Jarosław Gowin przedstawił nowe twarze. To oni stworzą jego partię. Pojawiają się nazwiska znane z Wolności i Republikanów

Wicepremier i minister Jarosław Gowin. / fot. PAP/Obara

Jarosław Gowin dziś w południe ogłosił nazwiska, które wejdą w skład jego nowego ugrupowania. To ma być rozszerzeniem Polski Razem, nowa nazwa zostanie podana na listopadowym kongresie.

4 listopada podczas kongresu Polski Razem zostanie zaprezentowana nowa formacja polityczna – zapowiedział szef partii Jarosław Gowin.

Obóz Zjednoczonej Prawicy poszerza się o nowe środowiska, które podjęły współpracę z Polską Razem, m.in. o Republikanów – podkreślił.

Na piątkowej konferencji w Sejmie Gowin powiedział, że poza Republikanami, jego ugrupowanie będzie współpracowało ze środowiskami „wolnościowymi” i samorządowymi.

Zobacz także: Korwin-Mikke o tych, co odchodzą do Gowina. „Obiecują im 1 na listach, obiecują że będą pukać laseczki, nie wiem na czym to polega”

Łączy nas wiara w wolny rynek, w niskie podatki, w prywatną własność, a równocześnie przywiązanie do tradycyjnych wartości, takich jak naród, patriotyzm i wiara chrześcijańska – podkreślił wicepremier. Zapomniał ewidentnie dodać, że wszystkie te wartości można realizować we współpracy z Prawem i Sprawiedliwością.

Jak mówił, środowiska samorządowe są „ważne”, ponieważ „nacisk” w programie nowej partii zostanie położony właśnie na samorząd.

We wcześniejszych wypowiedziach, Gowin mówił, że prezes PiS Jarosław Kaczyński „wyrażał radość z tego poszerzenia”.

Na zdjęciu widzimy wicepremiera Jarosława Gowina w otoczeniu wielu osób. Są to między innymi Karola Rabendę i Magdalenę Błeńską ze środowisk republikańskich, a także Beatę Żonieruk i Roberta Anackiego z Wolności.

Źródło: PAP/Wolnosc24.pl

8 KOMENTARZE

  1. „Łączy nas wiara w wolny rynek, w niskie podatki, w prywatną własność, a równocześnie przywiązanie do tradycyjnych wartości, takich jak naród, patriotyzm i wiara chrześcijańska”

    To jeszcze nie jest wolność. To zaledwie konserwatyzm nominalnie wolnorynkowy. Nominalnie tylko, bo zaraz zaczną się napięcia w kwestiach, na przykład, handlu w niedziele, socu (przezwanego dla potrzeb „zjednoczonej prawicy” społeczną nauką Kościoła) i tym podobnych.

    Niestety, trzeba otwarcie zdefiniować problem. Wolność to znacznie więcej niż tylko wolność od szalonych pomysłów Lewicy. Tradycja klasycznego konserwatyzmu TEŻ jest sprzeczna z wolnością. Ten podział został zamącony koniecznością: wobec nieustającego ataku lewicy maści wszelakiej, klasyczni liberałowie i zwolennicy „pro fide, lege et rege”, wepchnięci do jednego kąta, zostali połączeni wspólnym wrogiem. Ale nie można pozwolić, żeby fundamentalne różnice ideologiczne zamotać, a „końce w wodę rzucić”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here