Lekarz z sieci. Nowy algorytm Google zdiagnozuje choroby serca na podstawie skanu dna oka

Nowy algorytm Google zdiagnozuje choroby serca na podstawie skanu dna oka/ pixabay/ Twitter
Nowy algorytm Google zdiagnozuje choroby serca na podstawie skanu dna oka/ pixabay/ Twitter

Nowy algorytm Google zdaniem twórców potrafi zdiagnozować choroby serca na podstawie skanu dna oka pacjenta – podał serwis The Verge. Skuteczność algorytmu ma być równa obecnie stosowanym, wiodącym metodom – obiecują naukowcy.

Algorytm opracowany przez Google wspólnie z firmą Verily skanuje dno oka pacjenta i potrafi bardzo dokładnie określić czynniki takie, jak jego wiek, ciśnienie krwi, a także stwierdzić, czy pacjent pali papierosy. Dane te mogą następnie zostać wykorzystane do postawienia diagnozy dotyczącej ryzyka wystąpienia chorób serca oraz nagłych zdarzeń, takich jak np. zawał.

Czytaj też: Niemiecki emeryt miał dość. Rzucił się z nożem na trzech Arabów. „Byłem wściekły na politykę azylową”

Algorytm potencjalnie usprawnia diagnozowanie chorób serca, znacznie przyspieszając pracę lekarzy – oceniają jego wynalazcy. Metoda pomiarowania nie wymaga badania krwi, sam algorytm jednak musi być jeszcze długo i dokładnie testowany, zanim znajdzie się dla niego regularne zastosowanie kliniczne.

Aby nauczyć algorytm rozpoznawać czynniki wskazujące na ryzyko wystąpienia chorób serca, naukowcy pracujący dla Google i Verily użyli zbioru danych 300 tys. pacjentów. Informacje te zawierały m.in. skany oka pacjentów, a także ogólne informacje o ich stanie zdrowia.

Z wykorzystaniem metody uczenia głębokiego i analizy, sieci neuronalne nauczono samodzielnie przetwarzać te dane celem poszukiwania wzorów w nich występujących, mających przepowiadać znaki zwiększającego się ryzyka wystąpienia ataku choroby sercowej.

Dno oka charakteryzuje się bardzo silnym ukrwieniem, a analiza naczyń krwionośnych znajdujących się w tym miejscu niejednokrotnie stanowi źródło wielu informacji dla lekarzy. Profesor nauk medycznych z University College London (UCL) Alun Hughes powiedział, że podejście Google do badań nad wykrywalnością chorób serca z udziałem sztucznej inteligencji brzmi wiarygodnie ze względu na „długą historię badań dna oka w diagnostyce chorób kardiologicznych”.

Dodał, że sztuczna inteligencja ma duży potencjał w przyspieszeniu analiz medycznych, ostrzegł też jednak, że algorytm musi być szerzej testowany i nie może jeszcze trafić do powszechnego użycia.

Przeczytaj też: Mazurek: Senator Bonkowski został zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS. Wszystko przez wpis o żydach [VIDEO]

Nczas/ PAP

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here