Po 10 latach odnalazł portfel. Nic nie zginęło, chociaż była w nim spora sumka

źródło: 20min.ch/screen

Pjeter Marku, imigrant, który przyjechał do Szwajcarii z Kosowa w 1989 roku, miał w kieszeni zaledwie 20 franków szwajcarskich. Banknot zachował jako talizman. Niestety zgubił go w 2007 roku razem z całym portfelem, w którym znajdowała się pokaźniejsza suma, dokumenty i karty. Zguba znalazła się po 10 latach w nienaruszonym stanie. 

Marku zgubił portfel w 2007 roku na budowie urzędu pocztowego w Härkingen. Mężczyzna musiał pogodzić się ze stratą dokumentów tożsamości, karty kredytowej i gotówki w wysokości 500 franków szwajcarskich.  W przeliczeniu na złotówki po dzisiejszym kursie, imigrant musiał pogodzić się ze stratą prawie 2 tys zł.

Kiedy Marku zorientował się, że nie ma przy sobie portfela zaczął go wraz z kolegami szukać na terenie budowy, gdzie pracowali. Niestety nie udało im  się znaleźć przedmiotu.

Zobacz: Zamieszki i protesty na Bliskim Wschodzie. Incydenty w Europie. Muzułmanie wściekli po decyzji Trumpa [VIDEO]

Kilka dni temu imigrant z Kosowa odebrał telefon. Okazało się, że to pracownik urzędu pocztowego, który poinformował o znalezieniu zaginionego przed dekadą przedmiotu.

Zawartość portfela pozostała nienaruszona. Ostał się w nim nawet banknot, który był dla Marku talizmanem. „Szwajcarzy to naprawdę uczciwi ludzie” – przyznał imigrant.

źródło: 20min.ch/screen

Zobacz: Psychiatrzy postawili diagnozę Trumpowi. „On jest zdolny wywołać wojnę światową”

Źródło: rp.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here