W piątek skończyłaby 31 lat. Belgowie pożegnali ofiarę zamachu terrorystycznego w Nowym Jorku

Ann-Laure Decadt. Źródło: Twitter

Tysiące Belgów pożegnało w piatek Ann-Laure Decadt, ofiarę zamachu w Nowym Jorku. Dziś skończyłaby 31 lat.

Belgijka zginęła 31 października w zamachu terrorystycznym w Nowym Jorku. Powiązany z ISIS Uzbek Sajfułło Sajpow wjechał wtedy ciężarówką na ścieżkę rowerową zabijając 8 osób.

Wśród nich była Ann-Laure Decadt mieszkanka niewielkiego flamandzkiego miasteczka Oostnieuwkerke. Kobieta osierociła dwójkę dzieci.

W piątek, w 31 rocznicę jej urodzin odbył się jej pogrzeb. Pożegnało ją tysiące Belgów. Po ceremonii pogrzebowej przemaszerowali oni ulicami miasta niosąc ze sobą świece.

Zobacz też: Zniszczymy ISIS. Rosja i USA będą walczyć do końca – zapowiadają Putin i Trump

Oprócz Ann-Laure Decadt w zamachu islamisty zginęło 5 przyjaciół z Argentyny.

By uczcić razem 30-lecie ukończenia szkoły ósemka Argentyńczyków wybrała się na wycieczkę do Nowego Jorku.

Feralnego dnia wypożyczyli rowery i jechali ścieżką na dolnym Manhattanie kiedy islamski terrorysta wrzeszcząc Allah Akbar zaczął ciężarówką taranować rowerzystów. Pięciu z nich zginęło.

Zamachowiec został postrzelony i zatrzymany przez policjanta po tym, jak wyskoczył z ciężarówki i zaczął uciekać. Uzbek przebywał w Stanach Zjednoczonych od 2010 roku. Przyjechał w ramach programu przewidującego losowanie wiz pobytowych dla imigrantów chcących zamieszkać w USA.

Po zamachu prezydent Trump zapowiedział likwidację tego programu. Kwestie imigracji nie będą już dzielem przypadku. Stany Zjednoczone mają przyjmować przybyszów w oparciu o ich umiejętności i zdolność do integrowania się ze społeczeństwem amerykańskim.

Zobacz też: Tak wygląda starcie cywilizacji na ulicach Francji [WIDEO]

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here