1944 roku.

Zobacz też: Wichura zdemolowała Polskę. Ludzie zgłaszali dziwne rozbłyski. To Ksawery niszczył sieci energetyczne. Wiało nawet 202 km/h! Dwie ofiary śmiertelne

Ukazuje przemilczane fakty o genealogicznej pajęczynie, o tym jak komuna replikowała się w polskim sądownictwie przez dekady.

Fakty dotyczące polskiego sądownictwa, w opinii Marcina Wolskiego, nie pozwalają mieć nadziei na samooczyszczenie się tego środowiska. Zdaniem publicysty tylko usunięcie komunistów i ich potomstwa z polskiego sądownictwa zapewni wolność Polakom.

Według Marcina Wolskiego środowiska groteskowej opozycji, które z obrony patologii w sądownictwie uczyniły swój sztandar – co nie wzbudza zainteresowania Polaków – żyją w swoim świecie i są wykorzenione z realnych problemów Polaków.

To wykorzenienie groteskowej opozycji z tego co istotne dla Polaków spowodowane jest tym, że groteskowa opozycja uzależniona jest finansowo od patronów zagranicznych. Muszą oni mówić to co zagranica chce usłyszeć, by dalej być wspierani finansowo z zagranicy. A skala nienawiści groteskowej opozycji wynika z tego, że system postkomunistyczny podlega coraz większej dekompozycji.

Marcin Wolski to jeden z najwybitniejszych współczesnych autorów powieści popularnych. Na wydanie czeka jego najnowsza powieść „Ostanie konklawe”. Niestety mistrz nie ma teraz czasu na pisanie powieści ponieważ jest zajęty pisaniem scenariuszy, w tym scenariusza do serialu „Pod wspólnym niebem”. W planach ma rozwój kina popularnego.

Pytany o to co młodzi prawicowcy powinni czytać, Marcin Wolski wygłosił opinię, z którą trudną mi się zgodzić, że polska fantastyka skończyła się wraz z transformacja ustrojową, i że nie jest najlepiej z polskimi autorami. Zdaniem Wolskiego jest mało rzeczy wartościowych.

Marcin Wolski polecił lekturę klasyki fantastyki historii alternatywnych, jak powieść „Jankes na dworze króla Artura” autorstwa Marka Twaina czy „Vaterland” Roberta Harrisa. Wśród seriali i filmów Marcin Wolski polecił „House of Cards”, oraz ekranizacje powieści i opowiadań Philipa K. Dicka.

Jan Bodakowski

O Marcinie Wolskim pisaliśmy w
Bartosz Węglarczyk z Onetu powiedział prawdę o hipokryzji Michała Karnowskiego ale skłamał o Marcinie Wolskim. Gorąca dyskusja w TVP

6 KOMENTARZE

  1. Od kilku miesięcy pisałem:
    „Ale cóż, rządzi nami okrągłostołowy syf, który tu trwa od 27 lat, a który jest prostą kontynuacją działalności ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI.”
    I co wszystkie mądrale? Musi Wam Wolski powiedzieć.

    • tak jest jak ty i ten gosc mowi. Wystarczy troche poznac te rodziny prokuratorow, urzednikow wyzszychch, sedziow, notariuszy….

      Tam cale klany proacuja i wlasnie od 44.
      I tak komuna niemiala problemu w 44 odsuwac poprzednich sedziow, prokuratorow z 2rp. Dlaczego my mamy miec problemy z odsuwaniem komuny????

  2. Resortowa gnida o nazwisku Wolski dobrze by zrobiła, gdyby opowiedziała (najlepiej na swoim przykładzie) o komunistycznej pajęczynie w reżimowych merdiach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here