Świat ostro krytykuje decyzję Trumpa. „Jerozolima jest jak iskra na beczce prochu”. Ale jego decyzję poparło sąsiadujące z Polską państwo

Płonąca flaga USA/Jerozolima/foto: wikipedia/PAP

Światu grozi wojna. Decyzja Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolice Izraela wywołała falę nienawiści i krytyki. Prezydent USA, mimo ostrych protestów i apeli, płynących z różnych stron świata, podjął historyczny krok. Na Bliskim Wschodzie znów może dojść do rozlewu krwi.

Premier Izraela Binjamin Netanjahu pochwalił decyzję Trumpa. Stwierdził, że krok dokonany przez Stany Zjednoczone jest historyczny. Dodał, że każdy układ pokojowy z Palestyńczykami musi uznawać fakt, iż Jerozolima to stolica Izraela. Decyzję poparły również Czechy, które zgodziły się z Waszyngtonem. Praga uznała zachodnią część miasta za stolicę.

ZOBACZ: Pedofil zlinczowany przez wściekłe matki. „Zakradł się do sypialni 10-letniej dziewczynki” [VIDEO]

Lista państw, które potępiły decyzję Białego Domu, jest znacznie dłuższa. Z największą wściekłością zareagowały państwa arabskie, które już wcześniej zapowiadały, że region stanie w ogniu.

Iran zapowiedział ogłoszenie nowej intifady. Arabia Saudyjska stwierdziła, że decyzja jest: „niesprawiedliwa i nieracjonalna”. Turcja i Jordania potępiły Biały Dom. Ankara zapowiedziała, że wszelkie rozmowy pokojowe między Izraelem i Palestyńczykami powinny być prowadzone przy uznaniu wschodniej części miasta za stolicę Palestyny. Władze w Ammanie ogłosiły, iż decyzja łamie prawo międzynarodowe i postanowienia Karty Narodów Zjednoczonych.

Do krytyki przyłączył się również prezydent Francji oraz papież Franciszek. Ich reakcje ograniczyły się do protestów i ostrzeżeń, że na Bliskim Wschodzie może dojść do ponownego rozlewu krwi.

SPRAWDŹ: Obłuda amerykańskich demokratów. Krytykują Trumpa za to, czego sami żądali

Najostrzej zareagowali Palestyńczycy oraz bojownicy skupienie w OWP i Hamasie. Z ich zapowiedzi wynika, że wkrótce Izrael oraz USA czeka seria ataków, które będą stanowić odwet za pogwałcenie dotychczasowych ustaleń.

W wielu miejscach na świecie palono flagi USA. Departament Stanu USA rozesłał do wszystkich ambasad informację, w której odradza podróż amerykańskich obywateli do Izraela.

Uważa się, że negatywne skutki decyzji mogą trwać nawet kilka lat. Możliwe, że w najbliższym czasie dojdzie do walk ulicznych lub nawet konfliktu zbrojnego. Jerozolima to również święte miejsce dla muzułmanów.

PRZECZYTAJ:500 rocznica ślubu króla Zygmunta Starego i księżniczki Bony.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: USA: Tygodnik „Time” przyznał tytuł człowieka roku 2017. Nie trafił on jednak do rąk Donalda Trumpa

Źródło: dailymail.co.uk/bbc.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here