„Polska Noc” w NBA. Na trybunach nasi weterani. Specjalne pozdrowienia od prezydenta Dudy [VIDEO]

Andrzej Duda Foto: yt.com
Andrzej Duda Foto: yt.com

Marcin Gortat zdobył 16 punktów i miał 13 zbiórek, a jego Washington Wizards we własnej hali pokonali po dogrywce Brooklyn Nets 119:113. Przy okazji tego spotkania odbyła się „Polska Noc” w NBA, a z trybun obejrzało je wielu gości zaproszonych przez Gortata.

To już po raz siódmy dzięki inicjatywie Gortata przybliżono Amerykanom polską kulturę. W trakcie meczu m.in. uhonorowano polskich weteranów wojennych.

Swojego idola w akcji na żywo mogli obejrzeć młodzi adepci koszykówki, zwycięzcy wakacyjnych campów organizowanych przez fundację Gortata.

W specjalnym filmie do uczestników „Polskiej Nocy” zwrócił się prezydent Andrzej Duda.

Gortat nie zawiódł i rozegrał jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Na parkiecie przebywał 30 minut, trafił sześć z ośmiu rzutów z gry oraz cztery z sześciu wolnych.

Jego dorobek uzupełniają dwie asysty, przechwyt i blok. Miał także jedną stratę i popełnił dwa faule.

Sam mecz również mógł się podobać i dostarczył emocji, na które się nie zanosiło. Wizards od początku bowiem prezentowali się znacznie lepiej i w drugiej kwarcie prowadzili już różnicą 22 punktów.

Zobacz też: Obrońca z Premier League nie wyklucza gry dla Polski! „Pozostało, ciężko trenować i czekać na powołanie”

Goście nie złożyli jednak broni i po przewie mozolnie odrabiali stratę. Nets do remisu 107:107 doprowadzili dokładnie na 9,1 s przed końcem regulaminowego czasu gry. Za trzy punkty trafił wówczas Quincy Acy i potrzebna była dogrywka.

W dodatkowych pięciu minutach znów inicjatywa należała do stołecznych koszykarzy. Dogrywka zaczęła się od celnego rzutu Gortata, ale przede wszystkim brylował w niej John Wall.

27-letni rozgrywający zdobył lub miał udział asystując w 11 z 12 punktów uzyskanych w jej trakcie przez „Czarodziejów”. Jego łączny dorobek to 23 punkty i 16 asyst, natomiast Bradley Beal dołożył 24 pkt. Wśród pokonanych wyróżnił się Rondae Hollis-Jefferson – 22 pkt.

Z bilansem 25 zwycięstw i 18 porażek Wizards w tabeli Konferencji Wschodniej zajmują piąte miejsce. Kolejny mecz rozegrają w poniedziałek, na własnym parkiecie z Milwaukee Bucks (22-19).

Prowadzą koszykarze Boston Celtics (34-10), którzy minionej nocy odpoczywali. Na Zachodzie i zarazem w całej lidze najlepsza jest ekipa Golden State Warriors (35-9). Obrońcy tytułu w sobotę pokonali na wyjeździe Toronto Raptors 127:125.

Dla „Wojowników” 26 punktów zdobył Klay Thompson. Kevin Durant dodał 25, a Stephen Curry 24. Kanadyjskiej drużynie nie wystarczyła świetna gra DeMara DeRozana, który uzyskał aż 42 pkt.

Zobacz też: Polski wynalazek zrewolucjonizuje pracę strażaków na całym świecie

5 KOMENTARZE

  1. I całkiem ciekawy mecz był, choć po pierwszej kwarcie Wizards wysoko prowadzili. Jednak poziom słaby, dużo błędów. Ale dramaturgia to wynagradza.

  2. W latach 90-tych byly takie karty z koszykarzami grajacymi w Polsce dodawane do wody mineralnej „Mazowszanki” — w tym z Murzynami. Przypomina sie piosenka: „Polska-Afryka, Afryka-Polska!”…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here