Jednak to zrobił. Prezydent Duda spotkał się z antypolakiem Fulopem [VIDEO]

Rabin Michael Schudrich i prezydent Andrzej Duda. Foto: PAP/Paweł Supernak
Rabin Michael Schudrich i prezydent Andrzej Duda. Foto: PAP/Paweł Supernak

Prezydent Andrzej Duda, który przebywa z kilkudniową wizytą w Stanach Zjednoczonych, złożył w środę po południu czasu miejscowego kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim w Jersey City. Razem z prezydentem wiązankę składała Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda.

Prezydent Duda rozpoczął w środę pięciodniową wizytę w USA, w trakcie której weźmie udział w Nowym Jorku w debacie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i spotka się z Polonią w Chicago. Prezydentowi towarzyszy Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda. Para prezydencka wraca do kraju w niedzielę wieczorem.

Przeczytaj też: 10 zarzutów prokuratorskich dla byłego Komendanta Głównego Policji

Podczas uroczystości, która odbyła się po południu miejscowego czasu, obecny był m.in. burmistrz Jersey City Steven Fulop, z którym prezydent, po złożeniu kwiatów, krótko rozmawiał. Fulop podarował Dudzie miniaturę Pomnika Katyńskiego, którą jego twórca Andrzej Pityński wykonał w 1988 roku pracując nad monumentem, a następnie podarował ją miastu Jersey City. Fulop również złożył kwiaty pod pomnikiem.

Po ceremonii burmistrz Jersey City rozmawiał z dziennikarzami. Jak przekazał, jego rozmowa z prezydentem była otwarta i spontaniczna. Fulop poinformował, że otrzymał od polskiego prezydenta książkę, która opowiada historię Pomnika Katyńskiego; publikacja jest anglojęzyczna.

-„Prezydent podkreślił, że pomnik jest ważny dla społeczności polskiej i powinien być ważny dla wszystkich; powinien znajdować się w godnym miejscu. Powiedział, że wolałby, aby tu został, ale jeśli to nie jest możliwe, powinien stanąć w miejscu, które jest godne. Powiedziałem, że takie jest właśnie nasze zobowiązanie” – mówił Fulop.

Burmistrz podkreślił, że rozumie znaczenie dla społeczności polskiej samego pomnika i wizyty w tym miejscu polskiego prezydenta. Jak zaznaczył, chce by sprawa została zakończona w sposób satysfakcjonujący dla wszystkich stron.

W trakcie uroczystości w pobliżu Pomnika zebrała się grupa kilkudziesięciu mieszkających w USA Polaków, którzy wyrażali swój sprzeciw wobec jego przeniesienia. Dały się słyszeć okrzyki „Pomnik musi zostać!” oraz „Fulop przeproś !”

Władze Jersey City i społeczność polska osiągnęły w poniedziałek porozumienie w sprawie Pomnika Katyńskiego. Nowe miejsce, w którym stanie monument, znajduje się na nabrzeżu rzeki Hudson i jest oddalone o 60 metrów w kierunku południowym od jego dotychczasowej lokalizacji przy Exchange Place. Teren, na którym stanie, społeczność polska otrzyma w dzierżawę na 99 lat. Burmistrz Fulop nie podał terminu przeniesienia pomnika.

Przed południem w Nowym Jorku para prezydencka złożyła wizytę w Archiwum Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej (SWAP) w Ameryce. Prezydent z małżonką zwiedzili wystawę, obejrzeli zgromadzone eksponaty, a następnie spotkali się z zarządem i członkami Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.

Najcenniejsze zbiory archiwum to m.in. kartoteka osobowa ponad 20 tysięcy weteranów I i II wojny światowej, którzy byli lub są członkami SWAP. Duda jest pierwszym polskim prezydentem, który odwiedził tę najstarszą na świecie, samopomocową organizację zrzeszającą byłych polskich żołnierzy.

Kwatera SWAP znajduje się w Nowym Jorku, na Manhattanie w należącym do Okręgu 2. SWAP „Domu Weterana Polskiego” przy 119 East 15th Street. Mieści się tu również archiwum oraz od 1996 roku Muzeum Tradycji Oręża Polskiego.

Przeczytaj też: Ratlerek szczeka na słonia, czyli Tusk atakuje Trumpa na Twitterze

Nczas.com/ PAP

10 KOMENTARZE

  1. ale wstyd!!! nie dość że przeniosą pomnik w inne miejsce to juda duda adrian pojechał zrobić laske burmistrzowi

  2. fjut robi z siebie jelopa. Prezydent w rozmowach miedzynarodowych kontaktuje sie tylko z rownymi sobie lub ich przedstawicielami rzadowymi. Chcial z zydowskim skunksem porozmawiac, to mogl wyslac swoja sprzataczke z odpowiednim pismem .

  3. To chore, żeby prezydent, choć Judasz, całkiem sporego państwa w Europie rozmawiał z antypolskim żydowskim burmistrzem niewiele znaczącej miejscowości. Tylko głupek wierzy, że można ten pomnik przenieść w 1,5 mies. i załatwić do tego wszelkie potrzebne zgody budowlane, mieszkańców itd.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here