Duńczycy zbadali i zdemaskowali media. Konserwatyści mają rację. Ich poglądy są sekowane. Promuje się lewactwo i feminizim

europejskie_swiatowe_media_promocja-lewactw-o_marszu_niepodleglosci_wolnosc24

Duński instytut przeprowadził badania mediów w 17 najbardziej rozwiniętych krajach świata. Jednoznacznie wynika z nich, że lansują one lewicowe i lewackie ideologie i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów ogółów społeczeństw.

Badanie miało porównać poglądy polityczne dziennikarzy z poglądami panującymi w całej populacji. Przeprowadzono je m.in na podstawie rozmów z 332 redaktorami.

Okazuje się, że poglądy głoszone i lansowane przez media stoją w całkowitej sprzeczności z tym, które panują w społeczeństwach. Najbardziej promowane są feminizm i skrajne proekologiczne postawy. W redakcjach jest średnio 3 razy więcej feministek i zielonych niż w reszcie społeczeństwa.

Kolejne nadreprezentowane postawy i poglądy to społeczny liberalizm, komunizm i prounijność. Dziennikarzy z takim zapatrywaniami jest dwa razy więcej niż w populacjach. Przekłada się to oczywiście na tematykę jaką podejmują oraz sposób w jaki opisują i komentują wydarzenia.

Zobacz też: W odmętach lewackiego szaleństwa. PETA chce zmienić nazwę ulicy, żeby zachęcić do „szacunku i życzliwości względem ryb”

Najmniej reprezentowane są postawy narodowe i konserwatywne. Okazuje się, że w mediach jest proporcjonalnie aż 6 razy mniej osób o takich poglądach niż wśród wszystkich mieszkańców 17 państw, gdzie przeprowadzano badania.

Wyniki badań Duńczyków niemal całkowicie pokrywają się z tymi , które jesienią ub. r. przeprowadził szwajcarski Uniwersytet Nauk Stosowanych w Zurichu. 65% szwajcarskich dziennikarzy określa się jako lewicowcy. Oczywiście te proporcje w żaden sposób nie odzwierciedlają postaw w całej populacji. Przekłada się to na sposób pisania, dobieranie tematów i komentowanie ich.

Okazuje się więc, że osoby o konserwatywnych poglądach mają rację twierdząc, że media ich nie reprezentują i takie postawy traktują jako niszowe, czy skrajne. Nie jest to żaden wymysł i spiskowa teoria, ale coś co wykazali duńscy i szwajcarscy medioznawcy.

Zobacz też: [NASZ NEWS] LOT sponsoruje Żydów w Nowym Jorku. Polskie linie płacą za paradę na drugim końcu świata

6 KOMENTARZE

  1. Właśnie! !I ten państwowy, unijny terror lewackiej, femimarksistowskiej politpoprawnosci smia nazywać „wolnością słowa „!!

  2. Źródło Źródło Źródło , my prawicowcy nie mozemy podpierac bzurami. Linki do badan w Dani i w Szwajcari.
    Potrzebne od zaraz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here