Dla zegarków, biżuterii i komórek narażali życie tysięcy. Zatrzymano bandę imigrantów rabujących w czasie imprez masowych [WIDEO]

panika_Turyn_Wlochy_imigranci
Źródło:infoglitz/Twitter

Po trwającym blisko rok śledztwie włoska policja aresztowała grupę imigrantów z północnej Afryki, która celowo wywołała panikę wśród kibiców oglądających na placu w Turynie finał Ligi Mistrzów2017 roku. 1500 osób zostało wtedy rannych, a jedna zginęła.

Do paniki i tratowania się doszło na Placu San Carlo w Turynie w czasie finałowego meczu pomiędzy Juventusem, a Realem Madryt. Grupa imigrantów z północnej Afryki wywołała celowo panikę w tłumie, by korzystając z niej okradać ludzi. Do tego celu przestępcy użyli gazu pieprzowego i petard hukowych.

Ludzie ze spanikowanego tłumu rzucili się do ucieczki i zaczęli tratować nawzajem. Aż 1500 osób odniosło większe lub mniejsze obrażenia, wiele spędziło w szpitalach całe tygodnie. Jedna z ofiar – 38-letnia Erika Poletti, która wybrała się na plac oglądać mecz ze swym partnerem, zmarła w szpitalu po kilku tygodniach nie odzyskawszy przytomności.

Zobacz też: Makabra w hamburskim metrze. Na oczach ludzi imigrant zadźgał nożem swoje dziecko i byłą żonę [DRASTYCZNE WIDEO]

Jak się okazało grupa imigrantów z północnej Afryki działała w ten sam sposób w całej Europie w czasie imprez masowych. Do podobnych zdarzeń, ale nie tak tragicznych w skutkach doszło m.in. w Holandii, Belgii i Francji.

Bandytów udało się zlokalizować dzięki telefonom, które zrabowali w czasie tragedii w Turynie. Po jakimś czasie policja przejęła rozmowy z komórek, które „zniknęły” widzom w czasie ucieczki z Placu San Carlo.

W mieszkaniach imigrantów znaleziono biżuterie, zegarki i inne przedmioty, które utracili turyńczycy.
Sprawa jest rozwojowa. Na razie aresztowano 8 mężczyzn w wieku 18-20 lat.

Zobacz też: Rekordowa liczba imigrantów. Już co ósmy mieszkaniec Niemiec jest cudzoziemcem

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here