Wszedł nachlany do kościoła, rozsypał komunikanty i je zjadał, potem wszedł do szopki i ujeżdżał wielbłąda. Grozi mu do dwóch lat więzienia

Pijany mężczyzna sprofanował komunikanty w kościele. Foto: mazowiecka.policja.gov.pl
Pijany mężczyzna sprofanował komunikanty w kościele. Foto: mazowiecka.policja.gov.pl

Pijany mężczyzna zakłócał porządek w wyszkowskim kościele – wyjął z tabernakulum komunikanty, które rozsypał, a część zjadł, wsiadał też na figurę wielbłąda, umieszczoną w bożonarodzeniowej szopce. Odpowie m.in. za obrazę uczuć religijnych; grozi mu do dwóch lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w czwartek tuż przed poranną mszą w jednym z kościołów w Wyszkowie, a o zdarzeniu policję zawiadomił miejscowy ksiądz.

Jak poinformowała w piątek PAP oficer prasowa Policji w Wyszkowie st. sierż. Marta Gierlicka sprawca to mieszkaniec gm. Zabrodzie (Mazowieckie).

Według relacji policji, młody mężczyzna po wejściu do kościoła wszedł na ołtarz, gdzie otworzył tabernakulum, z którego wyjął komunikanty. Część z nich zjadł, część rozsypał na podłodze.

„Mężczyzna w wieku 21 lat zakłócał porządek w świątyni, śmiał się, siadał na wielbłąda znajdującego się przy szopce bożonarodzeniowej i przeszkadzał przebywającym w kościele parafianom” – powiedziała rzecznik.

Policjanci aresztowali mężczyznę, który – jak się okazało – miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu mężczyzna został przesłuchany, przyznał się do popełnionego czynu i w piątek został zwolniony. Teraz odpowie za naruszenie ochrony uczuć, miejsc, obrzędów religijnych, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2. (PAP)

3 KOMENTARZE

  1. Z wrzucenie bekonu do meczetu, powyzej pieciu lat. Za zbeszczeszczenie kosciola, do dwoch lat.
    Moze trzeba przypomniec sadom, ze my jestesmy Nowym Izraelem?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here