Papież Franciszek: „Kara śmierci jest sprzeczna z Ewangelią.” I bije się w piersi za uczynki Państwa Papieskiego

Papież Franciszek. fot. GIORGIO ONORATI/PAP/EPA
Papież Franciszek. fot. GIORGIO ONORATI/PAP/EPA

Papież Franciszek uważa, że w Katechizmie Kościoła Katolickiego powinno być „więcej odpowiedniego miejsca” dla sprzeciwu wobec „nieludzkiej” kary śmierci. Wyraził także mea culpa z powodu egzekucji w Państwie Papieskim w minionych wiekach.

Nagłośniony przez media apel papieża o uzupełnienie tekstu Katechizmu o wyraźne potępienie kary śmierci jako sprzecznej z Ewangelią znalazł się w przemówieniu, jakie wygłosił podczas spotkania w środę, zorganizowanego przez Radę ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji z okazji 25. rocznicy ukazania się Katechizmu Kościoła Katolickiego. Został on ogłoszony z inicjatywy Jana Pawła II.

Zobacz też: Papież heretykiem. 62 teologów i kapłanów w liście do Franciszka zarzuca mu, iż błądzi w kwestiach wiary. To pierwszy taki akt od 700 lat

Franciszek oświadczył: Problematyka kary śmierci „nie może być sprowadzona do zwykłego przypomnienia nauczania z przeszłości bez uwzględnienia postępu w nim za sprawą wypowiedzi ostatnich papieży, a także rosnącej samoświadomości ludu chrześcijańskiego, który odrzuca postawy przyzwolenia wobec kary ciężko raniącej godność osobistą”.

„Należy z mocą stwierdzić, że kara śmierci jest środkiem nieludzkim, który w każdej formie, w jakiej zostaje wykonany, upokarza godność ludzką. Sama w sobie jest ona sprzeczna z Ewangelią, ponieważ dobrowolnie postanawia się pozbawić życia ludzkiego, które jest zawsze święte w oczach Stwórcy, będącego jedynym i prawdziwym sędzią” – mówił papież. Jak zaznaczył, „żaden człowiek, nawet morderca nie traci swej godności osobistej”.

„Nikomu zatem nie można nie tylko odebrać życia, ale i samej możliwości odkupienia moralnego i egzystencjalnego” – dodał Franciszek.

Zauważył następnie: „W minionych wiekach, gdy brakowało narzędzi obrony, a dojrzałość społeczna nie zaznała jeszcze pozytywnego rozwoju, odwoływanie się do kary śmierci wydawało się logiczną konsekwencją wymierzenia sprawiedliwości”.

„Niestety także w Państwie Papieskim odwoływano się do tego skrajnego i nieludzkiego środka pomijając prymat miłosierdzia nad sprawiedliwością. Bierzemy odpowiedzialność z przeszłości i przyznajemy, że środki te były podyktowane przez mentalność bardziej legalistyczną niż chrześcijańską” – oświadczył papież.

Jak ocenił, „troska o zachowanie władzy i bogactw materialnych doprowadziła do przeceniania wartości prawa, co uniemożliwiło zagłębienie się w wyrozumiałość Ewangelii”.

Zobacz też: Trump nie daje 500+. Jest mądrzejszy i po prostu nie zabiera ludziom pieniędzy. Dzięki reformie podatkowej każda rodzina zaoszczędzi tysiące dolarów

„Pozostanie dzisiaj obojętnymi wobec nowych potrzeb potwierdzenia godności ludzkiej uczyniłoby nas bardziej winnymi” – powiedział Franciszek.

Wyjaśnił zarazem, że w kwestii kary śmierci nie ma żadnej sprzeczności z nauczaniem w przeszłości, bo obrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci zawsze zajmowała ważne miejsce w doktrynie Kościoła.

Papież podsumował, że niezależnie od tego, jak ciężkie może być popełnione przestępstwo, „kara śmierci jest niedopuszczalna, bo jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby”. (PAP)

13 KOMENTARZE

  1. nie mogę już słuchać tego faryzeusza, czas zorganizować chyba ogólnonarodowa modlitwę o jego nawrócenie…Kara śmierci niezgodna z ewangelią ?? to dlaczego Jezus nie uwolnił z krzyża dobrego łotra i dlaczego dobry łotr powiedział mniej więcej coś takiego „my słusznie cierpimy” ??
    I odpowiedz jeszcze zwodzicielu co jest ważniejsze życie na ziemi czy życie wieczne ??

      • Papieżem był Benedykt do dnia 28.02.13 zgodnie z art 1. kan 332 § 2. Gdyby się zdarzyło, że Biskup Rzymski zrzekłby się swego urzędu, to do ważności wymaga się, by zrzeczenie zostało dokonane w sposób wolny i było odpowiednio ujawnione; nie wymaga zaś niczyjego przyjęcia. zaś od 13.03.13 Papieżem jest Franciszek zgodnie z art 1 kan 332 § 1. Pełną i najwyższą władzę w Kościele otrzymuje Biskup Rzymski przez zgodny z prawem i zaakceptowany przez niego wybór wraz z konsekracją biskupią. Stąd tę samą władzę otrzymuje od momentu przyjęcia wyboru na Papieża ten elekt, który posiada sakrę biskupią. Gdyby elekt nie miał sakry biskupiej, powinien być zaraz konsekrowany na biskupa.

      • jonek „w sposób wolny” otoz są poważne podstawy że decyzja Benedykta została wymuszona szantażem tak więc bardzo prawdopodobne że w świetle prawa Franciszek nie jest papieżem, bo teologicznie to nawet nie ma co komentować…

  2. A więc zdrajca, szpieg, który swoją działalnością doprowadził do upadku państwa i utratę suwerenności, może czuć się bezpieczny, bo przecież nowa władza wypuści go na wolność.

  3. Nie placenie podatkow to grzech, nie wierzenie w globcio to grzech, kara smierci dla mordercow to grzech, itd. Ile wspolczesny KK ma wspolnego z poczatkami chrzescijanstwa? Coraz mniej…

    P.S. Ron Paul tez jest w bledzie jesli chodzi o kare smierci. Jemu mozna jednak wybaczyc bo ma racje w 95% innych spraw, ale Franciszek nie ma racji w 95% spraw! WTF?!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here