Syn posłanki PO pogrąży karierę matki? Złapali go z narkotykami. Miał przy sobie śmieszne ilości, ale grożą mu 3 lata więzienia bo takie mamy prawo

Syn posłanki PO zniszczył karierę matki po tym jak znaleziono przy nim narkotyki
Syn posłanki PO pogrążył karierę matki. Złapali go z narkotykami./ Flickr

Syn posłanki PO pogrąży karierę polityczną swojej matki? 3 października policja zatrzymała 32-letniego kierowcę Macieja M. Mężczyzna po zatrzymaniu miał zachowywać się „irracjonalnie”. Został zrewidowany, w wyniku czego znaleziono przy nim narkotyki.

Syn posłanki PO Maciej M. został zatrzymany przez policję 3 października, kiedy poruszał się Citroenem Xsara po ulicach Szczawna-Zdroju. Mężczyzna jechał samochodem bez świateł około godzinny 23.00.

Czytaj też: Kolejny atak na Trumpa hitem w sieci. Eminem wulgarnie dissuje prezydenta USA a do swoich fanów mówi wprost: „Albo jesteście ze mną albo spier*****cie!” [VIDEO]

Po tym, jak policja otworzyła drzwi Citroena Xsara, miał uderzyć funkcjonariuszy zapach marihuany. Po przeszukaniu Macieja M. okazało się, że ma on przy sobie niedopalonego skręta marihuany o wadze 0,75 g.

Od mężczyzny pobrano krew do analizy, aby ustalić, czy pojazd prowadził pod wpływem narkotyku. 32-latek przyznał się, że to jego narkotyki.

Następnego dnia w czasie przeszukania mieszkania zatrzymanego, znaleziono 0,95 g białej substancji. Analiza w testerze wykazała, że to amfetamina.

Została przekazana do dalszej analizy. Maciej M. przyznał się do posiadania narkotyków. Grozi mu za to do 3 lat więzienia. Według nieoficjalnych informacji, mężczyzna jest synem posłanki Platformy Obywatelskiej.

Matka Macieja M. jest załamana, gdyż wie, że wybryk jej syna fatalnie wpłynie na jej karierę polityczną nie tylko w kręgach Platformy.

Niektórzy mówią wręcz o tym, że w następnych wyborach jako matka zatrzymanego za posiadanie narkotyków nie będzie miała szans na powodzenie i nie znajdzie się na listach wyborczych.

Maciej M. usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Grozi za to do 3 lat więzienia.

Takie głupie mamy prawo, które karze ludzi nawet za pół skręta. W takich sytuacjach kierowca powinien być ukarany za jazdę pod wpływem i stworzenie zagrożenia na drodze (brak świateł o 23.00), a nie za posiadanie narkotyków.

Przeczytaj też: Premier Rajoy odrzuca możliwość negocjacji ws. Katalonii. „Nie istnieje możliwość mediacji między prawem demokratycznym a nieposłuszeństwem”

wprost.pl/ fakt.pl/ Wolność24

7 KOMENTARZE

  1. A nikt nie na rzeka, że Policja tak ot sobie może przeszukiwać ludzi i samochody?
    Bo tłumaczenia, że ktoś się zachowuje „irracjonalnie”, „podejrzanie” itp. nie wierzę. Pewnie najpierw przeszukują, a jeśli coś znajdą to dorabiają powód, jeśli nie to nawet przepraszam nie powiedzą. Trzeba zmienić prawo!

    • Cierpisz na analfabetyzm funkcjonalny? Nie rozumiesz przeczytanego tekstu? Ten naćpany typek za kierownicą nie został zatrzymany i przeszukany „tak ot sobie”, tylko „W takich sytuacjach kierowca powinien być ukarany za jazdę pod wpływem i stworzenie zagrożenia na drodze (brak świateł o 23.00), a nie za posiadanie narkotyków.” – czyli JECHAŁ BEZ ŚWIATEŁ O GODZ. 23 (!), po zatrzymaniu „zachowywał się irracjonalnie”, więc policja jak najbardziej słusznie (i brawa za to!), przeszukała samochód znajdując wypalonego skręta (dlatego tak mało, bo resztę wypalił! Dlatego litość autora nad tym typkiem jest nieuzasadniona) i skierowała go na badanie krwi. Grozi mu taka sama kara jak za jazdę po pijanemu – 3 lata i nie ma się co nad nim litować. Zupełnie nie rozumiem jak może cię oburzać karanie kierowców, którzy ćpają za kierownicą!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here