Mężczyzna bezlitośnie znęcał się nad swoją partnerką. Kobieta zmarła po brutalnym pobiciu!

Mężczyzna brutalnie znęcała się nad swoją partnerką. Brutalne pobicie było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety z Włocławka
Mężczyzna brutalnie znęcała się nad swoją partnerką. Brutalne pobicie było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety z Włocławka/ pixabay

Mężczyzna znęcał się nad swoją partnerką. Brutalne pobicie było bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety z Włocławka.”Dawid K. uderzył konkubinę tak mocno, że pękła jej śledziona”. Teraz grozi mu do 12 lat więzienia. 

O śmierci Edyty P. została powiadomiona Komenda Miejska Policji we Włocławku 14 października 2017 roku. Wezwany do mieszkania lekarz pogotowia poinformował, że pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, doszło do zatrzymania krążenia i zgonu. W mieszkaniu obecny był konkubent Edyty P., Dawid K.

Czytaj też: Skandal w restauracji w Warszawie. Przybysz rzucił w kobietę nożem! „Zabije Ciebie i ją Wy Polskie k**wy!”

Funkcjonariusze twierdzą, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Przesłuchani w sprawie sąsiedzi zeznali, że pomiędzy kobietą a konkubentem często dochodziło do awantur, wzajemnego szarpania się, popychania. A to było spowodowane nadużywaniem przez oboje alkoholu.

„Przesłuchani w sprawie sąsiedzi zeznali, że pomiędzy kobietą a konkubentem często dochodziło do awantur, wzajemnego szarpania się, popychania. A to było spowodowane nadużywaniem przez oboje alkoholu” – informuje „Gazeta Pomorska”.

Skończyło się śledztwo, teraz sprawa trafi przed sąd. Oskarżonemu Dawidowi K. zarzuca się spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Edyty P., którego następstwem była śmierć.

„W sporządzonej opinii biegły z dziedziny medycyny sądowej wskazał, że bezpośrednią przyczyną zgonu Edyty P. był wstrząs krwotoczny, będący następstwem masywnego krwotoku wewnętrznego do jamy otrzewnowej” – informuje Arkadiusz Arkuszewski, zastępca prokuratora rejonowego we Włocławku.

Kobieta zmarła w październiku ubiegłego roku. Lekarz wezwany do jej mieszkania we Włocławku stwierdził, że pomimo reanimacji, nie udało się uratować kobiety. Dawidowi K. grozi od Grozi za to od dwóch do dwunastu lat więzienia. Mężczyzna podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy.

Czytaj też: Ogromna kara dla producenta popularnych suplementów. Wprowadzał klientów w błąd!

Źródło: Gazeta Pomorska/ Policja.pl/ nczas.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here