Znany projektant na wojnie z poprawnością polityczną: „To ograniczanie kreatywności”

Źródło: r.lvmh-static.com

Jeden z najważniejszych projektantów mody, Marc Jacobs nie ukrywa swojej niechęci do poprawności politycznej podkreślając, że ogranicza ona ludzi. Swoimi przemyśleniami podzielił się ze studentami na Oxfordzie.

Zwracając się do niemal 400 osobowej widowni w czasie wykładu, Jacobs zaatakował próby ograniczania form ekspresji podkreślając, iż nie rozumie takiego postępowania.

To bardzo niebezpieczne mówić: tego nie wolo wykorzystać, na to nie możesz patrzeć, tym nie możesz się inspirować. Nie rozumiem takiej mentalności  myślę, że to niebezpieczny sposób myślenia – mówił.

W zeszłym roku spotkał się z ostrą krytyką strażników poprawności politycznej za zaprezentowanie w czasie jednego ze swoich pokazów białych modelek z dredami. Zarzucono mu wówczas „przywłaszczenie kulturowe”. Jacobs bronił się twierdząc, że inspiracji nie stanowiła kultura Afroamerykanów, lecz Boy George, gwiazda muzyki lat 80.

Na wykładzie projektantowi towarzyszył Edward Enninful, pierwszy w historii brytyjskiego Viogue’a czarnoskóry mężczyzna na stanowisku redaktora. Enninful podkreślił, iż nie ma on problemu z inspirowaniem się innymi kulturami. Zaznaczył jednak, że ważne jest, by znać ich historię, znaczenie i traktować z należnym szacunkiem.

Warto przeczytać: Michał Piróg zawrócony z moskiewskiego lotniska. „Jednostka stanowi realne zagrożenie dla Federacji Rosyjskiej”

2 KOMENTARZE

  1. Skoro to ma być wojna z PP, to co powiedzieć o Korwinie, który parę lat temu na spotkaniu, głównie ze studentami (sala wypełniona rzecz jasna po brzegi, łącznie ze schodami), omawiając upadek cywilizacji zauważył, iż gdy cywilizacje upadają, gniją, to zaczyna z nich wyłazić robactwo. Tym robactwem mieli być w jego opinii ci – tfu! – „geje”. Trudno się z nim nie zgodzić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here