Trzęsienie ziemi w Iranie. Do 145 wzrosła liczba zabitych. 1 tys. rannych [VIDEO]

Iran trzesienie ziemi 145 zabitych ponad 1000 rannych
Trzęsienie ziemi w Iraku. Do 145 wzrosła liczba zabitych w trzęsieniu ziemi; około 1 tys. rannych

Do 145 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, do jakiego doszło w niedzielę wieczór w prowincji Kermanszah przy granicy z Irakiem – poinformował gubernator Mojtaba Nikkerdar. Co najmniej tysiąc osób odniosło rany – informuje centrum kryzysowe.

Centrum zostało powołane dla koordynowania akcji ratunkowej i poszukiwań ofiar. W udzielanie pomocy zaangażowana jest przede wszystkim organizacja Czerwonego Półksiężyca.

Czytaj też: Twarda krytyka Marszu Niepodległości prosto z Izraela. „Zorganizowały go elementy ekstremiczne i rasistowskie”

W prowincjach Kermanszah oraz Ilam utworzono naprędce szpitale pod gołym niebem, gdzie udzielana jest pierwszy pomoc i gdzie rozdzielana jest ciepła odzież, śpiwory i żywność.

Do udziału w akcji skierowano 20 helikopterów wojskowych, które przewożą najpoważniej rannych do klinik w Teheranie.

Ocenia się, że skutki trzęsienia ziemi są odczuwalne w 14 z 31 irańskich prowincji (ostanów) – pisze agencja prasowa ILNA. Najwięcej ofiar – jak podała z kolei irańska telewizja państwowa – odnotowano w mieście Sarpol-e Zahab, położonym 15 km od granicy z Irakiem.

Irańska telewizja państwowa podawała wcześniej, że przy granicy z Irakiem zniszczonych zostało osiem wiosek, a wiele innych zostało odciętych od elektryczności. Do prowincji skierowano dodatkowe ekipy ratunkowe; na miejscu pracuje już 35 grup.

Prezydent Iranu i zarazem szef irańskiego rządu Hasan Rowhani, który odbył pilną rozmowę telefoniczną z ministrem spraw wewnętrznych, zaapelował o maksymalne wzmożenie wysiłków na rzecz usuwania skutków kataklizmu i ratowania ofiar.

Trzęsienie ziemi miało magnitudę 7,4 – podały irańskie władze. Infrastruktura wydobywcza i przesyłowa ropy naftowej nie uległa uszkodzeniu. W prowincji Karmanszah i w prowincji Ilam – położonej w zachodnim Iranie, w górach Zagros, wszystkie szkoły będą zamknięte w poniedziałek – poinformował rząd. Lotniska w tych prowincjach działają bez zakłóceń – podała z kolei irańska telewizja.

W irańskich mediach społecznościowych w nocy z niedzieli na poniedziałek publikowane są fotografie z prowincji Kermanszah. W obawie przed wstrząsami wtórnymi, których odnotowano już około dwunastu (o magnitudzie 3,4 – 4,7), ludzie wolą pozostać na ulicach i placach. Dotyczy to w szczególności miast Kermanszah i Ghas-e Szirin – zamieszkałego w większości przez irańskich Kurdów.

Po drugiej stronie granicy – w autonomicznym Regionie Kurdystanu w Iraku – wstrząsy były najbardziej odczuwalne w pobliżu miasta Halabdża. Wciąż nie podano oficjalnego bilansu ofiar.

Telewizja Kurdistan24 poinformowała o dwóch ofiarach śmiertelnych w miejscowości Kore w prowincji Irbil oraz jednym dziecku zabitym w pobliżu miasta Kalar w prowincji as-Sulejmanija. W miejscowości Darbandichan niedaleko Halabdży rannych zostało natomiast co najmniej 50 osób.

Wystąpiły trzy wstrząsy o magnitudzie – odpowiednio – 4,5, 7,4 i 4,6. Do najsilniejszego doszło około godz. 21.20 czasu lokalnego (19.20 czasu polskiego).

Poza Irakiem wstrząsy odczuwalne były m.in. w Iranie, Izraelu, Libanie, Turcji, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Katarze.

Czytaj też: Ta afera nigdy się nie skończy. Policja bierze się za siatkę pedofilów z Hollywood

PAP/ wolność24

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here