MSZ: „Apelujemy do Izraela o poszanowanie prawa Palestyńczyków”

Starcia w Strefie Gazy. Foto: PAP/EPA
Starcia w Strefie Gazy. Foto: PAP/EPA

Jesteśmy głęboko zaniepokojeni doniesieniami ze Strefy Gazy; apelujemy do Izraela o poszanowanie prawa Palestyńczyków do pokojowych protestów, jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że nie może być ono wykorzystywane jako pretekst do nakłaniania do przemocy – podkreślił MSZ. Przypomnijmy, że wczoraj podczas starć na granicy zginęło 58 osób a około 2000 jest rannych! 

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni doniesieniami o ostatnich protestach w Strefie Gazy, w wyniku których dziesiątki ludzi zostało zabitych lub rannych. Apelujemy do Izraela o poszanowanie prawa Palestyńczyków do pokojowych protestów. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że nie może być ono wykorzystywane jako pretekst do nakłaniania do przemocy” – oświadczył MSZ we wtorek.

Czytaj też: Ekstra-Kompromitacja Ekstraklasy! Feta mistrzowska nie odbędzie się w Poznaniu bo boją się kibiców!

MSZ wskazał jednocześnie, że Izrael ma prawo do obrony i zabezpieczania swoich granic. „Należy jednak przestrzegać zasady proporcjonalnego użycia siły” – zaznaczył resort dyplomacji.

Wyraził jednocześnie nadzieję na deeskalację sytuacji na granicy Izraela ze Strefą Gazy. „Jesteśmy przekonani, że tylko rozwiązanie dwupaństwowe pozwoli obu stronom na realizację ich aspiracji, położenie kresu konfliktowi i osiągnięcie sprawiedliwego i trwałego pokoju, którego Izraelczycy i Palestyńczycy pragną i na który zasługują” – zaznaczono w komunikacie MSZ.

Także we wtorek na Twitterze MSZ poinformował, że minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz rozmawiał z szefem tureckiego MSZ Mevlutem Cavusoglu. „Minister SZ Turcji poprosił Polskę o poparcie podczas debaty na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ dotyczącej ostatnich wydarzeń w Strefie Gazy” – podał MSZ.

Ambasador Izraela w Ankarze Eitan Na’eh został wezwany do MSZ Turcji, gdzie poproszono go o tymczasowe opuszczenie kraju – podały we wtorek źródła w tym resorcie; dzień wcześniej 58 Palestyńczyków zostało zabitych przez izraelskie siły podczas protestów w Strefie Gazy.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan nazwał Izrael „państwem apartheidu” i dodał, że izraelski premier Benjamin Netanjahu „ma na rękach palestyńską krew”. W poniedziałek oskarżył Izrael o „państwowy terroryzm” i nazwał przemoc wobec Palestyńczyków „ludobójstwem”.

We wtorek wicepremier Turcji i rzecznik rządu Bekir Bozdag powiedział w parlamencie, że Turcja uważa, iż Stany Zjednoczone są w równym stopniu odpowiedzialne za przemoc wobec Palestyńczyków jak Izrael.

Stany Zjednoczone przeniosły w poniedziałek oficjalnie swoją ambasadę w Izraelu z Tel Awiwu do Jerozolimy; podczas protestów przeciw tej decyzji 58 Palestyńczyków zginęło tego dnia, a ponad 2000 osób zostało ranych w starciach z izraelskimi żołnierzami w Strefie Gazy.

Palestyński rząd oskarżył Izrael o dokonanie masakry w Strefie Gazy. Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył z kolei, że poniedziałkowe działania armii izraelskiej były samoobroną przeciwko rządzącemu tą enklawą radykalnemu ugrupowaniu Hamas.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił 6 grudnia 2017 roku, że USA uznają Jerozolimę za stolicę państwa żydowskiego.

Przeczytaj też: W Watykanie wrze. Papież Franciszek przejdzie na emeryturę? „Muszę się pożegnać”.

Nczas.com/ Ministerstwo Spraw Zagranicznych

6 KOMENTARZE

  1. towarzysze i oficerowie prowadzący z Moskwy polską pseudoprawicę muszą piać z zachwytu i dzielić nagrody: rzekomy największy przyjaciel USA dołącza do koalicji „nowego wolnego świata” islamistów z Turcji, Iranu, po tym jak dawno dołączył do komunistów z Korei Płn. i Chin; a wystarczyło tylko … wysłać swoich ruskich trolli do środowisk żydowskich, którzy …. tylko rzucili kilka jasno kłamliwych antypolskich wypowiedzi i przepchnęli jedną /podobno bez znaczenia/ ustawę na drugim końcu świata

  2. No no, Polacy sie odważyli. Pewnie to jedyna retorsja po 447

    Akurat w tej konkretnej sprawie jest jasna sytuacja. Wojsko broni granicy (czesc sie przez nia nawet przedarlo) i robi to normalnie to znaczy ostrymi kulami. Strzela do tych co chcą wejść a nie tych co chca wyjść. Wszystko w porządku.

    Swoja drogą ataki (bo przecież to nie są żadne demonstracje, ktos widział transparenty? tak ida w ruch kamienie, noże i rakietki robione w domu) na jedno państwo bo drugie przeniosło placówke dyplomatyczną są lekko schizofreniczne. To nie moga robić demonstracji przed ambasadami usa?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here